Menu Region

Brytyjczycy i Irlandczycy wyrzucają Polaków z pracy

Brytyjczycy i Irlandczycy wyrzucają Polaków z pracy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Ł.Rożek

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Nawet 360 tys. z 1,2 mln Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii i Irlandii może w ciągu najbliższego roku stracić pracę z powodu światowego kryzysu gospodarczego.
Tak szacują eksperci Centrum Stosunków Międzynarodowych. Nieco ponad połowa z nich może wrócić do kraju.

Największe zwolnienia dotkną polskich pracowników z branży budowlanej, transportowej i usługowej. To one są szczególnie narażone na kryzys, bowiem z miesiąca na miesiąc spadają zamówienia w budownictwie i przemyśle. Polaków jest też łatwiej zwolnić, bo większość z nich pracuje na czas określony i jest zatrudniana przez agencje pracy tymczasowej.

W tym roku 20 Polaków zwolniła irlandzka firma Dennison Trailers, produkująca przyczepy do ciężarówek. Zaczęły się też zwolnienia w pubach, sklepach spożywczych i gospodarstwach rolnych. Redukcje nie ominęły też polskich dziennikarzy pracujących w polonijnych gazetach. Brytyjski "Polish Express" zwolnił ostatnio kilku dziennikarzy, bo przedsiębiorcy przestali wykupować reklamy w gazecie.

Być może dopiero światowy kryzys gospodarczy sprawi, że polscy emigranci zaczną masowo wracać z Wysp do kraju. Eksperci z Centrum Stosunków Międzynarodowych szacują, że z powodu spadku zamówień w budownictwie, transporcie i usługach w ciągu najbliższego roku pracę w Wielkiej Brytanii i Irlandii może stracić nawet 360 tys. Polaków. To aż 30 proc. wszystkich polskich imigrantów na Wyspach.

- Polacy na emigracji pracują w zawodach niewymagających wysokich kwalifikacji, np. w budownictwie czy usługach. Takich pracowników najłatwiej jest zwolnić, bo często nie są zatrudniani na stałe, tylko przez agencje pracy tymczasowej - mówi "Polsce" prof. Krystyna Iglicka, socjolog i demograf z Centrum Stosunków Międzynarodowych.

Dane gospodarcze z Wielkiej Brytanii i Irlandii faktycznie mogą przyprawiać o gęsią skórkę. Według Royal Bank of Scotland od dziś do końca roku 2009 pracę w Wielkiej Brytanii straci 700 tys. osób, co zwiększy liczbę bezrobotnych do 2,4 mln.

W jeszcze gorszej sytuacji jest Irlandia, zwana niegdyś celtyckim tygrysem, gdzie tylko w ciągu ostatniego roku liczba obcokrajowców ubiegających się o zapomogę dla bezrobotnych i zarejestrowanych w urzędach pomocy socjalnej wzrosła o prawie 100 proc. To efekt ścisłych związków gospodarczych W. Brytanii i Irlandii ze Stanami Zjednoczonymi (ogromna skala eksportu), gdzie kryzys gwałtownie powstrzymał inwestycje, bo banki przestały udzielać kredytów firmom.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Powroty polskich emigrantów

+10 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lech, Boston, USA (gość)  •

"Być może dopiero światowy kryzys gospodarczy sprawi, że polscy emigranci zaczną masowo wracać z Wysp do kraju." - No i to będzie (być może) jedyna spełniona obiecanka wyborcza PO, choć żadnego udziału Tuska czy Chlebowskiego w tym nie uwidzi!

odpowiedzi (0)

skomentuj

CUD się skończył, niech żyje CUD!

+11 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wojtek (gość)  •

Bo wrócą...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kto wymysla takie cuda?

+10 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Koziol (gość)  •

Polskat The Times lubuje sie w pisaniu glupot dotyczacych imigrantow z Polski w UK i Irlandii. Takie teksty powstaja na zlecenie? Czy wynikaja z braku wiedzy redaktorow oraz osob Centrum Stosunkow Miedzynarodowych? A juz zabija fragment o zwolnieniach w Polish Express - szczegolnie dla tych, ktorzy wiedza, jak pracuje sie w u jednego z polonijnych "magnatow" medialnych. A kolejny ekspert czyli Cezary Olszewski to faktycznie autorytet :) Ludzie! Obudzcie sie w tej redakcji i zacznijcie umieszczac rzetelne teksty a nie bzdury! To kolejna bezeensowna historia, jak wczesniejsze o dzieciach zabieranych z polskich rodzin!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Anglik potrzebny od zaraz

+10 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marian (gość)  •

Zatrudnię pracowitego Anglika (najchętniej rodowitego londyńczyka) do wypasu świń na Podlasiu. Płacę 3 złote za godzinę, zapewniam wyżywienie (miska zupy dziennie) i kwaterunek w specjalnie zaadaptowanym do tego celu budynku gospodarczym. Wymagania: wykształcenie wyższe i znajomość języka polskiego w stopniu średnio zaawansowanym. Czekam na zgłoszenia. W przypadku dużego zainteresowania rekrutacja odbędzie się metodą castingu.
Marian

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zwolnienia na Wyspach

+8 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gzar@interia.eu (gość)  •

To nie przez to że jest krach na światowych rynkach, nasi rodacy tracą pracę. Większość Polaków zatrudnionych za granicą jest w sektorze budowlanym, który tam pada z powodu że więcej wybudowali niż im było potrzebne. W sektroze Gastronomicznym Polacy znajdą zatrudnienie, ale już nie na takich warunkach jak kiedyś....

odpowiedzi (0)

skomentuj