Menu Region

Nowy Windows za niecałe dwa lata

Nowy Windows za niecałe dwa lata

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Bójko

Prześlij Drukuj
Na dorocznym sympozjum informatycznym ITxpo na Florydzie szef Microsoftu Steve Ballmer uchylił rąbka tajemnicy na temat nowego systemu operacyjnego Windows 7, nad którym pracuje jego firma.
Nowy program ma się pojawić na rynku za niespełna dwa lata i według zapewnień Ballmera będzie to najdoskonalszy system operacyjny, jaki do tej pory stworzyli programiści Microsoftu. Na razie słowa szefa firmy muszą pozostać głównym źródłem wiedzy o siódemce, ponieważ prototyp programu (tylko dla ekspertów!) pojawi się dopiero zimą. Ballmer zapowiedział, że siódemka nie będzie tylko ulepszoną wersją systemu Vista, który obecnie jest ostatnim produktem sprzedawanym przez koncern. Jakby chciał przekonać wszystkich internautów, że warto będzie zamienić ją na Windows 7.

Chyba pierwszy raz prezes koncernu z Redmond przyznał, że Vista, czyli najnowsza edycja Windows, nie jest aż tak atrakcyjnym produktem, jak chciałby tego jego producent.
Sprzedawany od blisko dwóch lat program jak dotąd przyjmuje się z oporami. Klienci, tak indywidualni, jak i korporacyjni, oraz producenci komputerów uciekają się do najrozmaitszych sztuczek, byle móc zostać przy starym Windows XP.

Na kłopoty Microsoftu złośliwie zwracają uwagę rywale. Apple, producent komputerów z konkurencyjnym systemem Mac OS X, jako jedną z przyczyn własnych znakomitych wyników finansowych wskazuje właśnie Vistę. Użytkownicy skarżą się, że wiele programów i gier, które poprawnie działały pod Windows XP, teraz odmawia posłuszeństwa. Microsoft pracuje również nad innymi produktami. Jeszcze w październiku zaprezentuje zupełnie nowy system operacyjny znany pod roboczą nazwą Cloud OS. Nazwa nawiązuje do coraz modniejszego ostatnio tzw. cloud computingu, czyli korzystania z aplikacji dostępnych w internecie i składowania danych również w sieci. Na czym to polega? Użytkownik siada w cyberkafejce do komputera i wrzuca do sieciowej galerii zdjęcia z wakacji.

Po czym pisze w Google Docs dokument, który dokończy w domu albo w pracy. Dzięki "cloud computingowi" można korzystać z dowolnego komputera, a składować wszystkie dane gdzieś w internecie. W ten sposób nad tym samym projektem można pracować z każdego miejsca na świecie.
Uczestników sympozjum zelektryzowała też najnowsza deklaracja Ballmera: Microsoft ciągle rozważa akwizycję Yahoo! Koncern wystąpił z tą propozycją na początku roku, jednak oba informatyczne kolosy nie zdołały dojść do porozumienia. Po oświadczeniu Steve'a Ballmera akcje Yahoo! podrożały o 13 procent. Gdyby przejęcie doszło do skutku, Microsoft stałby się co najmniej równorzędnym rywalem dla Google'a i powinniśmy spodziewać się poważnych przemeblowań w internecie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się