Polska » Aktualności » Dutkiewicz przed sąd za upadający Rynek?

Dutkiewicz przed sąd za upadający Rynek?

Data dodania: 2012-02-19 19:02:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-22 07:54:32

Gazeta Wrocławska

Marcin Torz

270KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Dutkiewicz przed sąd za upadający Rynek?

Przedsiębiorcy z Naszego Rynku na pustej ul. Kiełbaśniczej (© Paweł Relikowski)

- Szykujemy pozew zbiorowy do sądu przeciwko prezydentowi Rafałowi Dutkiewiczowi - zapowiada Andrzej Dobek, przewodniczący stowarzyszenia Nasz Rynek. Zrzesza ono przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w sercu Wrocławia. - Pozwiemy go, bo działania urzędu miejskiego doprowadzają firmy z Rynku do bankructwa.

Dobek wyjaśnia, że Rynek traci klientów z powodu zamykania ulic na Starym Mieście. - Nie mogą do nas dojechać. Obliczyliśmy, że z tego powodu obroty spadły nam o 40 procent. Prezydent mówił nam, że za wcześnie zamknął dla samochodów ul. Kiełbaśniczą czy plac Solny. Obiecał, że nie zamknie kolejnych ulic, dopóki nie zostaną wybudowane parkingi. A jednak niedawno ustanowił, że nie można wjechać samochodem na ul. Garncarską i plac Polski - wylicza Dobek. - Czujemy się oszukani.

Zdaniem stowarzyszenia w złej sytuacji są restauracje, kluby, biura i sklepy. Ale narzekają też osoby niezwiązane z naszym Rynkiem. Na przykład prawnicy tłumaczą, że klienci nie chcą umawiać się na spotkania na Starym Mieście, bo nie mają gdzie zaparkować aut.
∨ Czytaj dalej


Niektórym restauratorom takie myślenie pachnie komuną. Dlaczego? Kliknij i przeczytaj

- Z końcem roku, z mojej kamienicy wyprowadziła się firma, która zajmowała pięć pięter. Próbowałem ich zatrzymać, mocno obniżyłem czynsz, ale to nic nie dało - mówi Adam Piskozub, właściciel kilku nieruchomości na Starym Mieście.

- Najemcy stwierdzili, że odwiedza ich coraz mniej klientów i nie opłaca im się zostać w Rynku - dodaje Piskozub.

Za dwa, trzy lata zamknięte zostaną kolejne ulice. Urzędnicy z podjęciem decyzji czekają jednak na wybudowanie podziemnego parkingu pod pl. Nowy Targ.

Czytaj też:

Bramorski do urzędników: Myślcie, to nie boli

Miasto od kilku lat systematycznie stawia zakazy wjazdu na ulice Starego Miasta. Urzędnicy wymyślili sobie, że jezdnie mają się stać deptakami. Niestety, zdaniem wielu wrocławian zamykanie ulic odbywa się bez pomysłu. Bo jechać samochodem nie można, ale spacerować nie ma po co.

Najlepszym przykładem jest ul. Szewska, od lat zamknięta dla samochodów. Miała się stać deptakiem na miarę ul. Świdnickiej czy Oławskiej. Plan nie wypalił, bo mało kto wybiera się na Szewską.

- Jeśli urzędnicy nie wycofają się ze swoich decyzji, za dwa lata splajtujemy - mówi Dobek. - Rynek umrze. Nic tu nie będzie, a dawna atrakcja miasta stanie się powodem do wstydu.

Krzysztof Bramorski, radny miejski z ramienia Platformy Obywatelskiej, już dziś postuluje, aby takie zmiany konsultować z fachowcami.

- Chciałbym zwołać debatę na temat ruchu w ścisłym centrum. Oprócz urzędników czy mieszkańców, powinni wziąć w niej udział niezależni eksperci, którzy podpowiedzą magistratowi, w jaki sposób organizować ruch w centrum dużego miasta - mówi Bramorski.

Urzędnicy bagatelizują sytuację. - Umierający Rynek? Jeśli tak się stanie, to będzie on najliczniej odwiedzanym nieboszyczykiem w Polsce - śmieje się Paweł Czuma, rzecznik prasowy Rafała Dutkiewicza. - Pozew? Każdy ma prawo go złożyć. Nawet jeśli jest najdziwniejszy - ironizuje.
Źródło: Gazeta Wrocławska - Dutkiewicz przed sąd za upadający Rynek?

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rynek opnowany przez jadących rowerzystów !

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spacerowicz (gość), 17.03.12, 15:23:16

Rynek gdy był zamknięty dla rowerzystów to było więcej pieszych i spacerowiczów a jak wiadomo oni oprócz turystów najczęściej byli klientami pobliskich kawiarni ,restauracji ,lodziarni ,ciastkarni czy sklepów .Obecnie Rynek jest opanowany przez rowerzystów i są godziny ,że jest szał jeżdżenia między pieszymi ,więc przechodzenie obok nich nie należy do przyjemności szczególnie obok szybko jeżdżących lub agresywnych . Odnoszę takie wrażenie ,że niekiedy rowerzystów jest więcej niż pieszych .W innych miejscach na przejściach okalających Rynek jest nawet po kilku rowerzystów którzy zaczynają sobie przeszkadzać nie mówiąc już o pieszych . Dlatego coraz więcej osób nie tylko z dziećmi unika Rynku a jeżeli jakaś para ,pieszy musi przejść przez Rynek to jak najszybciej go opuszcza. Przypuszczam ,że oprócz innych przyczyn mniejszego zainteresowania i spadku obrotów ze sprzedaży przyczyną są właśnie rowerzyści . Komu to nie przeszkadza i lubi spacerować między tabunami rowerów to jego sprawa ale ja nie należę do masochistów i w zbiorowym masochizmie nie będę brał udziału .Jestem zbulwersowany , że zamiast podziwiać Ratusz muszę rozglądać się na lewo czy prawo aby nie być obdzwonionym ,wyzwanym lub potrąconym bo jak powszechnie wiadomo z mediów przestrzeganiem przepisów i kulturą osobistą przez prowadzących pojazdy tzw. jednoślady - jest fatalnie .

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Brawo tak trzymać

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wkur wrd (gość), 13.03.12, 15:46:05

Skąd przeciętny magistracki urzędnik ma wiedzieć, że do Rynku nie można dojechać, oni nie mają problemów. Dudkiewicz nie ma problemów tez z wjazdem do Rynku. Jedyne co ma to parcie na szkło, mamonę i mały problem jak zmienić nazwę Wrocław na Breslau. Zaleca się podawanie Dudkiewicz do sądu bo całkowicie na to zasługuje w tej i setkach innych spraw a szczególnie za niesamowite zadłużenie miasta.

odpowiedzi (0)

skomentuj

i dobrze

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

qra (gość), 21.02.12, 11:24:30

...może zamiast firm wprowadzą się studenci

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Wrocław - SYF

zgłoś +1 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anetka (gość), 21.02.12, 10:38:12

Nienawidzę tego zasranego, brudnego, śmierdzącego miasta.
Zbiera mi się na wymioty z każda chwilą dłużej w nim spędzając.

ocena: 12%

Tak: 1

Nie: 7

skomentuj

No to wypad !

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

l (gość), 22.02.12, 11:18:29

Będzie sympatyczniej.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Wrocław bagno

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Maryla S. (gość), 21.02.12, 11:58:41

Praca w korporacjach wrocławskich to masakra, ludzie podli, kablujący na siebie, patrzący tylko na swoje korzyści. Gotowi kłamać na kolegę w pracy żeby zarobić 50 zł więcej do wypłaty.

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

podobno można wyjechać;)

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

m (gość), 21.02.12, 11:09:39

Nie rozumiem po co się męczysz.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Wiwat!!!

zgłoś +9 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Patrzyciel (gość), 21.02.12, 10:11:42

Brawo panie Prezydencje...jak to pisał Wyspiański "Miałeś, Chamie, Złoty Róg /Miałeś, Chłopie, Czapkę z Piór (...) /Ostał Ci się jeno Sznur". Udało się panu to miasto rozłożyć na łopatki. A to dopiero początek pana beznadziejnych, nie racjonalnych decyzji. Wszystko na co inni pracowali przez lata - przez pana rozdmuchane ambicje i chęć wypromowania się za nasze pieniądze - ULEGA ZAGŁADZIE!!! Czekamy na EURO!!!

ocena: 81%

Tak: 9

Nie: 2

skomentuj

Brawo to są fakty

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niemłot (gość), 13.03.12, 15:53:37

Brawo niech wie warchol co o nim sądzą mieszkańcy.Zniszczył kulturę i wszystko co się dało. Wpycha się wszędzie gdzie może załapać kasę i zostać zobaczonym np w TV. Kompletnie na niczym się nie zna i nie panuje nad zarządzaniem takim miastem. Lepiej zająłby się swoimi pobliskimi Pasikurowicami , może byłby jakiś pożytek?

odpowiedzi (0)

skomentuj

WROCŁAWIANIE MAJĄ JUŻ DOŚĆ DUDUSIA

zgłoś +10 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

DOŚĆ DUDUSIA (gość), 21.02.12, 09:57:46

Od kąd nie można dojechać do centrum, to omijam je wielkim łukiem, a i restauracje znalazłem sobie poza rynkiem, gdzie spokojnie mogę się z klientami spotkać i zaparkować kilkadziesiąt metrów przed nią.

Magistrat tylko zamyka ulice, wprowadzając pieszych i rowerzystów, na deptaki, na których się nic nie dzieje, mamy piękne betonowo - granitowe aleje.

Poczekajcie jak zamkną północną nitkę Kazimierza Wielkiego, to by dostać się z zachodniej części Wrocławia, na południe będzie tylko Obwodnica Śródmiejska i wąskie gardło przy Świebodzkim, bo najpierw zamkną WZ-kę, a następnie będą się zastanawiać, jak połączyć legnicką z Grabiszyńską.
Wymyślili ŚTP, wydali masę kasy na wizki, których nikt nie zrealizuje, gdzie wystarczyły by skrzyżowania ze światłami. nie muszę mieć autostrady w mieście, ale jeśli często jestem gościem urzędów, to chciałbym mieć do nich komfortowy dojazd.

W końcu może ci co głosowali na dudka, zauważą, że jego świta, robi nam bagno w mieście. Powoli nie da się tu żyć. bezmyślna likwidacja lini MPK, brak parkingów

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 10

Nie: 0

skomentuj

kurwa ci na zdjeciu to przeciez menele z dokerskiej

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

yugkjgh (gość), 21.02.12, 09:47:41

Po prawej pan kaziu, nieraz bral ode mnie zlom z piwnicy, czasem chleba mu dawalem. Jest tez tankers, mowia tak na niego bo ciagle pije a pozniej spi pod stacja na kosmonautow. Ja pierdyle naprawde

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Głupich nie sieją

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zniesmaczony (gość), 21.02.12, 09:21:14

Ciekawe, że ci idioci chcą wyjść w sądzie na durniów

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pan Bramborski występuje tutaj jako radny ?

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Justa (gość), 21.02.12, 09:01:57

Pan Bramborski występuje w tym proteście jako radny czy jako
właściciel kancelarii prawniczej z Kiełbaśniczej ?
Bo interes musi się kręcić ...

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Banda gnid nie może sie już dorobić na kuflu szczyn za 20 zl

zgłoś +8 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kazik (gość), 21.02.12, 01:27:41

więc wszczęłą raban. Żarcie też takie że zdążysz nawalić w gacie na rzadko zanim dobiegniesz do pierwszego lepszego klopa. Wozi się później taki skurwiel jeden z drugim mercem bo dorobił się na tobie i twoich jelitach. Cos co powinno spokojnie kosztowac maks 10-15 zl (chociaz czesto jakbyscie przeanalizowali co jecie i policzyli koszt to wyszloby z 8 zl) oni sprzedaja za 40 albo i czasem 100. Ci co ich bronia tutaj musza byc takimi samymi zlodziejami i dlatego dupa ich swierzbi. Jak czasem stoicie na przystanku w deszczu i widzicie przejezdzajace obok e klasy, bmw 5ki 7ki i inne gabloty to wiedzcie ze to wlasnie oni. Kolo mnie mieszka taka menda co to sie wlasnie w rynku na okradaniu ludzi dorobila, ma swoja "restauracyje" i palac taki ze by wam te wasze podraznione kiszki pozwijane nosem wyszly, jezdzi najdrozszym leksusem a zwyklych ludzi ma za nic.

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 8

Nie: 4

skomentuj
1 2 3 4 5 ... 13 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.