Menu Region

Murawski: Prawda, że mogło być tak pięknie

Murawski: Prawda, że mogło być tak pięknie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Piotr Wierzbicki

Prześlij Drukuj
Z Rafałem Murawskim, pomocnikiem reprezentacji Polski i Lecha Poznań, rozmawia w Bratysławie Piotr Wierzbicki.
Wygraliśmy w dobrym stylu mecze z Czechami, a z teoretycznie słabszymi Słowakami przegrywamy. Jak Pan wytłumaczy takie wahania formy reprezentacji Polski?

O przegranej w spotkaniu ze Słowacją zdecydował zwykły przypadek. Nie widzę innego wytłumaczenia. Po zdobyciu bramki robiliśmy wszystko jak trzeba - graliśmy piłką, utrzymywaliśmy się przy niej. Po prostu kontrolowaliśmy przebieg tego meczu. Nic nie wskazywało na to, że zaraz stracimy gola, a potem jeszcze drugiego.

No właśnie, jak można tracić takie bramki?! Wiadomo, że pierwszą zawalił Artur Boruc, bo sam się przyznał. A drugą?

Dokładnie nie widziałem, co tam się stało, bo akurat wtedy już siedziałem na ławce rezerwowych. Nie chciałbym się wypowiadać na ten temat. Z dużą dozą pewności mogę tylko powiedzieć, że było w tym mnóstwo przypadku.

Czy trener znów zbyt wcześnie ściągnął Pana z boiska? Może zmiany wybiły Was nieco z rytmu?

Nie sądzę. Tak jak wspomniałem wcześniej: po golu kontrolowaliśmy grę. Wydawało się, że Słowacy nie są w stanie nic specjalnie nam zrobić.

Może za bardzo uwierzyliście w to, że jest już po meczu. Grając jedynie na utrzymanie piłki, często źle się to kończy.

Nie, absolutnie. Wiedzieliśmy, że do końca zostało jeszcze dwadzieścia minut i musimy być uważni, gdyż będzie ciężko utrzymać to prowadzenie. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Słowacy, podobnie zresztą jak każda drużyna, po stracie gola rzucą się do odrabiania tej straty. Cóż, przypadek - jeden i drugi. Stało się…

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się