Menu Region

Tysięczny gol Polonii Warszawa w lidze

Tysięczny gol Polonii Warszawa w lidze

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Drażba, Dariusz Kuczmera

Prześlij Drukuj
Chcemy odrobić punkty stracone w meczu z Cracovią u siebie. Dziś liczy się tylko zwycięstwo.
Wiemy, że Bełchatów jest groźny, ale mam sposób na tę drużynę. Musimy zneutralizować trójkąt: Nowak- Costly - Garguła - mówił przed wyjazdowym spotkaniem 10. kolejki ekstraklasy z GKS trener warszawskiej Polonii Jacek Zieliński. Jego podopiecznym udało się zrealizować przedmeczowe założenia i Czarne Koszule wygrały w Bełchatowie 2:1, ponownie awansując na pierwsze miejsce w tabeli.

Powód doświętowania w piątkowy wieczór był jeszcze jeden - poloniści (a dokładnie Macedończyk Filip Ivanovski) strzelili tysięcznego gola w historii swoich występów w ekstraklasie!
Zaczęło się grą otwartą z obu stron i żadna z ekip nie zamierzała kurczowo się bronić. Gospodarzom po prostu nie wypadało, a Polonia miała inny pomysł na sukces.

W 10. minucie warszawianie wywalczyli pierwszy rzut rożny w tym spotkaniu, który od razu przyniósł im prowadzenie. Kąśliwie z kornera zacentrował Radosław Majewski, a obrońca Bełchatowa Marcin Drzymont pięknym szczupakiem posłał piłkę w samo okienko własnej bramki.
Wydawało się, że gospodarze od razu rzucą się do odrabiania strat, ale akcje Bełchatowa nadal były szarpane. Pomocnicy rzadko wychodzili do podań obrońców. Najprościej mówiąc - podopieczni byłego selekcjonera reprezentacji Polski Pawła Janasa nie mieli nawet najprostszego pomysłu na to, jak wyrównać.

Często widzieliśmy "wysoki" poziom - sporo było piłek bitych górą, na zasadzie: a nuż coś z tego wyjdzie. Dośrodkowania Łukasza Garguły z łatwością wyłapywał Sebastian Przyrowski.
W końcówce pierwszej części spotkania piłkarze z Bełchatowa zastanawiali się już zapewne nad tym, co powie im trener Janas. Zapomnieli jednak, że gra się do ostatniego gwizdka sędziego i stracili drugą bramkę.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się