Menu Region

Ofiary III Rzeszy chcą pozwać rząd Niemiec

Ofiary III Rzeszy chcą pozwać rząd Niemiec

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Mariusz Jałoszewski

1Komentarz Prześlij Drukuj
Polskie stowarzyszenia ofiar II wojny światowej zamierzają pozwać rząd Niemiec za cierpienia wywołane przez hitlerowską armię.
Do znanego trójmiejskiego adwokata Romana Nowosielskiego zwróciły się o pomoc m.in. Dzieci Zamojszczyzny, Dzieci Spalonych Wsi Polskich i Stowarzyszenie Więźniów Byłych Dzieci Hitlerowskich Obozów Koncentracyjnych.

- Zgłosiło się kilka stowarzyszeń. Niektóre liczą po kilka tysięcy osób - mówi "Polsce" mec. Nowosielski. Adwokat ten jako pierwszy w kraju wystąpił przeciw RFN i zażądał miliona złotych odszkodowania dla Winicjusza Natoniewskiego z Lublewa pod Wejherowem, który gdy był dzieckiem, został ciężko poparzony podczas pacyfikacji lubelskiej wsi w 1944 r.


Organizacje nie złożyły jednak jeszcze pozwów, bo wszyscy czekają na to, jak zakończy się precedensowa sprawa Natoniewskiego. Na razie sąd zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji odrzucił jego pozew. Stwierdził bowiem, że jest niedopuszczalny. Argumentował, iż niemiecki rząd jest chroniony przez immunitet podobny do tego, jaki ma poseł czy sędzia. Mec. Nowosielski złożył już kasację do Sądu Najwyższego. Na jego werdykt czekają ofiary nazizmu.

Podobnie jak Natoniew-skiego załatwiono też sprawę Krzysztofa Skrzypka z Warszawy, którego ojciec był ofiarą eksperymentów medycznych w niemieckich obozach koncentracyjnych. Na jego ojcu testowano np. wytrzymałość organizmu na długie zanurzenia w zimnej wodzie.

Krzysztof Skrzypek przekonuje, że z powodu tych eksperymentów cierpi teraz na tzw. syndrom drugiej generacji. Ma zaburzenia psychiczne i fizyczne. Dlatego zażądał od niemieckiego ministra finansów 200 tys. zł zadośćuczynienia i 2 tys. zł miesięcznej renty. Sprawę według wytycznych Sądu Najwyższego miał rozpoznać Sąd Okręgowy w Warszawie. Ale pozew odrzucił.

- Polski kodeks postępowania cywilnego nie wyklucza pozwania obcego państwa w Polsce - napisała w uzasadnieniu sędzia Alicja Fronczak. Ale zaraz podkreśliła, że międzynarodowe prawo zwyczajowe stanowi, iż żadne państwo nie może podlegać organom innego państwa.

Adwokaci reprezentujący poszkodowanych przez III Rzeszę nie dają jednak za wygraną. Mec. Stefan Hambura z Niemiec, który walczy o odszkodowanie dla Skrzypka, złożył już zażalenie. Zwraca uwagę, że międzynarodowa praktyka immunitetu nie jest powszechnie przestrzegana. Na przykład włoskie sądy przyjmują pozwy pokrzywdzonych przez Niemcy.

Warto przypomnieć, że kilka dni temu Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł z kolei, że Niemcy nie mogą pozywać Polski za majątki, które stracili w wyniku przesiedleń.

***

Włochy każą płacić za wojnę

W czerwcu włoski sąd kasacyjny uznał, że ofiary wojny mogą pozywać Niemcy w zagranicznych sądach. Taki wyrok zapadł w sprawie odszkodowań dla ofiar pracy przymusowej. Zadośćuczynienia domagało się 50 dawnych robotników z Val di Susa. Prawnicy sugerują, że jeśli Berlin nie wypłaci pieniędzy, to będą licytowane jego zagraniczne nieruchomości.
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Płacić!

+39 / -35

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny  •

Za sto lat wymyśli się się np. "syndrom dziesiątego pokolenia". Słusznie, płacić, płacić za co się da a od Rosji to się nic nie należy? Jeszcze za 1920 rok nic nie dali a my się tego nie zrzekali chyba. I nie wypłacili odszkodowań za Katyń. No i za cały socjalizm niech odszkodowania zapłacą.

Aha. Dawac mi lwów i kijów. Polska od morza do morza ma być. I to od Północnego do Śródziemnego. A Bałtyk i Morze Czarne będą naszymi wewnętrznymi jeziorami.
No bo przecież za potop szwedzki się należy
i od Turków za Wiedeń i Wołodyjowskiego
z Zagłobą. Czekam na stosowną rezolucję Sejmu.

O Berlinie w ogóle nie mówię, bo powstał
jako słowiańska wioska, więc to tak jakby
juz było nasze. No i chyba Francja
musi coś odpalić za starty moralne, że
niby cicho mieliśmy siedzieć. A Anglia za wrzesień 1939.

A od Amerykanów to się normalnie za całokształt
należy. Za wizy niech oddają. Bo są bogaci i już.
Jakby nie liczyć to począwszy od Grunwaldu zbierze sie w sumie jakie 1000000000000 na łeb.

To idę do banku już zaciągać kredyt pod
tą forsę. W końcu muszą nam zapłacić,
bo inaczej jak walniemy pięścią w stół...
I w ogóle, jesteśmy przecież tacy silni, zwarci i gotowi.
Po prostu sankcje się ogłosi dla całego świata.
Jednomyślnie, nawet bez jednego głosu wstrzymującego.

odpowiedzi (0)

skomentuj