Menu Region

Bluesowa zadymka zawiruje w Spodku

Bluesowa zadymka zawiruje w Spodku

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dagny Kurdwanowska

Prześlij Drukuj
"Jeśli nie chwytasz bluesa, jest na to sposób: słuchaj go jeszcze więcej" - radził legendarny gitarzysta John Lee Hooker.
Dziś nadarza się okazja, żeby jego radę wcielić w życie, bo w Katowicach startuje Rawa Blues Festival, najstarsza w Polsce, i jedna z największych na świecie, impreza tego typu.

Podczas 28., jednodniowej odsłony festiwalu w katowickim Spodku poza polskimi artystami (m.in. Puste Biuro, Teksasy i 3 Ptaszki) usłyszymy gwiazdy amerykańskie.

Na pierwszy ogień pójdzie teksański gitarzysta i fan B.B. Kinga Seth Walker. Zaraz po nim na scenie pojawi się czarnoskóry pianista i gitarzysta Samuel James. Na koniec usłyszymy porcję feministycznego bluesa w wykonaniu Debbie Davis.

W Katowicach nie zabraknie oczywiście Shakin' Dudi, czyli Ireneusza Dudka, pomysłodawcy imprezy i niestrudzonego popularyzatora bluesowych brzmień w Polsce. Nad Rawą czuwa od pierwszej edycji, która odbyła się na przełomie kwietnia i maja 1981 r.

Pasja Dudka do czarnej muzy jest tak wielka, że nie powstrzymał go nawet stan wojenny. Gdy w 1982 r. po ulicach jeździły czołgi, w Spodku, na drugiej edycji Rawy, tysiące fanów udowadniały, że Polacy czują bluesa.

Rawa Blues Festival, Katowice, Spodek, 4.10, bilety 60-95 zł, www.rawablues.com

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się