Menu Region

Grzywny i "zawiasy" zamiast więzienia dla przestępców

Grzywny i "zawiasy" zamiast więzienia dla przestępców

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Krajewski, Mariusz Jałoszewski

1Komentarz Prześlij Drukuj
Resort sprawiedliwości zamierza podwyższyć górną granicę grzywny. Według projektu zmian w prawie karnym, które trafiły już do Sejmu, sądy będą mogły karać grzywną nawet do wysokości 1,62 mln zł.
Dotychczas maksymalna grzywna przewidziana w polskim prawie wynosiła milion złotych. Grzywny byłyby ściągane przez urzędy skarbowe, a nie jak dotychczas przez komorników.

Jak tłumaczy resort w uzasadnieniu zmian prawa, zamysł jest taki, by wyższe grzywny zastępowały w wielu przypadkach karę więzienia. Zamiast trafiać za kratki, sprawca skazywany byłby częściej na wyrok w zawieszeniu, ale za to na wyższą niż dotychczas grzywnę.

- To uderzy we wszystkich przestępców, którzy osiągają z przestępstwa korzyść majątkową - mówi "Polsce" prof. Andrzej Zoll, którego zespół przygotował dla ministerstwa projekt zmian w prawie karnym.

Zoll podkreśla, że nowe przepisy mają zachęcić sądy do tego, by nie skazywały na bezwzględne więzienie drobnych przestępców. Oprócz surowszych grzywien dodatkowym środkiem karania mają być także prace społeczne.

Największe kwoty zapłacą przede wszystkim przestępcy gospodarczy, np. za oszustwa podatkowe, ale i zwykły Kowalski powinien liczyć się z tym, że więcej zapłaci za drobne przewinienie, np. zniszczenie mienia, zatrucie środowiska, drobną kradzież czy wyzywanie sąsiada.

- Maksymalne kwoty finansowe są uzasadnione tylko w sytuacjach wyjątkowych - tłumaczy sędzia Wojciech Małek, rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie. - Na wysokość grzywny wpływa charakter przewinienia oraz to, czy sprawca naprawił szkodę.

Musi być ona także realna, to znaczy dostosowana do zamożności skazanego. W praktyce najwyższe grzy-wny dostaną więc najbogatsi. Jednak nawet dla wielu z nich zapłacenie np. 1,5 mln zł grzywny będzie równoznaczne z bankructwem.

- Kara ma być dotkliwa, ale nie powinna rujnować ludzi. Dawanie sądom takiego narzędzia jest niebezpieczne - uważa karnista prof. Piotr Kruszyński, który był obrońcą m.in. Edwarda Mazura i Marka Dochnala.
1 »
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Nie ma to jak dobra pointa :D

+30 / -23

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rych (gość)  •

"Andrzej Lepper dostał 25 tys. zł za wysypywanie zboża. Wg nowych przepisów zapłaciłby więcej"

I az dwoch redaktorow bylo trzeba, zeby wymyslic tak genialna pointe?
No po prostu majstersztyk! I przedszkolak by sie jej nie powstydzil.

odpowiedzi (0)

skomentuj