Data dodania: 2012-02-21 19:57:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-23 11:10:18
Agnieszka Filar, wnuczka Pana Edwarda: - Dlaczego nikt do nas nie zadzwonił? (© Tomasz Hołod)
76-letni Edward Filar miał być wypisany z oddziału chorób wewnętrznych szpitala im. Falkiewicza we Wrocławiu. Ale gdy żona z córką przyszły go odwiedzić po południu, usłyszały od pielęgniarki, że umarł nad ranem.
m.j. (gość), 26.02.12, 14:34:22
U nas było podobnie tylko szpital ponoć nie mógł się dodzwonić, a był podany numer i na domowy i na komórkę. O śmierci dziadka powiadomiła moją rodzinę osobiście policja, zostawiając w ganku zapłakaną i zszokowaną babcię. Nie życzę nikomu takiego przeżycia a szpitale niech w końcu zrobią porządek z tą ich "komunikacją"!
odpowiedzi (0)
skomentujterminator (gość), 23.02.12, 09:58:52
Tak źle będzie dopóty to służba zdrowia nie będzie zabiegała o pacjenta. Teraz pacjent to norma, którą trzeba "wyrobić" dla NFZ a nie dla wyleczenia, a tak jest, że po dwóch tygodniach można leczyć następną chorobę. To jest chore. Prywatyzacja służby tak ale i system ubezpieczeń chory a należy systemowo zmieniać a nie wyrywkowo, bo będą bezsensy.
Tak: 1
Nie: 1
adler (gość), 22.02.12, 20:10:04
Ja przeżyłem podobną sytuację w szpitalu 40-lecia w kwietniu 2007r. Dziadek zmarł o 23.00 27 kwietnia.
Przyszedłem go odwiedzić 28, ok.11.00.Pielęgniarki miały nr telefonów: do córki dziadka, syna i do babci. Powitała mnie pielęgniarka słowami: no wreszcie ktoś jest, pacjent zmarł nam wczoraj, proszę podpisać tutaj, o i tu jeszcze". Dopiero jak wygarnąłem jej"wiązankę", to przeprosiła i odeszła.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
XYZ (gość), 22.02.12, 08:55:38
I to jest włąśnie Polska. Ne daj Boże być na imprezie z lekarzami ile oni mają do powiedzenia, najwięcej o podwyżkach, najmniej o kompetencji. 60 lat ględzimy o naszej służbie zdrowia. Kto ją blokuje sami lekarze, bo maja się świetnie wyprawiaja co chcą. Praca jest świetna tylko, żeby za tym szły pieniądze. To jest Polska służba zdrowia.
Tak: 1
Nie: 2
córka/gość/ (gość), 22.02.12, 08:54:59
Ja też przeżyłam podobną sytuację sześc lat temu ,mój Tata zmarł o godz.20,45 15 listopada i nikt nas nie powiadomił choć podany był nr telefonu ,gdy poszłyśmy dnia następnego w odwiedziny około godz.13dowiedziłyśmy się o zgonie Taty i żeby było tragiczniej gdy obolałe w bólu dotarłyśmy do domu przyszedł kurier ze szpitala z powiadomieniem adresowanym do zmarłego informując go jego zgonie .
skomentuja.k. (gość), 22.02.12, 14:31:20
moj mąż miał wypadek 5 lat temu , po godzinnej reanimacji 19.00 stwiedzili zgon, a ja go szukalam po znajomych az w koncu zadzwoniłam do szpitala. i tam mnie skierowano na policję i dopiero około 23 dowiedzialam się przez telefon. i nikogo nie interesowało, czy jestem sama w domu czy nie, info przez telefon poszlo. zobaczyłam go dopiero po tygodniu. w trumnie
taki kraj
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
... (gość), 21.02.12, 21:20:34
my mielismy to samo wujek umarł a nas nikt niepowiadomił o tym i w tym samym szpitalu dziwne rzeczy że pacjenci tylko w nocy umieraja pewnie im cos podaja.....
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.