Polska » Nawalny obok ufoludka. Rosyjscy internauci dali prztyczka...

Nawalny obok ufoludka. Rosyjscy internauci dali prztyczka propagandzie rodem z epoki stalinowskiej

Data dodania: 2012-02-12 12:27:48 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-12 12:38:27

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Nawalny obok ufoludka. Rosyjscy internauci dali prztyczka propagandzie rodem z epoki stalinowskiej

Aleks Nawalny (© Fot. Wikiepdia Commons)

Kreml coraz bardziej obawia się powtórki pomarańczowej rewolucji na własnym podwórku i robi, co może, by zohydzić społeczeństwu opozycję. A przynosi to odwrotny skutek - pisze Tony Halpin.

Na portalu YouTube można było jeszcze kilka dni temu obejrzeć filmik propagandowy pod tytułem "Rosja bez Putina". I nie chodziło o agitację za odsunięciem od władzy byłego oficera KGB. Wręcz przeciwnie. Kilkuminutowy film pokazywał, jakie plagi spadłyby na Rosję, gdyby obecnego premiera zabrakło na Kremlu. Chaos polityczny, ruina gospodarcza, miejscami głód. Chińczycy zajmujący wschodnie prowincje kraju, panoszący się coraz bardziej Amerykanie, podnoszący głowę islamiści. Na ulicach Moskwy zamieszki, wręcz wojna domowa. Jednym słowem totalna katastrofa.

Czytaj także: Statyści filmowi, sterroryzowani pracownicy budżetówki... Prawda o proputinowskich wiecach

Obraz jak z najlepszych czasów stalinowskiej propagandy.
∨ Czytaj dalej
To jednak tylko film propagandowy. Partia Putina Jedna Rosja robi, co może, by zohydzić w oczach społeczeństwa wszelką opozycję i najlepiej zamknąć jej usta. Kreml coraz bardziej zaniepokojony jest wielotysięcznymi demonstracjami antyputinow-skimi w Moskwie i coraz bardziej boi się realizacji na własnym podwórku scenariusza arabskiej wiosny.

Stąd wzięła się niedawna próba oczernienia antykorupcyjnego blogera Aleksieja Nawalnego. Obróciła się ona zresztą przeciwko Kremlowi, gdy sztuczka propagandowa z epoki Stalina spotkała się z parodią doby internetu.

Nawalny, jeden z organizatorów protestów ulicznych przeciwko Władimirowi Putinowi, został przedstawiony na zdjęciu obok Borysa Bieriezowskiego, znienawidzonego na Kremlu oligarchy przebywającego na emigracji, w gazecie rozprowadzanej przez działaczy putinowskiego Ogólnorosyjskiego Frontu Narodowego.

Podpis pod zdjęciem mówił, iż Nawalny "nigdy nie ukrywał", że Bieriezowski - ścigany w Rosji - finansuje jego kampanię przeciwko reelekcji Putina w marcowych wyborach prezydenckich.

Jednak w ciągu kilku godzin Nawalny i inni blogerzy dowiedli, że fotografia jest zwykłą fałszywką, co stało się pretekstem do porównań z manipulacjami dokonywanymi przez Kreml za Józefa Stalina w latach 30. XX wieku, których celem było zdyskredytowanie krytyków radzieckiego reżimu lub wymazanie ich z historii.

Fałszywka w gazecie w uralskim mieście Jekaterynburgu szybko przyniosła efekt odwrotny do zamierzonego, gdy w rosyjskim internecie zaroiło się od parodii przedstawiających Nawalnego obok Stalina, Napoleona, Hitlera, a nawet ufoludka.

Nawalny opublikował kilka takich parodii na swoim blogu, w tym zdjęcia na których stoi uśmiechnięty obok Lorda Voldemorta, czarnego charakteru z Harry'ego Pottera, oraz obok samego Putina, z wyjaśnieniem, że rosyjski premier również wspiera go finansowo.

Czytaj także: Michaił Prochorow. Rywal czy "wentyl bezpieczeństwa" Putina?

Szybkość tej reakcji podkreśla przepaść między "pokoleniem telewizji" a "pokoleniem internetu". Świetnie poruszający się w internecie działacze opozycji przy pomocy mediów społecznościowych obchodzą cenzurę w kontrolowanych przez państwo środkach masowego przekazu i organizują największą falę antykremlowskich protestów ulicznych od upadku Związku Radzieckiego przed dwudziestu laty. Wielu protestujących to młodzi profesjonaliści z klasy średniej, którzy po raz pierwszy demonstrują przeciwko autorytaryzmowi i na rzecz demokracji.
1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.