Menu Region

Reforma służby zdrowia nie uda się bez pieniędzy

Reforma służby zdrowia nie uda się bez pieniędzy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Ćwiek

Prześlij Drukuj
Koniec z czekaniem w ogonku od świtu pod budynkiem przychodni. Wystarczy wypełnić formularz w internecie, a w kilkanaście minut będziemy mieli wyznaczony jeszcze na dziś termin wizyty.
Od pierwszego stycznia o tym, czy będziesz leczony w szpitalu prywatnym, czy publicznym, zadecydujesz sam. Ani w jednym, ani w drugim nie zapłacisz z własnej kieszeni. I tu, i tu pieniądze wyłoży NFZ.

ZOZ-y same będą walczyć o pacjenta i starać się nas do siebie przyciągnąć niczym towarzystwa ubezpieczeniowe. Z tej samej przyczyny w nowoczesnym i czystym szpitalu kulturalny i profesjonalny personel będzie wręcz zabiegał o to, by pacjentowi jak najszybciej zapewnić zabieg.

To nie koniec. Lekarze będą traktować pacjentów jak w najlepszej prywatnej klinice. Starać się będą po to, by zasłużyć na premię.

Tak idyllicznie ma wyglądać polska służba zdrowia zdaniem rządzących - czyli pomysłodawców pakietu ustaw, o których wczoraj dyskutowano w Sejmie. Ewa Kopacz gorąco zapewniała, że reforma jest konieczna, a problem leży nie w braku pieniędzy na leczenie Polaków, ale w ich marnotrawieniu przez źle zarządzane dziś publiczne szpitale.

Z minister Kopacz w emocjonalnym tonie polemizował Zbigniew Religa. Przekonywał, że bez dodatkowych pieniędzy z polskimi szpitalami nie da się nic zrobić. Przestrzegał rząd i Sejm przed - jego zdaniem - nowatorskimi i niesprawdzonymi w Europie rozwiązaniami. To było jedno z bardziej poruszających przemówień słynnego kardiochirurga.

Sceptycznie do przekształceń szpitali odnoszą się też niezależni eksperci. W Zielonej Księdze napisali, że tylko wzrost wydatków na ochronę zdrowia poprawi sytuację lecznictwa.

Nie przekształcenie szpitali w spółki kapitałowe, ale więcej pieniędzy może poprawić sytuację służby zdrowia. Wynika to z najnowszej wersji Zielonej Księgi, czyli raportu o finansowaniu służby zdrowia przygotowanego na zlecenie ministerstwa przez grupę niezależnych ekspertów.

Chociaż raport powstał pod koniec sierpnia, do tej pory nie został upubliczniony. Ujawniło go ostatnio branżowe czasopismo "Służba Zdrowia."

Z raportu wynika, że chociaż w 2007 r. nakłady na służbę zdrowia znacznie wzrosły (z blisko 4 mld zł w 2006 r. do 5,5 mld zł w roku ubiegłym), większość wydatków poszła na łatanie dziur w budżetach szpitali czy wzrost pensji personelu. Tylko dofinansowanie leczenia rolników ubezpieczonych w KRUS pochłonęło aż 1,5 mld zł.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się