Tragedia w Czarnocinie. 24-letni mężczyzna utonął w zalewie

    Tragedia w Czarnocinie. 24-letni mężczyzna utonął w zalewie

    kos, jw

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Polska Press/archiwum

    24-letni mężczyzna utopił się w sobotę w zalewie na rzece Wolbórce w Czarnocinie.
    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Polska Press/archiwum

    24-letni mieszkaniec Andrespola wraz ze znajomymi przyjechał nad zalew w Czarnocinie. Z ustaleń policyjnych wynika, że mężczyzna spożywał alkohol, po czym poszedł popływać.

    - Gdy był daleko od brzegu, zaczął machać rękoma i zanurzać się pod wodę, jakby się topił. Jego znajomi natychmiast zadzwonili na numer alarmowy i sami ruszyli mu na ratunek. Niestety mężczyzna zniknął pod wodą - relacjonuje asp. sztab. Radosław Gwis z KWP w Łodzi.


    Na miejsce przyjechali płetwonurkowie z pobliskiej remizy strażackiej. Przeszukali dno zalewu i około godz.16.30 wyłowili topielca. Pomimo prowadzonej przez 40 minut reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować. O godz. 17.12 lekarz stwierdził zgon 24-latka.

    Okoliczności śmierci 24-latka wyjaśniają piotrkowscy policjanci pod nadzorem prokuratory.

    To 6 przypadek utonięcia od początku wakacji w województwie łódzkim. Wśród tych ofiar nie ma dzieci. Policjanci apelują, aby kąpać się w miejscu do tego przeznaczonym, które jest odpowiednio oznakowane i w którym nad bezpieczeństwem czuwa ratownik.

    35-letni mężczyzna utonął w Pilicy w Tomaszowie

    Tragedia koło Zelowa. 35-latek utonął podczas kąpieli w zalewie


    BEZPIECZNA KĄPIEL

    Nie zapominajmy o tym, aby:
    • - nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu – najczęściej toną osoby pijane;
    • - nie kąpać się zaraz po jedzeniu - powinno się odczekać przynajmniej godzinę;
    • - nie wchodzić do wody zaraz po opalaniu się na słońcu - może to grozić szokiem termicznym lub utratą przytomności;
    • - po wejściu do wody wpierw schłodzić okolicę serca, karku oraz twarzy;
    • - nad bezpieczeństwem kąpiących się dzieci zawsze czuwał ktoś dorosły;
    • - nie próbować przepływać jeziora czy wypływać na otwarty akwen bez asekuracji;
    • - nie skakać do wody z dużej wysokości – takie skoki są niebezpieczne i mogą grozić urazem głowy oraz kręgosłupa;
    • - dzieci i osoby dorosłe, które korzystają ze sprzętów pływających miały na sobie założony kapok;
    • - podczas skurczu mięśni nie wpadać w panikę. Kiedy coś takiego nam się przydarzy starajmy się wezwać pomoc, jeśli jest ktoś w pobliżu. Jeśli nie ma nikogo takiego, należy położyć się na plecach, spokojnie oddychać, zgiąć stopę w stawie skokowym i mocno przyciągając ją do siebie wyprostować nogę w kolanie i starać się dopłynąć powoli do brzegu.

    Przestrzegając tych podstawowych zasada możemy sprawić, aby nasz wypoczynek nad wodą był bezpieczny i zakończył się szczęśliwie.








    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (63)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    Dawid (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    A nie wylowilismy go od razu bo kiedy zszedl na dno to woda przeniosla go ponad 20m od miejsca utoniecia a kiedy juz tonal bylem z kolega w polowie drogi do niego nie stety nie zdazylismy bo...rozwiń całość

    A nie wylowilismy go od razu bo kiedy zszedl na dno to woda przeniosla go ponad 20m od miejsca utoniecia a kiedy juz tonal bylem z kolega w polowie drogi do niego nie stety nie zdazylismy bo zniknal nam z oczu... Straz byla ponad 20min po zgloszeniu druga sprawa kiedy dzwonilem na numer alarmowy strazy polaczyli mnie z tomaszowem zadawali duzo pytan po czym stwierdzili ze przelacza mnie na piotrkow i od nowa wszystko trzeba bylo zglaszac i dla tego sie tak zeszlo ze straza zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    Dawid (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Szkoda mi ludzi ktorzy twierdza ze nie pomoglismy koledze bo ruszylismy od razu do pomocy... Zebralo sie k*** 50 gapiow prosilem z kolega tych ludzi o pomoc w szukaniu kolegi pomogly nam tylko 3...rozwiń całość

    Szkoda mi ludzi ktorzy twierdza ze nie pomoglismy koledze bo ruszylismy od razu do pomocy... Zebralo sie k*** 50 gapiow prosilem z kolega tych ludzi o pomoc w szukaniu kolegi pomogly nam tylko 3 osoby z tego tlumu jeden strazak z wisiniowej gory i 2 plywajacych na materacu a tak to reszta komentowalo to z brzegu i nikt sie nie ruszyl z pomoca... A teraz ci frajerzy co stali z boku i ogladaja maja najwiecej do powiedzeniazwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    frajerzy

    frajerka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Nie mogę sie zgodzić, z tym że wszyscy wiedzieli o wypadku Waszego kolegi. Bylam 50-80 metrow dalej i nie słyszałam wyzwania pomocy. O zdarzeniu dowiedziałam się od chłopaka, który pytał jak ma...rozwiń całość

    Nie mogę sie zgodzić, z tym że wszyscy wiedzieli o wypadku Waszego kolegi. Bylam 50-80 metrow dalej i nie słyszałam wyzwania pomocy. O zdarzeniu dowiedziałam się od chłopaka, który pytał jak ma dojechać tu straż bo "CHYBA UTOPIŁ SIĘ NASZ KOLEGA". Jak można się chyba utopić. Piszecie o zniesieniu ciała kolegi a jednak ten sam chłopak po wielu minutach nieskutecznych poszukiwań wskazał miejsce gdzie widział kolegę po raz ostatni i tam po chwili zostało odnalezione jego ciało. Nie twierdzę, że to tylko Wasza wina. Choć ja bym nie puściła pijanej przyjaciółki do wody. A na 200% narobilam tskiego rabanu gdyby zniknęła pod wodą, że słyszeli by mnie wszyscy wokół zalewu. Szanse na pomoc były by znacznie większe. Wielki żal , że wy tak nie postąpiliscie. Współczuję siostrze , chyba. Też mam brata i nie wyobrażam sobie takiej tragedi.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    D...

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Ten chlopak ktory pytal o nazwe ulicy aby mogla podjecha straz to bylem ja i pytalem was tylko wpierdalaliscie grila i nawet d*** nie ruszyliscie aby pomoc wiedz nie gadaj ze nie prosilismy o pomoc...rozwiń całość

    Ten chlopak ktory pytal o nazwe ulicy aby mogla podjecha straz to bylem ja i pytalem was tylko wpierdalaliscie grila i nawet d*** nie ruszyliscie aby pomoc wiedz nie gadaj ze nie prosilismy o pomoc bo prosilismy o pomoc tych ludzi ktorzy byli obok nas i nik nam pomoc nie chcial a propo wskazania miejsca gdzie go wyciagneli to ja strazy pokazywalem miejsce i wcale go nie wyciagneli tam gdzie utonal wlasnie tylko duzo blizej juz byl a utonal nie dla tego ze byl wypity tylko wlasnie dostal glupiego skurczu...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    fr

    zzz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    nie pomyślałaś że ten chłopak który pytał o drogę dojazdu mógł być w szoku i wtedy człowiek nie myśli czy poprawnie wysławia się a może on liczył że jeszcze chłopaka uratuje się więc nie myślał że...rozwiń całość

    nie pomyślałaś że ten chłopak który pytał o drogę dojazdu mógł być w szoku i wtedy człowiek nie myśli czy poprawnie wysławia się a może on liczył że jeszcze chłopaka uratuje się więc nie myślał że utonął . W zalewie są głębsze rowy o których nie ma napisu a chłopak który utonął mógł np.skurcz złapać więc nie mówcie wciąż że alkohol bo przecież nikt % jemu nie mierzył i nie mówcie że nikt by nie puscił po alkoholu nikogo do wody bo nie macie pojęcia jakby było gdyby ktoś z wami był . po czasie to każdy mądry czego by nie zrobił . to był dorosły chłopak pełno nad wodą osób po alkoholu i wchodzą i nikt nie zabrania. z tym chłopakiem był min.jego siostrzeniec więc dajcie spokój i przestańcie wymądrzać się co wy byście nie zrobili. o śmierci chłopaka to już 4 wersje słyszałem i za każdą razą że widzieli osobiscie.moim zdaniem gdybyście byli porządnymi ludźmi to nikt by nie zaczynał komentarzy przy tym atrykule.on nie żyje rodzina przeżywa tragedię a wam kto dał prawo krytykowania.skąd wiecie co was czeka może już w niedługiej przyszłości. wszyscy święci. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    T. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Ale tu każdy mądry . Ciekawe jacy jesteście w realu ....
    " Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień"

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ci eksperci.....

    K. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    Dokladna przyczyna utoniecia nie jest podana, moze cos wypil, ale nikt z nas obecnie nie wie jak bylo naprawde, wiec Ci wszyscy "super" eksperci, tak doskonale poinformowani, ze to przez alkohol i...rozwiń całość

    Dokladna przyczyna utoniecia nie jest podana, moze cos wypil, ale nikt z nas obecnie nie wie jak bylo naprawde, wiec Ci wszyscy "super" eksperci, tak doskonale poinformowani, ze to przez alkohol i wlasna glupote niech zachowaja te swoje cenne rady dla siebie, bo nikogo one tu nie interesuja, o zmarlym mowi sie dobrze, albo wcale, wiec jak macie zamiar pierdolic te swoje kazania na temat, ze po alkoholu nie wchodzi sie do wody to lepiej kur.. nic nie piszcie!!!!! ;dzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    picie

    misiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    ok, pijemy nad wodą itp. ale to był człowiek który powinien wiedzieć co ma robić i jak sie zachować w danej sytuacji.. a w końcu był strażakiem, ratownikiem. trzeba pić z głową a znając jego bawić...rozwiń całość

    ok, pijemy nad wodą itp. ale to był człowiek który powinien wiedzieć co ma robić i jak sie zachować w danej sytuacji.. a w końcu był strażakiem, ratownikiem. trzeba pić z głową a znając jego bawić się lubił. koledzy tez mieli gdzieś to że poszedł sam "popływać" pewnie każdy był tam na tyle łyknięty że nie zwrócił uwagi na to że poszedł sobie sam i bał sie wydrzec ze sie kolega topi jak go ktoś już zobaczył... gdyby ktoś mu wyszedł na ratunek to w przeciągu 5-10 minut ktos by go odratował. Głupota zabija zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przyjaciel

    nasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    glupota to jest to jak oceniasz naszego przyjaciela.. madry czlowiek nie mowi takich rzeczy jesli nie znal czlowieka... nie masz pojecia co koledzy bedacy z nim wtedy czuli a na pewno robili...rozwiń całość

    glupota to jest to jak oceniasz naszego przyjaciela.. madry czlowiek nie mowi takich rzeczy jesli nie znal czlowieka... nie masz pojecia co koledzy bedacy z nim wtedy czuli a na pewno robili wszystko zeby go uratowac... zebys sam sie nie zgubil kiedys w tym co robisz i mowisz...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ja

    (*) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    To mam nadzieje ze ty takiej głupoty człowieku nie popełniasz i nikt nie będzie Cię winić i osądzać tak jak teraz ty to robisz znałam go dobrze i wiem jaki był a napewno nie był glupi


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    picie

    misiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    osobiście nie popełniam bo nie potrafie pływać wiec sie pakuje tam gdzie nie trzeba a tym bardziej w te zupe w czarnocinie, ja tu nikogo nie osądzam ale winie owszem bo sam tam nie pojechał. szkoda...rozwiń całość

    osobiście nie popełniam bo nie potrafie pływać wiec sie pakuje tam gdzie nie trzeba a tym bardziej w te zupe w czarnocinie, ja tu nikogo nie osądzam ale winie owszem bo sam tam nie pojechał. szkoda tylko chłopaka... za duzo stracił zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ja

    (*) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Ciekawe czy wy nie pijecie i nie wchodzić do wody tacy świeci wszyscy nasz przyjaciel nie żyje a oceniać zacznijcie siebie bo wy żyjecie i ze byście nie zrobili gorszego błędu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przyjaciel

    nasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

    Nasz przyjaciel nie żyje... Potraficie tylko oceniać innych, tak byl pod wplywem alkoholu ale to nie bylo jednyna przyczyna utoniecia... przy takim upale nie trudno o skurcz w wodzie... Komentarze...rozwiń całość

    Nasz przyjaciel nie żyje... Potraficie tylko oceniać innych, tak byl pod wplywem alkoholu ale to nie bylo jednyna przyczyna utoniecia... przy takim upale nie trudno o skurcz w wodzie... Komentarze zostawcie dla siebie.. Lepiej po patrzcie na siebie bo na pewno nie jeden z was ma cos na sumieniu tylko moze dla was nie skonczylo sie tak tragicznie... Widac jak ludzie nie maja wlasnego zycia skoro tak interesuja sie innych i potrafia oceniac osobe ktorej juz z nami nie ma.. Nie macie pojecia jak czuje sie rodzina i przyjaciele po utracie bliskiej osoby a tylko potraficie rzucac oszczerstwa... Moze po patrzcie na wlasne zycie i jak wy byscie czuli sie na miejscu rodziny i przyjaciol czytajac te wszystkie bzdury kierowane w strone naszego przyjaciela... byl wspaniala osoba, strazakiem, ratownikiem i zawsze bedzie go brakowac... to jest najwazniejsze...zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przyjaciele ??

    Świadek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    O których "przyjaciołach" mówisz ??????? Tych którzy byli z Nim nad wodą ??? I pomimo upomnień wpuścili Go do wody ??? Racja nie powinno się już tutaj pojawiać więcej komentarzy, ale też bzdur......rozwiń całość

    O których "przyjaciołach" mówisz ??????? Tych którzy byli z Nim nad wodą ??? I pomimo upomnień wpuścili Go do wody ??? Racja nie powinno się już tutaj pojawiać więcej komentarzy, ale też bzdur... to był fatalny koniec Tego Młodego Człowieka, dla wszystkich nauczka, i fakt współczuję grupie Jego "Przyjaciół" żyć z takim obciążeniem sumienia. .. ale tak to jest w życiu za głupotę i błędy płacimy czasem wysoką cenę. Wojtek Niech Spoczywa w Spokoju, Pan Jest Miłosierny i z całą pewnością ma Go już Obok Siebie. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do świadka

    aaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    czemu wciąż mówicie że osoby które z Wojtkiem były to nic nie robiły a czemu reszta osób która była na zalewie nic nie zrobiła skoro Wojtek krzyczał gdy tonął .osoby które były z Wojtkiem nie...rozwiń całość

    czemu wciąż mówicie że osoby które z Wojtkiem były to nic nie robiły a czemu reszta osób która była na zalewie nic nie zrobiła skoro Wojtek krzyczał gdy tonął .osoby które były z Wojtkiem nie potrafią pływać a w miejscu gdzie utonął Wojtek jest 4 metry głębokości więc niech nikt nie mówi że zalew w Czarnocinie to kałuża. Czemu NIE jest oznaczone jest że są jakieś rowy 4metrowe podobno w tym miejscu już ktoś utonął.Czemu wciążo Wojtku źle piszecie czy może piszą źle tylko te osoby które zamiast pomóc to gapiły się gdy tonął i teraz chcą uspokoić swoje sumienie zrzucając wszysko na przyjaciół Wojtka.Teraz Wojtek patrzy na was z GÓRY i widzi jacy są prawdziwi ludzie tzn.na pokaz święci a ...... SPOCZYWAJ W SPOKOJUzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przyjaciel

    nasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Byl dorosla osoba i sam decydowal o wejsciu do wody, koledzy mogli odradzac ale pomimo zabraniania to on sam decydowal co robi... Ale wszystko robili zeby go uratowac...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tak

    Ok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Panie wojcie i prezesie koła może na okres letni postarać się o większe bezpieczeństwo a nie tylko kraść dla siebie i klepac się po plecach

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nasz przyjaciel

    M (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

    nasz wspanialy kolega nie zyje zostawcie kometarze dla siebie jesli go nie znaliscie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jj

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    Zostawcie komentarze dla siebie to nic nie da naszego kolegi juz nie ma a wy komentujcie jak by wszyscy tam byli i widzieli idzie się zająć ludzi sobą


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odp

    odp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    Bo niektórzy byli i nie do końca wyglądało to tak jak relacjonują Jego "Przyjaciele"

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo