Data dodania: 2008-10-24 12:04:08 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-10-24 21:42:22
Eryk Mistewicz, konsultant polityczny (© Wojciech Barczyński/POLSKA)
Spektakl z premierem i prezydentem w rolach głównych skłania do recenzji politycznych sztuczek. O marketingu narracyjnym, grupach sprzecznych interesów i przejmowaniu władzy z Erykiem Mistewiczem rozmawia Konrad Dulkowski.
Xelek (gość), 25.10.08, 09:43:24
Eryk Mistewicz w rozmowie z Polsce dotkął centrum tarczy.Gdyby w Polsce były prawdziwe elity, te by nie dopuściły do takiej degrengolady sceny politycznej, że ta scena nas przeraża, śmieszy albo sprawia, że nie chcemy się na to patrzeć. Nie wyobrażam sobie podobnej sytuacji np. w Wielkiej Brytanii. Argumentem nie jest ileśtamset lat tamtejszej kultury politycznej, ale to, że są tam realne elity, które mówia politykom: oj nie, nie w ten sposób. A w Polsce? Mistewicz mówi, że nie ma elit, bo w to miejsce są tylko grupy interesów. Tak właściwie sa to lobbystyczne grupki. Ale też Mistewicz nie mówi, skąd to się bierze. Przecież jesteśmy po dziesiątkach lat wybijania elit. To elity wysyłało się na Sybir w pierwszej kolejności. To elity kierowało się do pracy w najdalej oddalonych od miast PGRów. To elity wywłaszczało się z ich majątków i kierowało do Nowej Huty. Mistewicz ma racje, że to nie są elity. Ale też trudno, aby przez piętnaście lat w miarę wolnej Polski mogły się one ukształtować. A ponieważ życie nie znosi pustki, to miejsce elit zajęły media i pan Palikot. I nie ma nikogo, kto by to zmienił.
Kraj, który nie ma elit, sam skazuje się na zagładę. Tu się z rozmówcą "Polski" wypada zgodzić.
odpowiedzi (0)
skomentujsadysta (gość), 25.10.08, 02:19:32
Oj Staniszkis powinna sie obawiac konkurenta :P
http://polskatimes.pl/opinie/wywiady/52789,spor-o-samolot-jest-jak-kastrowanie-pedofilow,id,t.html
Jak sie nie ma pojecia o czyms to mówi sie o PR (Mistewicz), albo miota gromy w kierunku polityków (Staniszkis) Ci zawsze sa zli. Wiec nawet jesli bedzie za malo sniegu tej zimy to Staniszkis powie, ze w dawnej przedwojennej Polsce to byłoby nie do pomyslenia i to kwestia jakosci elit. A Misteiwcz powie, ze wyobrazenie Europejczyka o Polsce ma szanse sie zmienic. Bo juz nie beda mysleli ze w Wawie godza neidzwiedzie po ulicach, bo nie ma śniegu. I oczywiscie powinnismy przekuc to na pozytywny PR. Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeezzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzuuu. Żal.
Media workerzy wkreujcie cos ponad! Please!
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.