Menu Region

Polonia chce znów być liderem

Polonia chce znów być liderem

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Drażba

Prześlij Drukuj
Przed 10. kolejką ekstraklasy wszyscy mówią rzecz jasna o meczu Legii Warszawa z Wisłą Kraków.
Niedzielny szlagier nie jest jednak wcale jedynym ciekawym meczem, jaki zobaczymy w ten weekend.
Emocje w 10. kolejce zostały rozłożone bardzo równomiernie.

Sporo powinien ich dostarczyć już piątkowy mecz w Bełchatowie, w którym GKS podejmie inny stołeczny zespół - Polonię. Stworzona dzięki fuzji z Groclinem Grodzisk Wlkp. nowa Polonia już na inaugurację ligi pokazała, że trzeba się z nią liczyć, remisując na Łazienkowskiej 2:2 z Legią.

Później piłkarze Jacka Zielińskiego co prawda przegrali u siebie z Wisłą Kraków 0:2, ale od tego czasu było coraz lepiej. Do ostatniej kolejki byli nawet liderem naszej ekstraklasy (stracili prowadzenie po remisie 1:1 z Cracovią). Teraz z pewnością będą starali się ją odzyskać.

Nie będzie to jednak łatwe, bo GKS również spisuje się dobrze. Prowadzony od tego sezonu przez Pawła Janasa zespół pokonał już jesienią Lecha Poznań (i to na wyjeździe). Wygrał również cztery ostatnie mecze. Głównie dzięki postawie Łukasza Garguły, Dawida Nowaka i Tomasza Jarzębowskiego (kapitalny gol w niedawnym spotkaniu z Polonią Bytom).

Kibiców GKS martwi tylko przedłużająca się niemoc strzelecka Carlosa Costly'ego, przełamana na chwilę we wrześniowym meczu z Odrą Wodzisław.

Polonia wystąpi w prawie najsilniejszym składzie (zabraknie tylko Piotra Piechniaka i Jacka Kosmalskiego). GKS wciąż czeka na powrót rekonwalescenta Mariusza Ujka.

Interesująco zapowiada się również mecz w Wodzisławiu, w którym Piast Gliwice zagra z Ruchem Chorzów. Niektórzy określają go jako pojedynek ucznia z nauczycielem, bo trener "gospodarzy" (Piast gra w Wodzisławiu, bo jego stadion nie spełnia norm) Marek Wleciałowski był w 2000 r. asystentem obecnego szkoleniowca Ruchu Bogusława Pietrzaka.

Szansę na rehabilitację będzie miał zamykający ligową tabelę Górnik Zabrze. Prowadzony od ponad miesiąca przez Henryka Kasperczaka zespół zdobył na razie pod jego kierunkiem tylko jeden punkt 1:1 z Wisłą Kraków). W sobotę Górnik ma szansę przełamać fatalną passę. Podejmuje bowiem innego outsidera - ŁKS Łódź.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się