Menu Region

Anna Gwozdowska: Sarah Palin nie taka straszna

Anna Gwozdowska: Sarah Palin nie taka straszna

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dziennikarka działu opinie

Prześlij Drukuj
Biorąc pod uwagę ilość atramentu, jaką wylały na temat Sarah Palin amerykańskie media, jej nominacja musiała mocno przestraszyć zwolenników Baracka Obamy. Przez kilka tygodni obserwowaliśmy festiwal artykułów, felietonów i telewizyjnych reportaży, w których próbowano ją rozgryźć.
Znani publicyści prześcigali się w komentarzach. Feministkom wymsknęło się nawet zdanie, że Palin, w przeciwieństwie do McCaina, ma prawdziwą charyzmę. Tymczasem tysiące Amerykanek, które jeszcze niedawno w Hillary Clinton widziały swojego człowieka w Waszyngtonie, chcą się czesać i ubierać tak jak Palin.

Po kilku nerwowych tygodniach ustalono wreszcie wspólną wersję: Palin jest głupiutką prowincjuszką, która nie skończyła nawet dobrej uczelni, która boi się ujawnić swoją ignorancję wobec spraw zagranicznych, poluje na łosie i na swoje nieszczęście jest ładna, może nawet ładniejsza niż Michelle Obama.

Opiniotwórczy dziennik "New York Times", który nie kryje swoich sympatii dla Obamy, ma na to wszystko niezbity dowód: zdjęcie ze spotkania Palin z Henrym Kissingerem. Podobno widać na nim czarno na białym, że Palin jest przerażona swoją nową rolą.

A jak ocenią ją zwykli Amerykanie, a szczególnie Amerykanki, które wcześniej zamierzały głosować na Clinton? Niewykluczone, że bardziej przekonująca okaże się właśnie nieelitarność kandydatki Republikanów. W swoim wzruszającym inaugurującym kampanię przemówieniu obiecała, że jeśli zostanie wybrana, wstrząśnie elitami w Waszyngtonie.

Jeśli nie tym, to może następnym razem?

W każdym razie wszystko, co powinna zrobić teraz, to nie ulegać spin doktorom i pozostać sobą: przebojową Amerykanką z małego miasteczka, której z całą pewnością udało się zrealizować american dream.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się