Menu Region

Gruzińska opozycja ostrzy sobie zęby na prezydenta...

Gruzińska opozycja ostrzy sobie zęby na prezydenta Saakaszwilego

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jakub Mielnik

Prześlij Drukuj
Nad głową gruzińskiego przywódcy znów zbierają się czarne chmury. Zakończone wycofanie się Rosjan z okupowanych terytoriów Gruzji oznacza kres rozejmu między Micheilem Saakaszwilim a parlamentarną opozycją, która zarzuca prezydentowi sprowokowanie wojny z Rosją.
Od rozpoczęcia krwawego starcia upłynęły dwa miesiące, teraz pojawiły się głosy: pora wreszcie rozliczyć Saakaszwilego. Ugrupowania opozycyjne uważają, że nieodpowiedzialna polityka Saakszwilego uniemożliwiła Gruzji zbliżenie z NATO.

Oskarżenia takie pojawiły się już na początku wojny, wówczas w imię jedności Gruzinów wobec agresji zawieszono starania o powołanie komisji, badającej postępowanie prezydenta.
W rewanżu Saakaszwili powołał Radę Antykryzysową, dopuszczając do niej opozycję, ale teraz, gdy siły rosyjskie opuściły posterunki w Gruzji, Tbilisi czeka znów nieuchronne starcie politycznych elit.

Prezydent najwyraźniej wyczuwa nadciągające zagrożenie i stara się utrzymać poparcie społeczeństwa. Służą temu choćby przecieki do prasy, z których wynika, że Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji i wojskowy wywiad GRU szykują zamach na Saakaszwilego.

Jednocześnie, by udobruchać opozycję, prezydent zapowiada ograniczenie swoich uprawnień na rzecz parlamentu. Obiecuje też przywrócenie wolności mediów, ograniczanej w Gruzji od czasu rządowych represji wobec opozycyjnej telewizji Imedi. Siły specjalne zajęły redakcję Imedi w czasie antyrządowych zamieszek w listopadzie 2007 roku.

Dla Saakaszwilego najprościej byłoby oskarżyć opozycję o spiskowanie z Moskwą. Problem w tym, że skonfliktowani z prozachodnim prezydentem liderzy opozycji sami opowiadają się za wyrwaniem Gruzji z rosyjskiej strefy wpływów i przystąpieniem do NATO.

- Z powodu nieodpowiedzialnej polityki prezydenta Gruzja straciła szansę na zaproszenie do paktu - mówi Dawid Usupaszwili, przywódca Partii Republikańskiej, wspierany przez Dawida Gamkrelidzego z Nowej Prawicy.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się