Pedofilskie strony skrzynką terrorystów

    Pedofilskie strony skrzynką terrorystów

    Richard Kerbaj, Dominic Kennedy "The Times"

    Polska

    Polska

    Podczas akcji policyjnych w Europie odkryto ślady powiązań między pornografią dziecięcą a islamskimi terrorystami.
    Pedofilskie strony w internecie używane są do wymiany tajnych informacji. Takie praktyki potwierdza też śledztwo "The Times". Podczas nalotów Scotland Yardu na siedziby terrorystów w Wielkiej Brytanii, a także podobnych działań policji włoskiej i hiszpańskiej odkryto zdjęcia przedstawiające seksualne molestowanie dzieci. Z pomocą fotografii wysyła się tajne przesłania, a pedofilskie strony w sieci są narzędziem służącym wymianie informacji między terrorystami.


    Zdają sobie z tego sprawę także brytyjskie służby bezpieczeństwa. Uważają one, iż sprawa wymaga dalszego śledztwa. Ma ono pomóc w zrozumieniu metod i sposobu myślenia terrorystów. Obawy, jakie w związku z nowym trendem pojawiły się w policji londyńskiej, doprowadziły do powstania pilotażowego planu badawczego. Ma on pogłębić wiedzę o tych powiązaniach.

    Jedno ze źródeł policyjnych poinformowało "The Times", iż w przyszłości program pozwoli przeszkolić ekspertów ds. obrony praw dziecka tak, by monitorując strony pornograficzne, potrafili oni identyfikować ewentualne ślady działalności terrorystycznej.

    Policja już wcześniej zauważyła, iż zdjęcia z pornografią dziecięcą pojawiają się w wielu śledztwach przeciw terrorystom. Nie jest jasne, czy zainteresowanie terrorystów materiałami i stronami z pornografią dziecięcą wynikało z chęci osobistego zaspokojenia, czy zdania sobie sprawy, iż mogą one stanowić bezpieczne narzędzie przesyłania informacji.

    W czasie jednego ze śledztw policjanci natrafili na raptem tuzin takich zdjęć. W innym - aż na 40 tysięcy! Brytyjskie służby specjalne potwierdzają, że na tego rodzaju powiązania natrafiono w przypadku kilku śledztw.

    - Mamy do czynienia z istotnym postępem w działaniach terrorystów. Dziś to już nie tylko robota policji. Musimy uczynić coś więcej. Zapewnić ochronę dzieciom. Potrzebujemy kryminologów i psychologów. Ta praca może stać się ważnym narzędziem w naszej walce z terroryzmem - oświadczył Andrew Dismore, laburzystowski deputowany i przewodniczący komisji praw człowieka Izby Gmin i Izby Lordów.

    Historia powiązań między działalnością terrorystyczną a pornografią dziecięcą na terenie Wielkiej Brytanii sięga 2006 r. Wtedy to śledczy z wydziału antyterrorystycznego policji londyńskiej prowadzili dwa niezwiązane ze sobą śledztwa. W ich trakcie natrafili na zdjęcia komputerowe z twardą pornografią dziecięcą.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo