Menu Region

Polscy masoni. Czy zmora abp. Michalika jest aż taka...

Polscy masoni. Czy zmora abp. Michalika jest aż taka straszna?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska
9Komentarzy Prześlij Drukuj
Polscy masoni. Czy zmora abp. Michalika jest aż taka straszna?

Prof. Tadeusz Cegielski - Wielki Mistrz Wielkiej Loży Narodowej Polski w latach 2000-2003, obecnie Wielki Mistrz Honorowy WLNP oraz Wielki Namiestnik (zastępca) Wielkiego Komandora Rady Najwyższej Polski 33. stopnia Rytu Szkockiego Dawnego i Uznanego. (© Fot. archiwum ODB)

Duchowni od wieków straszą swoich wiernych masonem, tą zmorą, której celem jest zadusić prawdziwego katolika i która nic, tylko kombinuje, jak tu objąć rządy nad światem. Ale czy polscy masoni są wrogami Kościoła? - zastanawia się Anita Czupryn.
Arcybiskup Józef Michalik, przewodniczący Episkopatu Polski, wywołał prawdziwą burzę, pisząc w liście pasterskim na pierwszą niedzielę Wielkiego Postu o planowych atakach na Kościół, których podejmują się różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie. I mimo że metropolita przemyski wskazał też inne zagrożenia, z jakimi zmaga się dzisiejszy Kościół w Polsce, wymieniając nieprzychylne media - telewizje i gazety, a nawet rządowe instytucje, które promując medialny pluralizm, zdyskryminowały katolicką telewizję Trwam, to dyskusja, jaka się przetoczyła w mediach, odniosła się głównie do masonerii i jej rzekomych wpływów na losy świata.
I w ten sposób arcybiskup Michalik znów wywołał wilka z lasu. W gruncie rzeczy można by powiedzieć - nic nowego - bo księża od wieków straszą z ambon swoich wiernych masonem, tym wilkołakiem czy też tą zmorą, która dusi prawdziwych katolików i kombinuje nad tym, jak tu objąć rządy nad światem. Nie wszyscy jednak duchowni podzielają zdanie przewodniczącego episkopatu.

Czytaj także: Mocny list abp. Michalika: Kościół jest planowo atakowany przez masonów...

- W Polsce wpływu masonów nie widzę. To jest zbitka myślowa. Uważa się, że ktokolwiek jest krytyczny wobec Kościoła lub mu wrogi, to jest mason lub liberał. Można z tym żyć, nie przejmować się tym, bo te oskarżenia są nieprecyzyjne. A epitety to nie jest żadna metoda - mówił bp Tadeusz Pieronek w Radiu Zet, w audycji Moniki Olejnik, choć przyznał, że bywając w Parlamencie Europejskim, też zaobserwował wpływ środowisk masońskich. - Ale to nie jest nic nowego, wiemy to od 200 lat. Gdzieniegdzie to jest folklor, a gdzie indziej realna siła, choć tak podzielona, że chyba niezbyt szkodliwa - bagatelizuje sprawę duchowny.

Generalnie jednak tropiciele spisków i masonów w Brukseli i Strasburgu właśnie widzą gniazdo masoństwa. To tam, ich zdaniem, wrogo nastawione do Kościoła organizacje masońskie dzięki dobrze zorganizowanej sieci lobbystycznej mają spory wpływ na decyzje, jakie zapadają w Unii. Szacują nawet, że do 30 proc. europarlamentarzystów należy do wolnomularzy.

Czytaj także: Bp Pieronek o liście abp. Michalika: Epitety to żadna metoda. Tu masoni to folklor

Na temat masonów, inaczej wolnomularzy, narosło wiele mitów i legend, zgodnie z którymi jest to mroczna organizacja, posługująca się tajnymi symbolami, uprawiająca tajemnicze obrzędy, a nawet orgie seksualne ku czci szatana. Historie tego typu rozpropagował w XIX wieku Leo Taxill, mason, który nawrócił się na katolicyzm i ujawnił rzekome satanistyczne msze. Na swoich książkach zarobił majątek. Ale po latach przyznał, że wszystko to wymyślił, żeby wodzić za nos głupich katolików. Mimo dowodów na jego mistyfikację, diabeł w lożach masońskich pokutuje do dziś. Podobnie, jak krew polskich dzieci zabijanych przez Żydów na macę.

Czytaj także: Opus Dei infiltruje polską politykę? Kto należy do kościelnej organizacji

Tymczasem wolnomularstwo lub sztuka królewska jest międzynarodowym ruchem, którego celem jest duchowe doskonalenie jednostki i braterstwo ludzi różnych religii, narodowości i poglądów. I jest to ruch wewnętrznie wielce zróżnicowany, bo wśród masonów są zarówno zwolennicy umiarkowanego liberalizmu, jak i zainteresowani mistyczno-ezoteryczną stroną życia, a także ci, dla których ważne są poglądy konserwatywne i tradycjonalistyczne. Nie mają jednego szefa, jednego centrum, choć łączą się we wspólne fora. Łączy ich chęć osobistego rozwoju i rozwoju społeczeństw ponad podziałami politycznymi i religijnymi.
1 3 »
Reklama
9

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Aby komentować ten artykuł, musisz być zalogowany.

Zaloguj lub zarejestruj się

Ta grupa powinna byc nielegalna

+16 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mop (gość)  •

Pod nazwa masoni ukrywaja sie pedofile, mordercy, komunisci, antyrzadowcy kradnacy pieniadze, ludzie ktorzy uprzykrzaja innym zycie i sa satanistami. Od niedawna jestem pod presja tej grupy. Uzywaja sprzetu dzwiekowego, radiowego, kamer i innych pudelek by pozbyc normalych ludzi energi zyciowej by zagluszyc rytualy na ludziach i zwierzetach w nocy. Grupa wykorzystuwana ktora dolacza go ich grona mysli ze sa wierzacy w Boga, bo posluguja sie Biblia. Najwysi jednak sa najbardziej wplywowi i posluguja sie kodami i haslami''tajnymi'' czytaj wiki Masoneria, Wolonomurarstwo, Free Masons. Ciekawa liste stanowi lista Polskich Politykow...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Masoneria jest naprawde groźna!

+48 / -32

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oszolom-z-radia-maryja (gość)  •

http://gosc.pl/doc/1091578.Na-tropie-masonow

- masoni sa odpowiedzialni za rewolucję francuską za krwawe stłumienie powstana w Wandei za wywołanie obydwu wojen swiatowych oraz za rwolucje seksualna końca lat 60tych XX wieku no a przede wszystkim za eugenikę która po wojnie przekształciła sie w eutanazję za wojne domowa w Hiszpanii i za zalegalizowanie w swiecie zachodnim morderczego procederu aborcji.. poza tym oni działają w sposób tajny co moze nasuwac podejrzenia o knowania i niecne czyny równiez dziś a przede wszystkim po dziś dzien obowiazuje dekret prezydenta Mościcikiego zakazujacy w Polsce działalnośc lóz masonskich!!
W 1938 r prezydent Ignacy Mościcki podpisał dekret zakazujący działalności w Polsce żydowskiej loży masońskiej. Po dziś dzień ten zapomniany dekret nie został uchylony!

odpowiedzi (0)

skomentuj

niejaki rabn owadia jozef

+43 / -32

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

szalom (gość)  •

który zasiada w knesecie izraelskim jako szef parti relginej POwiedział:cyt.z pamięci -chrześcijanie to GOJE,PÓłzwierzeta,które żyją PO to aby na nas żydów pracowali i nam usługiwaliu.TP to jedno z siedlisk tych ,co te zasady rabina u nas wprowadzają w życie./wpisz do przeglądarli słowo GOJE i będziesz wiedział wszystko.

odpowiedzi (0)

skomentuj

To się nazywa cywilizacja śmierci

+31 / -32

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Cyberto (gość)  •


Obecna Unia Europejska to po prostu Nowa Komuna, czyli odmiana tego, co Papież JPII nazywał "cywilizacją śmierci". Zamiast demokracji mamy pełzający liberofaszyzm. Dobrobyt ma być przywilejem przynależności do Nowej Elity, czyli dla 10% społeczeństwa. Reszta ma być wyzyskiwana (teraz w granicach 1500 zł miesięcznie). Ci, którzy są "niepotrzebni" będą wegetować -- tak, żeby się jak najszybciej wynieśli na tamten świat.

W cywilizacji śmierci nie ma miejsca dla starców, chorych i dzieci nienarodzonych. Dlatego wznawia się stan wojenny przeciwko katolickiej młodzieży. Zakłada się, że wychowanie i nauczanie religijne jest bezużyteczne społecznie, a powinno być zastąpione ateizmem i amoralnością.

To, co lewica (tzn. masoneria) chce przeprowadzić od dziesięcioleci, jest realizowane przez obecny rząd, który dąży, by całkowicie zmienić polskie rozumienie ludzkiej wolności na socjalistyczne uprawnienie nadane przez Centralny Komitet Planowania w Brukseli.

Innymi słowy, budujemy "Nową Komunę" wychowującą Nowego Człowieka (czyli moralnie wykrzywionego mutanta). Główna przeszkoda to chreścijaństwo, czyli Kościół Katolicki. Stąd wojna z krzyżami i otwarty już atak na Kościół. Nie łudźmy się -- PO, Palikot, PSL i SLD to ta sama loża w tym samym teatrze. Są nieustannie lansowane przez tzw. "zaprzyjaźnione media".

Nowy Człowiek to człowiek oskalpowany, wymóżdżany, pozbawiony zdolności do samodzielnego myślenia -- człowiek, który coraz mniej posługuje się rozumem, coraz mniejszy użytek robi z wolności ku dobru, ku prawdzie, ku życiu.

Chodzi o to, żeby człowiek w ogóle nie szukał prawdy czy dobra -- żeby człowiek myślał emocjami, czyli nie myślał wcale.

Dla lewicy odwiecznym wrogiem jest chrześcijaństwo. Każdy pretekst jest dobry. Najpierw więc starają się rozhuśtać społeczne nastroje tak, by tłum stracił nad sobą panowanie, a następnie ich liderzy dokonują ideologicznej manipulacji, by realne powody (kryzys ekonomiczny) zastąpić powodami ideologicznymi (zwalczyć Kościół).

Usiłuje się walkę z kryzysem przekształcić w walkę z Kościołem i z narodem, czyli z krzyżem i patriotyzmem. 11 listopada 2011r widzieliśmy, jak niemieccy pałkarze sprowadzeni przez polskich działaczy lewicowych zaatakowali marsz niepodległości, bijąc na oślep ludzi noszących dziewiętnastowieczne mundury z czasów Powstania styczniowego.

Wojna religijna w Polsce stanowi element unijnej strategii narzucania europejskim narodom ideologii marksizmu kulturowego, w której nie ma miejsca na publiczną obecność etyki chrześcijańskiej jako podstawy systemu prawnego.

Wielkie media nie działają spontanicznie mocą zatroskanych o losy ludzkości dziennikarzy -- ktoś daje przyzwolenie, a może i nakazuje, aby coś nagłośnić. Do antychrześcijańskiej krucjaty chętnych nie brakuje i po stronie mediów, i po stronie polityków. Szczucie "na proboszcza" może zapewnić bezpieczeństwo tym, którzy przez ostatnie 30 lat Polskę rozkradali.

Dzieciom i młodzieży sączy się coraz butniej, że należy się wstydzić wiary w Boga i polskości, wyśmiewa się krzyż i inne wartości religijne, zwłaszcza etyczne, sugeruje się normy i zachowania grzeszne, jak seks i narkotyki, a także, choćby implicite, szczepi się poczucie małowartościowości wobec ateistów i nie-Polaków. Młodzież ma się wstydzić godła polskiego i flagi polskiej, a tym bardziej historii, tradycji i kultury polskiej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tygodnik Powszechny?

+31 / -35

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Cyrkiel (gość)  •

Przecież to nie kto inny jak papież Jan Paweł II kazał kardynałowi Macharskiemu cofnąć "Tygodnikowi Powszechnemu" asystenta kościelnego z powodu powiązań tegoż TP z masonerią.

Przedstawiciele środowiska skupionego wokół "TP" zasiadali w Radzie Państwa i peerelowskim Sejmie. Przez lata ludzie z kierownictwa "Tygodnika Powszechnego" spotykali się z funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa PRL i byli zarejestrowani jako tajni współpracownicy, co zostało opisane w pouczającej książce byłego redaktora "TP" Romana Graczyka zatytułowanej "Cena Przetrwania? SB wobec "Tygodnika Powszechnego"".

odpowiedzi (0)

skomentuj

Oto prawda!

+69 / -74

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tylko PIS (gość)  •

Masoństwo nie przejdzie! Nasze, Prawdziwych Patriotów stanowcze NIE! NO PASARAM!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bóg według Pieronka!

+61 / -70

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

NorvidNH (gość)  •

Ewangelizacja to dla biskupa medialna demolka w wykonaniu zakonu biedy Polskiej czyli PO!
Najdroższe stadiony i bezrobocie dla młodych a najniższa emerytura dla wszystkich w Europie. Zamiast pomagać i oddać ostatni grosz na Hospicja Biskup się męczy bo odszedł od Ewangelii w stronę komunałów liberałów!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Biskupi

+68 / -64

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jerzy (gość)  •

to intelektualne dno

skomentuj

Pan Jerzy

+65 / -65

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Stach (gość)  •

a Pan Jerzy to mędrca wszechczasów.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama