środa 16 maja 2012 r. imieniny obchodzą: Andrzej, Małgorzata, Wieńczysław

Polska » Kultura » Artykuł

Oasis zwiastują powrót brit popu

Polska Marek Świrkowicz

Data dodania: 2008-10-03 21:33:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-10-05 09:37:41

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Oasis zwiastują powrót brit popu

Bracia Gallagher bili się i kłócili, ale mimo kłopotów sprzedali do tej pory 50 mln płyt (© PAP/EPA)

Stylowo przystrzyżone młodziaki w koszulkach polo od Ralpha Laurena, ściskające w wątłych rączynach gitary indierockowej rewolucji, już się pocą w swoich przyciasnych dżinsach.

Do gry wraca generacja muzyków, którzy po wielkich sukcesach w połowie ubiegłej dekady ostatnio wałęsali się po obrzeżach brytyjskiej muzy niczym zombie. Oto trzymamy w garści nowy album Oasis, zatytułowany "Dig Out Your Soul" (Odkop swoją duszę; premiera w poniedziałek) i powiadam wam, że to prawdziwy rockowy pocisk RPG .

Zamiast szlochać nad swoim marnym losem i siwiejącym włosem, britpopowcy wzięli się w garść. Grupa dowodzona przez braterski team Noela i Liama Gallagherów w złotej erze lat 90. jako jedyna potrafiła powalczyć jak równy z równym z największą legendą lat 60., formacją The Beatles. Zarówno pod względem popularności - drugi krążek braci "(What's The Story) Morning Glory" (1995) wciąż zajmuje trzecie miejsce na brytyjskiej liście wszech czasów, zaraz za "The Best Of" Queen i "Sierżantem Pieprzem" czwórki z Liverpoolu - jak i z uwagi na rozwichrzony, grzeszny styl życia samych muzyków.
∨ Czytaj dalej


Już swoją poprzednią płytą, "Don't Believe The Truth", z 2005 r. zalkoholizowani braciszkowie udowodnili, że wciąż potrafią dać czadu. Cztery miliony sprzedanych egzemplarzy to wynik, który budzi respekt. Ich bezustanne kłótnie, sceniczne bijatyki, rozstania i powroty stale dostarczają paliwa brukowcom (swoją drogą chyba już czas na kinową fabułę o Liamie i Noelu - byłby hit, jak się patrzy!).

Jednak dopiero teraz nagrali album, który bez wahania stawiam obok ich największych dokonań sprzed dekady. Godny buńczucznych wypowiedzi muzyków, wedle których gdyby Lennon i McCartney nawalili, to właśnie Gallagherowie założyliby The Beatles.

Wokalista (Liam) twierdzi, że duch Johna Lennona prowadził go podczas kolejnych sesji nagraniowych "Dig Out Your Soul". Miał (duch) zadanie ułatwione o tyle, że album powstawał na starych duchowych śmieciach: w londyńskim studiu Abbey Road. W efekcie mamy tu jeden niekończący się psalm do rockowej schedy po Beatlesach: od ujmujących, chwytliwych melodii, przez gitarowe zagrywki i psychodeliczno-indyjskie wstawki, za które odpowiadał George Harrison.

Dostajemy nawet prawdziwą rockową owieczkę Dolly: jakby żywcem sklonowaną z dokonań Lennona śliczną balladę "I'm Outta Time". Na domiar dobrego powinność bębniarza spełnia na płycie 43-letni Zak Starkey, pierworodny syn zębatego i dowcipnego Ringo Stara, perkusisty Beatlesów!

No i co teraz ma począć młody fan rocka? Zwłaszcza że to ledwie początek kontrofensywy britpopowców. Od miesiąca hula na rynku album "Forth" grupy The Verve (świetna rzecz, nagrana po 11 latach ciszy). Na styczeń swój powrót zapowiada Jarvis Cocker, lider niegdysiejszej grupy Pulp, a w powietrzu krąży plotka o reaktywacji wielkich konkurentów Oasis, grupy Blur.

Oasis, "Dig Out Your Soul", dystrybucja Sony BMG, premiera 6.10, cena 58 zł

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

psykaci plagiatorzy

zgłoś 0 / 0

jones (gość), 22.10.08, 11:02:55

Bracia Gallagher zawsze mieli więcej do powiedzenia niż do zagrania. Porównywania z Beatles są kolejną durną przechwałką angielskich arogantów. Czwórka z Liverpool na swoich płytach wymyśliła większość nurtów we współczesnej muzyce pop. Oprócz pioseneczek "Love me do" nagrywali również takie kawałki jak "Helter Skelter" czy "Sgt Pepper's Lonely Club Heart Band". Czy Oasis skomponowali kiedykolwiek jakiś jeden oryginalny dźwięk, który nie byłby zerżnięty z Beatles, Stones, The Who czy The Faces?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 14.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama