Menu Region

Leo w końcu znalazł chemię z Brożkiem

Leo w końcu znalazł chemię z Brożkiem

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Zbigniew Boniek, były piłkarz

1Komentarz Prześlij Drukuj
Zbigniew Boniek podaje osiem powodów, z powodu których polska pokonała faworyzowaną drużynę Czech w Chorzowie.
Dlaczego Polska wygrała z Czechami:
1. Bo Petr Čech wpuścił to, co miał wpuścić, a Artur Boruc - jak już nas do tego przyzwyczaił - obronił na początku meczu to, co miał obronić.
2. Bo Leo Beenhakker, choć mówił, że nie ma chemii między nim a Pawłem Brożkiem, w końcu znalazł odpowiednią strategię i nić porozumienia. Na efekty nie trzeba było długo czekać.
3. Bo większość zawodników, którzy na co dzień nie grają w klubach, ale są w pełnym cyklu treningowym, wyglądała w sobotę dużo lepiej niż podczas mistrzostw Europy.
4. Bo nasi piłkarze nie lubią być faworytami, a robienie przyjemnych niespodzianek jest naszą narodową piłkarską specjalnością.

5. Bo w pomocy nie grało dwóch środkowych obrońców: Mariusz Lewandowski i Dariusz Dudka, tylko Leo wzmocnił tę strefę dwoma ofensywnymi graczami: Rogerem i Rafałem Murawskim.
6. Bo na Stadionie Śląskim jest coś magicznego, jeżeli chodzi o doping i o tradycję.
7. Bo po zmianie trenera w Czechach i odejściu kilku piłkarzy ta drużyna nie wygląda jak faworyt grupy.
8. Bo po prostu wypadało wygrać po tym wszystkim, co się wokół polskiej piłki zdarzyło w ostatnich dniach.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

A to ciekawe !

+3 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hanys (gość)  •

Boniek, największy wróg Stadionu Śląskiego, który wielokrotnie w minionych latach go krytykował, teraz mówi że to miejsce magiczne ! Przed wyborami?

odpowiedzi (0)

skomentuj