Menu Region

Produkcja zarodków będzie przemysłem

Produkcja zarodków będzie przemysłem

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rozmawia Maciej Domagała

2Komentarze Prześlij Drukuj
Selekcja embrionów jest niedopuszczalna. Nawet jeżeli tylko w ten sposób można uratować chore dziecko - mówi Jarosław Gowin, poseł PO i przewodniczący Zespołu ds. Konwencji Bioetycznej.
W Hiszpanii urodził się Javier - dziecko wyselekcjonowane genetycznie spośród zapłodnionych zarodków tak, by jego szpik nadawał się do przeszczepu dla chorego brata. To horror czy cud?
Zdecydowanie horror. Zanim urodził się Javier, naukowcy stworzyli fałszywe embriony (czyli nazywając to po imieniu: dzieci) tylko po to, by wybrać jedno z najlepszym materiałem genetycznym. Oznacza to ratowanie życie jednego dziecka poprzez zabicie jego sióstr i braci. Straszne jest też instrumentalne traktowanie dziecka, któremu pozwolono żyć. Tylko krok dzieli nas od traktowania ludzi jako fabryki organów. W krajach Trzeciego Świata dla pozyskania organów dzieci są porywane i zabijane, w naszej cywilizacji postępujemy z większą hipokryzją, ale w gruncie rzeczy skutki są takie same.


Tylko że Javiera nikt nie będzie zabijał. Dziecko lekarstwo nie może być kochane tak jak jego brat?
Tego nie wiem. Mam nadzieję, że Javier będzie otoczony miłością rodziców. Ale co z tymi dziećmi, które zabito, bo miały nieodpowiednią grupę krwi czy inny "defekt"?

To dobre pytanie do hiszpańskich rodziców. Jak by ich Pan przekonywał, żeby nie decydowali się na tę metodę?
Zdaję sobie sprawę, że działali pod wpływem tragedii ich najstarszego dziecka. Ale nie można walczyć o życie albo walczyć z cierpieniem przez zadawanie śmierci. Życie każdej istoty ludzkiej jest tyle samo warte. Rodzeństwo tego chorego chłopca nigdy nie ujrzało światła dziennego i sukces w tym przypadku jest tylko alibi dla naszej hipokryzji.

Ale jakich słów użyłby Pan, żeby przekonać rodziców? Wiele par widzi swoją szansę w badaniach genetycznych zarodków. Co by im Pan powiedział?
To jest za trudne pytanie, ja nie jestem moralistą, ale powiedziałbym twardo, że mordują swoje dzieci.

A więc rodzice powinni odchodzić dzień urodzin Javiera jako pogrzeb jego rodzeństwa?

Obawiam się, że sposób, w jaki nasza cywilizacja pochodzi do życia dzieci nienarodzonych, skutecznie pozbawia rodziców wrażliwości na tragedię ich nienarodzonych dzieci. Boję się, że otrzeźwienie moralne przyjdzie zbyt późno.
1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Dlaczego Gowin zajmuje sie czyms o czym nie ma pojecia

+12 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

maciek (gość)  •

Wreszcie takie dylematy wkraczaja na polskie podwórko. W Nimeczech dyskutuje sie na ten temat juz od 5 lat. I to w gremiach takich jak kongres CDU.


Nie rozumiem tylko dlaczego ten człowiek jest szefem takiej komisji (?) Co on ma wspolnego z genetyką? A sprawy etyczne? To ze pochodzi z Krakowa? To jest smieszne.
Tacy ludzie w swoich wyborach kieruja sie tym co im mówi lokalny biskup, który tym bardziej nie ma zielonego pojecia o tych sprawach.

Po raz kolejny jak w piosence Kazika zduni zajują się ekonomią. Ale przeciez to juz było za komuny!
Polski prowincjonalizm.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Religijny beton z Krakówka

+12 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Edyta Sierocka (gość)  •

"Subiektywnie rzecz biorąc, pewnie tak. Ale obawiam się, że wcześniej czy później u każdego z członków rodziny pojawi się potworna trauma. Trauma śmierci, która jest jeszcze jednym członkiem ich rodziny"


Skoro taki beton stoi na czele komisji bioetycznej, to co taka komisja uchwali? To powinny byc kompromisowe rozwiązana, a zapowiada sie dyktat Koscioła jak w Irlandii.
Ciekawa jestem czy kiedys bedzie w Polsce tak, ze wszyscy beda zobowiazani podpisywac liste obecnosci w Kosciele. Dyskurs sie konserwatyzuje, przez nieudolnosc postkomunistycznej lewicy, nie ma kto dbac o poszanowanie rozumu i swieckich wartosci w tym kraju. Bedziemy reprezysjnym zadupiem, korzystajacym z przestarzałych technologii w gospodarce, i represjonujacym za nie przestrzeganie katolickiego systemu wartości. Gowin ma łagodną, umiarkowaną powierzchownośc, jednak jest prymitywny polityk prawicy.

odpowiedzi (0)

skomentuj