Menu Region

Lekcja stylu pani Danki

Lekcja stylu pani Danki

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Igor Zalewski

1Komentarz Prześlij Drukuj
Wałęsa to prawdziwy samiec alfa, skoro ma taką żonę - pisze Igor Zalewski
Tak się dziwnie składa, że przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie bardziej kojarzy mi się z dwiema kobietami niż samym przywódcą Solidarności. Te kobiety to oczywiście Danuta Wałęsowa i - to już mniej oczywiste - moja rusycystka z liceum.

Zacznijmy od tej drugiej. Gdzieś tak w roku 1985 na lekcji rosyjskiego my razgawarywali o Nagrodzie Nobla. Skąd się wzięła, jacy radzieccy naukowcy i pisarze ją otrzymali, jakie inne ważne nagrody przyznaje się na świecie (Leninowską, rzecz jasna). W końcu pani, groźna i ponura piła, łypnęła na naszą ławkę i nakazała (na szczęście koledze): - Powiedz no, Kostrzyński, jakich znasz polskich laureatów Nagrody Nobla.


Kostrzyński wstał i wymieniał. Zaczął od Sienkiewicza, potem przeleciał przez nieliczna grupkę pozostałych i zakończył Wałęsą. - Wałęsa? - prychnęła pani od rosyjskiego: "Przecież on nie dostał Nagrody Nobla". Zamurowało nas, ale podjęliśmy heroiczną polemikę. - Dostał, pani profesor - uparł się Kostrzyński i nerwowo rozejrzał, oczekując desantu oddziału ZOMO pod dowództwem Jerzego Dziewulskiego.

Ale reżim miał już wówczas stępione zęby i rusycystka musiała sobie radzić sama. - Gdyby dostał, toby przecież o tym było w gazetach - ucięła dyskusję pani od rosyjskiego. Czasem zastanawiam się, czy ta kobieta uczy jeszcze dzieci, ale boję się to sprawdzić. Lepiej o takich sprawach nie myśleć. Jak o śmierci.

Ale przejdźmy do Danki Wałęsowej (Danuta brzmi strasznie, to imię dla żółwicy, a nie niczego sobie babki). Danka - jak wiadomo - odbierała nagrodę w imieniu męża. I każdy, kto ją widział podczas tej uroczystości, musiał po pierwsze stwierdzić, że Wałęsa to prawdziwy samiec alfa, skoro mimo groteskowych wąchów wyszła za niego taka istota.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Król jest nagi

+3 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Harry (gość)  •

Tak było... Znam wiele podobnych historii z autopsji. Kobieta w kosmosie? Rosjanka Walentina Tierieszkowa! - to poprawna odpowiedź. Oczywiście wiedziałem, że nauczycielce rosyjskiego o to chodzi, ale z dziecięcej przekory podałem nazwisko amerykańskiej kosmonautki (interesowałem się astronautyką). Co za konsternacja, oczywiście nie uwierzyła, bo rosyjska czytanka to dla niej jedyne źródło prawdy...

Co do opinii o Wałęsach - trudno się nie zgodzić. Tylko, żeby pan redaktor pracy nie stracił za skalanie przenajświętszego autorytetu, noblisty, "wielkiego Polaka". Cóż - że Wałęsa "Bolek" chrzani jak Piekarski na mękach, wszyscy wiedzą. Ale od jakiś 3 lat nagle pojawił się szlaban na publiczne stwierdzanie tego faktu. Może rzeczywiście czas głośno powiedzieć, że król jest nagi...

odpowiedzi (0)

skomentuj