Menu Region

Radwańska ograła Pietrową

Radwańska ograła Pietrową

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Hubert Zdankiewicz

Prześlij Drukuj
O Agnieszce Radwańskiej głośno było w ostatnich dniach głównie z powodu kłopotów ze sponsorami.
Wraz z końcem roku wygasa jej umowa z firmą Prokom i na razie nie znalazł się nikt na jej miejsce oraz absurdalnego pomysłu zbojkotowania w przyszłym roku kilku turniejów (zawodniczkom światowej czołówki nie podoba się nowy kalendarz rozgrywek).

Na szczęście 19-latka z Krakowa nie zapomniała w całym zamieszaniu, jak gra się w tenisa. W piątek Radwańska pokonała 6:3, 6:2 Rosjankę Nadię Pietrową i awansowała do półfinału turnieju WTA w Linzu (pula nagród: 600 tys. dol.).

Wygrana cieszy, choć nie było to wielkie widowisko. Po obu zawodniczkach widać już zmęczenie długim sezonem. Wyższość rozstawionej w Austrii z nr 3 Polki (Rosjanka grała z nr 5) nie podlegała jednak dyskusji. Mecz trwał tylko półtorej godziny.

Kluczowy dla jego losów okazał się serwis, który wyraźnie zawiódł Pietrową (pięć asów, ale też sześć podwójnych błędów i tylko 50-procentowa skuteczność pierwszego podania). Rad-wańska była w tym elemencie trochę lepsza (trzy asy, zero podwójnych błędów i 64 proc.).

Było to czwarte w tym sezonie spotkanie obu tenisistek i trzecie zwycięstwo Radwańskiej, która pokonała Pietrową w 1/8 finału styczniowego Australian Open i w finale czerwcowego turnieju w Eastbourne. Doznała za to dotkliwej porażki (3:6, 0:6) w ćwierćfinale wrześniowego turnieju w Tokio.

W półfinale rywalką Polki będzie rozstawiona z nr 1 Serbka Ana Ivanović, która pokonała 6:4, 6:4 Włoszkę Flavię Pennettę (nr 7). Bez względu na wynik półfinału Polka zachowa 10. miejsce w rankingu WTA dające jej status rezerwowej listopadowych mistrzostw WTA w Doha.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się