Menu Region

Wyprzedać czy dokupić

Wyprzedać czy dokupić udziały w funduszach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Ewa Zwierzchowska

4Komentarze Prześlij Drukuj
To już krach. Rozpędzający się kryzys finansowy sprawia, że z dnia na dzień topnieją nasze oszczędności zgromadzone w funduszach inwestycyjnych.
Największe straty ponieśli ci, którzy zdecydowali się ulokować pieniądze w agresywnych funduszach inwestujących w akcje. Od początku września straciły one średnio 6,5 proc., ale - jak twierdzą eksperci - to jeszcze nie koniec. Tylko wczoraj notowano 10-procentowe spadki, a do biur maklerskich ustawiały się kolejki sprzedających.

Zadajemy sobie więc pytania: Czy możemy stracić wszystko? Czy warto teraz wycofywać się z chybionych inwestycji? Kiedy nastąpi poprawa?

Jak długo czekać


Co mają zrobić ci, którzy jeszcze nie sprzedali jednostek uczestnictwa? Nadal trzymać oszczędności w funduszach i bezradnie patrzeć, jak ubywa kapitału?

Jeśli rozpocząłeś inwestycję niedawno, bo liczyłeś na koniec bessy, powinieneś zamknąć ją wraz ze spadkiem wartości o 5-10 proc. - radzi Katarzyna Siwek, dyrektor Departamentu Analiz i Komunikacji w firmie Expander. - Najtrudniej jednak doradzić coś osobom, które rozpoczęły inwestycje np. latem ubiegłego roku i straciły do dziś kilkadziesiąt procent. Dla nich nie ma dobrego rozwiązania. Muszą się pogodzić z dalszym pogłębieniem strat i długim oczekiwaniem na ich wyrównanie - ostrzega. - Odzyskanie włożonych do funduszy pieniędzy może teraz zająć nawet kilka lat, a na zyski ponad stopę inflacji trzeba będzie czekać jeszcze dłużej.

- Czas podjąć wreszcie decyzję: albo trzymać jednostki jeszcze bardzo długo, albo sprzedać natychmiast z dużą stratą - radzi Michał Macierzyński, analityk portalu Bankier.pl. Spokojną strategię mogą przyjąć osoby inwestujące systematycznie i długoterminowo. - Nic nie powinny zmieniać i nadal postępować według przyjętej kiedyś strategii.

Decyduj sam

Zanim podejmiesz decyzję o wycofaniu pieniędzy z funduszu, powinieneś wziąć pod uwagę:

1 Horyzont inwestycyjny i zasób gotówki. Jeśli zaplanowałeś swoją inwestycję na dłużej niż rok czy dwa i nie cierpisz na brak gotówki, to zachowaj spokój. Obecna sytuacja wręcz zachęca do kupowania jednostek funduszy inwestycyjnych. - Nie należy ich jednak kupować za wszystkie pieniądze.

Nie da się dokładnie przewidzieć, gdzie leży dołek i od kiedy wartości jednostek funduszy akcji będą tylko rosły. Dlatego można inwestować co miesiąc, raczej systematycznie niż jednorazowo. Wydaje się, że ta ostatnia strategia powinna przynieść nawet teraz lepsze wyniki niż trzymanie pieniędzy na lokacie - mówi Michał Macierzyński.

2 Wysokość poniesionych już strat. Jeśli są już bardzo duże, należy raczej unikać wycofywania pieniędzy.- Chyba że już na stałe chcesz sobie dać spokój z giełdą. W innym przypadku - można nawet zacząć dokupować jednostki funduszu - uśrednisz w ten sposób cenę, a tym samym szybciej wyjdziesz na plus. Problem tylko w tym, że trudno określić, kiedy to nastąpi i czy wystarczy ci cierpliwości - ocenia Michał Macierzyński.

Będzie lepiej


Michał Macierzyński wspomina, że osoby, które zainwestowały w fundusze inwestycyjne w 2000 r., musiały czekać średnio trzy lata, żeby odzyskać wyłożony kapitał. - Można się spodziewać, że podobnie będzie i teraz - twierdzi.

Jak prognozuje Katarzyna Siwek z Expandera, w najbliższym czasie nie ma szans na nadrobienie zaległości. - Po wyjątkowo długiej hossie, która trwała pięć lat, bessa też może być długa.

Zaczynać teraz

- Podstawowa zasada mówi, że nie inwestuje się wbrew trendowi, który jest obecnie spadkowy. Jeśli jednak mamy wolne zasoby, można pomyśleć o tzw. stopniowej akumulacji, czyli wchodzeniu na rynek małymi porcjami kapitału z jednoczesną kontrolą strat, czyli zamykaniem pozycji, jeżeli rynek spadnie więcej, niż wynika to z założonego z góry poziomu dopuszczalnej straty, np. 5 proc. - wyjaśnia Katarzyna Siwek.

Ochrona kapitału


Czy fundusz może zbankrutować? Spokojnie. Jeśli fundusz zbankrutuje, zainwestowanych pieniędzy nie stracimy, bo aktywa funduszu są przechowywane przez banki lub Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych i wyłączone są z masy upadłościowej. Wtedy jest nadzieja na odzyskanie części włożonych pieniędzy.

Ale to zabezpieczenie nie chroni nas przed spadkami związanymi z bessą na giełdzie - mówi Michał Macierzyński. Możliwość strat jest ryzykiem w tego typu inwestycjach. Na okres bessy najlepsze są fundusze z ochroną kapitału. Ochrona polega na tym, że każdy inwestor otrzyma po umówionym czasie przynajmniej tyle, ile włożył.

Dla odważnych



1 Jeśli chcesz wykorzystać bessę do zakupu udziałów w funduszach, pamiętaj, że taka inwestycja ma sens wtedy, gdy na zyski możesz poczekać kilka lub kilkanaście lat. Im dłużej, tym większe prawdopodobieństwo ich osiągnięcia.

2 Wybierz typ funduszu, biorąc pod uwagę czas inwestycji, twoją gotowość do ryzyka, oczekiwania zysku i potrzeby bezpieczeństwa.

3 Przeczytaj statut wybranego funduszu. Znajdziesz tam informacje, jak będzie inwestował. Dowiesz się, na jakie ryzyko jesteś narażony.

4 Rozłóż ryzyko. Nie inwestuj wszystkich pieniędzy w jeden fundusz, ale w kilka różnych.

5 Upewnij się, że masz możliwość konwersji, czyli jednoczesnego sprzedawania jednostek jednego funduszu i kupna innego w ramach jednego zlecenia. Konwersja to prosty sposób przeniesienia pieniędzy np. z funduszu rynku pieniężnego do akcyjnego.

6 Ogranicz ryzyko do minimum. Wpłacaj co miesiąc mniejszą kwotę, a nie jednorazowo większą.

7 Porównaj wyniki funduszy. Sprawdź nie tylko dane za ostatnie miesiące, ale za poprzednie lata. Dowiesz się, czy fundusz osiągał w czasie hossy dobre wyniki systematycznie, czy tylko od czasu do czasu.

8 Sprawdź opłaty pobierane przez fundusze różnych towarzystw. Szukaj promocji.

9 Nie panikuj. Nie oceniaj inwestycji w kategoriach porażki lub sukcesu po kilku tygodniach. Pozwól zarobić twoim oszczędnościom.

10 Jeśli ostatnie straty zniechęciły cię do inwestowania w fundusze, przeczytaj jutro nasz Poradnik.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

doradztwo

+4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

piotr (gość)  •

Witam, jeśli nadal jest Pan zainteresowany proszę o kontakt.Umówimy sie na spotkanie i wszystko Panu wytłumaczę.Piotr-501747818

odpowiedzi (0)

skomentuj

profesjonalne doradztwo finansowe

+2 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zadowolony (gość)  •

Witam! Byłem u kilku doradców finansowych, jednak za najbardziej profesjonalnych uznaję doradców z KDF Neumann. Przekonałem się, że doskonale radzą sobie z każdym problemem. Polecam ich usługi i podaję kontakt: 505 337 413.

odpowiedzi (0)

skomentuj

szukam doradztwa finansowego

+3 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olek34 (gość)  •

czy ktoś mógłby polecić mi jakieś dobre doradztwo finansowe, sam za bardzo nie znam się na finansach, a chciałbym w coś zainwestować.
Mój kolega twierdzi, że nawet przy obecnej sytuacji na rynku jest w stanie zarobić na inwetycjach. ja jednak wolałbym powierzyć moje pieniądze profesjonalistom.

odpowiedzi (0)

skomentuj