Menu Region

Kupcewicz obciąża członka zarządu PZPN

Kupcewicz obciąża członka zarządu PZPN

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Marcin Rybak, Wrocław

Prześlij Drukuj
Janusz Kupcewicz, brązowy medalista mistrzostw świata w piłce nożnej (1982), zeznawał wczoraj przed wrocławskim sądem jako świadek w procesie dotyczącym korupcji w Arce Gdynia.
Obciążył m.in. członka zarządu PZPN Henryka Klocka. Z opowieści Kupcewicza wynika, że w 2002 r. i na początku 2003 r. Henryk Klocek przekazywał prezesowi Arki Jackowi M. kontakty do sędziów.
Arbitrom wręczane były póź-niej pieniądze w kopertach. Kilka razy - na polecenie Jacka M. - koperty przekazywał też sam Kupcewicz, wówczas pracownik Arki.

Dziś jest tylko świadkiem, bo historie, o których opowiadał, wydarzyły się, zanim weszły w życie przepisy o korupcji sportowej. Poza tym sam wszystko dobrowolnie ujawnił.

Kupcewicz pracował w Arce od 2001 r. do marca 2003 r. Dla prokuratury jego opowieści są ważne, gdyż potwierdzają, że w Arce od lat funkcjonował system korumpowania sędziów.

- Henryk Klocek załatwiał Jackowi M. kontakty do sędziów - zeznał Kupcewicz w czasie śledztwa. Wczoraj w sądzie podtrzymał te zeznania: - Klocek często mówił do Jacka M.: "Ustaliłem sędziego, zadzwoń do niego i załatw temat".

- Kiedy ja grałem w piłkę, to korupcja była mniejsza niż teraz - powiedział nam po rozprawie były reprezentant.


Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się