Menu Region

Kadra zdąży zagrać, ale nie Lech Poznań

Kadra zdąży zagrać, ale nie Lech Poznań

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Zarzeczny

Prześlij Drukuj
Do poniedziałku, do godz 12.oo, FIFA (Światowa Federacja Piłkarska) czeka na komunikat z Polski o odwołaniu kuratora i przywróceniu zawieszonych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Ultimatum głosi, że w przypadku dalszej ingerencji rządu Polska zostanie wykluczona z eliminacji mundialu 2010 w RPA. Zagrożone są najbliższe mecze ekipy Leo Beenhakkera. 11 października z Czechami w Chorzowie, a cztery dni później w Bratysławie ze Słowacją. Polska jest po dwóch meczach liderem swej grupy.

FIFA często stosuje sankcje. Całkiem niedawno, bo w eliminacjach do Euro 2008, ogłosiła obustronne walkowery w meczach Armenii z Azerbejdżanem, bo oba te kraje były w stanie wojny. Polska sytuacja jest mimo wszystko spokojniejsza, a pośpiech wcale nie jest niezbędny. Według ludzi działających w Szwajcarii, nawet jeżeli konflikt wokół PZPN nie zostanie rozstrzygnięty do poniedziałku, eliminacyjne mecze się odbędą.

Czemu? Ponieważ od 16 października 2008 roku do kolejnego spotkania, 28 marca 2009 roku z Irlandią Północną na wyjeździe, będzie czas nie tylko na poprawienie związkowego statutu, ale nawet i na napisanie go na nowo.

Decyzja o sankcjach może zapaść 25 października podczas wspólnych obrad komitetów wykonawczych FIFA i UEFA. Reprezentacji, jak już wspomnieliśmy, to nie zaszkodzi, chyba że w planowaniu spotkań towarzyskich - te również są w razie kar zabronione, podobnie jak rozgrywki we wszystkich grupach wiekowych reprezentacji mężczyzn i kobiet, oficjalne i towarzyskie.

Zabronione są także spotkania międzynarodowe klubów. I tu właśnie zaczyna się problem. 7 października odbywa się bowiem losowanie fazy grupowej Pucharu UEFA, w której Lech Poznań pozna czterech zagranicznych rywali, być może nawet tak sławnych jak Tottenham czy AC Milan. Szkopuł w tym, że wszystkie te mecze zaplanowano na jesień. I jeżeli sankcje zapadną, polski jedynak nie zdąży ich rozegrać! Byłoby to niestety bardzo przykre potwierdzenie znanego porzekadła: kowal zawinił, Cygana powiesili...

Co o takim rozwiązaniu myślą kibice w Poznaniu, w całej Polsce (ranking naszych klubów w Europie spadnie na dno!), piłkarze, a także trener Franciszek Smuda? I co ich czeka? W czwartek wieczorem prezydent Lech Kaczyński dzwoni z pomeczowymi gratulacjami.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się