Menu Region

Nobel dla Japończyków ze Zderzaczem w tle

Nobel dla Japończyków ze Zderzaczem w tle

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Konrad Godlewski

Prześlij Drukuj
Nobel nie powędrował do prof. Wolszczana, lecz do naukowców z USA i Japonii. Laureatami zostali eksperci do fizyki cząstek elementarnych - Yoichiro Nambu oraz Makoto Kobayashi i Toshihide Maskawa.
Nambu otrzymał nagrodę za "odkrycie mechanizmu złamanej symetrii w fizyce cząstek", zaś Kobayashi i Mas-kawa za wykazanie, że "złamana symetria przewiduje istnienie w przyrodzie przynajmniej trzech rodzin kwarków".

Połowa z 10 mln koron przypadnie 87-letniemu prof. Nambu, pochodzącemu z Kraju Kwitnącej Wiśni emerytowanemu pracownikowi słynnego Fermilab w Chicago. Drugą połową podzielą się jego rodacy, 68-letni prof. Maskawa i 64-letni prof. Kobayashi, obaj reprezentujący japońskie ośrodki naukowe w Kioto i Tsukubie.

Prof. Nambu był zaskoczony werdyktem. Przyznał, że koledzy z uczelni obudzili go, dzwoniąc z gratulacjami, bo gdy w południe czasu szwedzkiego ogłaszano werdykt, w Chicago panowała jeszcze ciemna noc. - Od lat słyszałem, że jestem na liście. Nie wierzyłem, że zostanę nagrodzony - powiedział uczony.

Także prof. Kobayashi był zaskoczony, gdy po werdykcie (w Japonii był akurat wieczór) osaczyła go prasa. - Robiłem tylko to, co lubię. Artykuł, za który przyznano nam nagrodę, napisaliśmy ponad 30 lat temu - mówił, odbierając gratulacyjny telefon od japońskiego premiera Taro Aso.

Zdaniem komentatorów tegoroczny werdykt Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk to ukłon w stronę tysięcy uczonych zaangażowanych w największy, trwający obecnie eksperyment naukowy - Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) pod Genewą.

Historyczny eksperyment jest zresztą wymieniony na końcu werdyktu, bo szwedzcy jurorzy mają nadzieję, że pozwoli on wyjaśnić problemy, nad którymi pracowali świeżo upieczeni nobliści (patrz ramka poniżej).

Yoichiro Nambu już na początku lat 60. zbadał, że tzw. mechanizm spontanicznego złamania symetrii (patrz ramka obok) ma zastosowanie również w odniesieniu do cząstek elementarnych.

Uczony jest też współtwórcą tzw. chromodynamiki kwantowej, opisującej tzw. oddziaływanie silne, które wiąże kwarki wewnątrz prontów czy neutronów (patrz ramka powyżej). To właśnie Nambu zaproponował, by ładunki tego oddziaływania określać nazwami kolorów, i stąd się wzięła nazwa "chromodynamika".
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się