Menu Region

"Na krawędzi nieba": Polityczna strona życia

"Na krawędzi nieba": Polityczna strona życia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Magdalena Leończuk

Prześlij Drukuj
Niegdyś można było przeżyć życie, nie wiedząc, jak nazywa się gubernator własnej prowincji, a tym bardziej - do jakiej partii należy. Dziś od polityki nie można uciec - wciska się wszędzie
Po sukcesie filmu "Głową w mur" Fatiha Akina dopadła twórcza niemoc. - Uświadomiłem sobie, że wielki sukces wcale nie rozwiązuje wszystkich problemów. Właściwie ta sytuacja bardziej mnie zablokowała - wspomina reżyser. - Czułem się niemal zmuszony do zrobienia czegoś jeszcze lepszego. Dopiero narodziny mojego syna złagodziły to ciśnienie twórcze, jakie odczuwałem - dodaje.

Natura interweniowała w samą porę, bo powstał jeden z najbardziej oczekiwanych filmów tegorocznego festiwalu w Cannes.

"Na krawędzi nieba" to złożona, intrygująca, ale i przejmująca opowieść o tym, że dziś wszystko jest po trosze związane z polityką, a zło jest produktem lenistwa, bo łatwiej jest kogoś znienawidzić, niż pokochać.

Ali, owdowiały turecki imigrant, zakochuje się w prostytutce Yeter. Jego syn Nejat nie akceptuje tego wyboru. Zmienia zdanie, gdy dowiaduje się, że kobieta zarobione pieniądze wysyła do Turcji, by opłacić szkołę swojej córki Ayten. Gdy Yeter niespodziewanie umiera, Nejat postanawia odnaleźć jej córkę. Jedzie do Stambułu. Nie wie, że Ayten, działaczka polityczna, mieszka u przyjaciółki Lotte w Niemczech i ukrywa się przed turecką policją. Zostaje jednak zatrzymana, a po kilku miesiącach w areszcie deportowana do Turcji i osadzona w tamtejszym więzieniu. Lotte przypadkiem spotyka Nejata...

- W epoce, w której żyjemy, nie da się już rozdzielić życia, polityki i sztuki - mówi Fatih Akin, który urodził się w Niemczech w tureckiej rodzinie. Korzystając z własnych doświadczeń, pokazał w filmie "Na krawędzi nieba" związek między obu krajami i sposób, w jaki oba narody postrzegają rzeczywistość.

Lotte i jej matka Susanne uosabiają w filmie Unię Europejską, zaś Ayten i Yeter - Turcję. Gdy widzimy, z jaką rezerwą Suzanne odnosi się do Ayten, staje się jasne, że reżyser dyskredytuje unijną ideę wspólnoty, krytykuje Europę za uprzedzenia i ignorancję. Ale choć bohaterowie są umieszczeni w kontekście politycznym, Akin nie traci z pola widzenia ich uczuć. Powstał więc obraz, który w emigrantach widzi przede wszystkim ludzi, a w ich uczuciach nadzieję na zburzenie mostu między dwoma systemami.

* * *

Na krawędzi nieba
reż. Fatih Akin
Niemcy/Turcja/Włochy, 2007,
wyst. Nursel Koese, Hanna Schygulla, Tuncel Kurtiz, dyst. Kino Świat

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się