Menu Region

Tłok nad trumną austriackiego nacjonalisty

Tłok nad trumną austriackiego nacjonalisty

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Anna Przybyll

Prześlij Drukuj
Ponad trzydzieści tysięcy osób żegnało przywódcę austriackich nacjonalistów Jörga Haidera, który zginął 11 października w wypadku samochodowym.
Uroczystości pogrzebowe zaczęły się mszą świętą w katedrze w Klagenfurcie. Przywódcę skrajnej prawicy opłakiwały najwyższe władze kraju, w tym prezydent Heinz Fischer i kanclerz Alfred Gusenbauer. Na pogrzeb przybył także syn dyktatora Libii Muammara Kaddafiego, z którym Haider utrzymywał przyjazne stosunki. Uroczystości transmitowała publiczna telewizja.

Przed nabożeństwem kondukt żałobny przemaszerował ulicami Klagenfurtu pełnymi wzruszonych mieszkańców Karyntii.

Potem zwłoki polityka zostały przewiezione do miejscowości Villach, gdzie zgodnie z wolą Haidera spalono je w krematorium. Urnę z prochami Haidera umieszczono w parafii w Barental, gdzie mieszka najbliższa rodzina Haidera.

Lider skrajnie prawicowego Sojuszu na rzecz Przyszłości Austrii uległ wypadkowi w Lamblich pod Klagenfurtem. Luksusowy volkswagen phaeton spadł z nasypu i kilka razy dachował. Jörg Haider doznał licznych obrażeń głowy i klatki piersiowej. Zmarł w drodze do szpitala.

Śmierć Haidera owiana jest aurą skandalu. Najpierw następca Haidera Stefan Petzner poinformował, że były gubernator Karyntii był w chwili wypadku pijany. Prokuratura ustaliła, że miał 1,8 promila alkoholu we krwi oraz że dwukrotnie przekroczył ograniczenie prędkości do 70 km/godz.

Oficjalnie Haider po zakończeniu imprezy z okazji wydania nowego magazynu fotograficznego miał udać się do swojej matki na jej 90. urodziny.

Okazało się jednak, że po drodze wstąpił do klubu gejowskiego Stadtkraemer pod Klagenfurtem.
58-letni Haider był żonaty i miał dwie dorosłe córki, ale od kilku lat w mediach pojawiały się doniesienia, że jest homoseksualistą.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się