Polska » Aktualności » Pomorze: Konsultacje społeczne w sprawie lokalizacji...

Pomorze: Konsultacje społeczne w sprawie lokalizacji elektrowni atomowej

Data dodania: 2012-02-09 18:46:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-09 19:14:11

Dziennik Bałtycki

PAP

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Trwają konsultacje społeczne w sprawie lokalizacji pierwszej polskiej elektrowni atomowej adresowane do mieszkańców terenów, na których planowana jest budowa siłowni jądrowej. Uczestniczyć w nich będą też przedstawiciele inwestora, czyli Polskiej Grupy Energetycznej (PGE).

Ostateczna lokalizacja elektrowni ma być znana do końca 2013 r.

Wiceprezes spółki PGE Energia Jądrowa Witold Drożdż poinformował w czwartek PAP, że celem konsultacji "jest zapewnienie mieszkańcom informacji dotyczących różnych aspektów życia na terenie, gdzie znajduje się elektrownia jądrowa".

Czytaj także: Gmina Krokowa: Turyści zadecydują o lokalizacji elektrowni atomowej?


- Będziemy chcieli pokazać informacje zebrane w całej Europie na temat tego, jak lokalizacja takiej elektrowni wpływa na życie mieszkańców, jak wpływa na rozwój turystyki, na ceny nieruchomości, rynek pracy, rynek usług oraz jak wpływa na rozwój gminy i całego regionu - wyjaśnił.
∨ Czytaj dalej


Podkreślił, że "intencją PGE nie jest ograniczanie komukolwiek możliwości prezentowania swoich racji". Zwrócił uwagę, że "to jest także w interesie inwestora, aby żadne środowisko czy organizacja nie była pozbawiona dostępu do przedstawienia swoich racji". Jak powiedział, "PGE tego typu dyskusji nie obawia się, ponieważ dysponuje argumentami, które dla osoby potrafiącej trzeźwo ocenić fakty są jednoznaczne".

Czytaj także: Pomorze: Są grunty pod elektrownię - okolice Lubiatowa lub Żarnowca

Zaznaczył, że "akceptacja lokalnej społeczności dla budowy elektrowni jest jednym z najistotniejszych elementów decydujących o lokalizacji elektrowni". Drożdż - jak powiedział - "nie wyobraża sobie, aby atomówka mogła powstać w miejscu, w którym nie ma akceptacji przynajmniej istotnej części mieszkańców".

Zapowiedział, że PGE planuje kolejne spotkania z mieszkańcami poświęcone energetyce jądrowej w aspekcie społecznym i gospodarczym. Pierwsza tura konsultacji odbyła się w Pomorskiem w grudniu ub.r.

Udział w spotkaniu w Choczewie zapowiedział m.in. prezes Komitetu Obywatelskiego "NIE dla ATOMU w LUBIATOWIE" Tadeusz Pastusiak. Jak powiedział PAP, "po spotkaniu nie spodziewa się niczego specjalnie nowego pod względem merytorycznym ze strony PGE". Poinformował, że "ostatecznym celem komitetu jest organizacja referendum, ale ze społeczeństwem uświadomionym". Jego zdaniem na razie PGE "prowadzi dezinformację". Jako przykład podał prowadzenie przez inwestora strony internetowej "świadomie o atomie". "W naszej gminie jakieś 50 proc. ludzi nie posiada komputera i łączności z internetem i w związku z tym ta strona do tych ludzi na pewno nie dotrze. PGE nie działa w celu rzeczywistego poinformowania społeczeństwa" - dodał.

Czytaj także: Gmina Choczewo: Mieszkańcy przeciw elektrowni atomowej w Lubiatowie

Powiedział, że komitet zbiera podpisy przeciwko budowie elektrowni jądrowej w Lubiatowie.

- To da nam podstawę np. do nakłonienia rady gminy i wójta do podjęcia uchwały przeciwko budowie atomówki na naszym terenie - tłumaczył.

W najbliższą niedzielę mieszkańcy gminy Mielno (Zachodniopomorskie) mają wyrazić w referendum opinię co do ewentualnej budowy elektrowni jądrowej w nadmorskiej miejscowości Gąski.

PGE zakłada, że ostateczną lokalizację elektrowni atomowej poda przed końcem 2013 r., po gruntownym przebadaniu lokalizacji w Gąskach, Choczewie i Żarnowcu. Zgodnie z harmonogramem spółki budowa miałaby ruszyć z początkiem 2016 r., a pierwszy reaktor miałby zostać uruchomiony przed końcem 2020 r.


Czytaj także: Elektrownia jądrowa w Żarnowcu, Choczewie lub Gąskach

Polska Grupa Energetyczna została wskazana przez rząd na inwestora pierwszych polskich elektrowni jądrowych. Rządowe plany zakładają wybudowanie przez PGE dwóch siłowni o łącznej mocy 6000 MW.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

PGE - kawał dobrej roboty????

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zniesmaczona (gość), 10.02.12, 13:13:33

Niewątpliwie taki komentarz mogła napisać osoba wyłącznie niedoinformowana - dobra robota PGE polega na tym, że nie mówią prawdy, a oślepiają ludzi "burzliwym" rozwojem turystyki po zbudowaniu elektrowni jądrowej. Tak ma być za 10 lat po zbudowaniu elektrowni a do tego czasu? Wycięte setki hektarów lasu, zniszczone drogi i pola. A turystyka? - pokażcie mi wariata, który zechce wypoczywać na zacementowanej plaży pod swoistą kontrolą koparek i dźwigów przy "urzekającym" akompaniamencie kafarów, Gratulacje dla bezmózgowców!

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Wstyd i hańba dla Choczewa, brawa dla PGE

zgłoś +4 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rogaczejro (gość), 10.02.12, 01:11:23

PGE wykonało kawał dobrej roboty, bo trzeba przyznać że to nie lada sztuka porozumieć sie z hołotą i ludźmi którzy są niedoinformowani i nie potrafią prowadzić dialogu. Osobiście wstydze się zachowania ludzi którzy mieszkają w mojej gminie. Tym bardziej miała być to debata dla mieszkańców gm. Choczewo a jakimś cudem 60 % obecnych na sali to były głosy zielonych i ludzi spoza naszego obszaru.

ocena: 50%

Tak: 4

Nie: 4

skomentuj

PGE a rzetelność informacji

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Miłośniczka wakacji w Lubiatowie i Kopalinie (gość), 10.02.12, 18:58:06

Nie trzeba być specjalnie i wielce wykształconym tylko pomyśleć trochę. PGE ma wielkie pieniądze i interes, żeby wybudować elektrownię atomową. Użyje wszelkich środków i nakładów, aby przekonać mieszkańców o "słuszności" i konieczności wybudowania elektrowni atomowej w określonym i wybranym przez siebie miejscu. Natomiast na zdrowy rozum turystyka padnie w miejscowości i w promieniu kilkudziesieciu kilometrów od elektrowni jądrowej. Poza tym podczas dłuższych upałów woda w Bałtyku "zakwita" i nietrudno się domyślić co się bedzie działo, jeśli strasznie duże ilości wody morskiej używane do chłodzenia reaktorów będą zużywane non stop. Kąpiel morska będzie raczej niemożliwa, co najmniej mało atrakcyjna. Niech Pan się nie dziwi, że na spotkanie z przedstawicielami gminy czy inwestora przyjechały osoby z innych miast i regionów. Do niedawna taka była polityka Gminy Choczewo i interes jej niektórych mieszkańców-właścicieli ziemi, aby rozwijać usługi turystyczne i zarabiać na sprzedaży działek/gruntów. Te osoby "przyjezdne" na spotkaniu zakupiły (odkupiły) ziemię i są teraz jej właścicielami i po prostu bronią swoich interesów związanych z własnością . |

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

xyz (gość), 10.02.12, 18:08:24

Było dokładnie tak, jak napisałeś: przedstawiciele PGE praktycznie nie zostali dopuszczeni do głosu. Chcieli odpowiadać na pytania zadane na poprzednim spotkaniu, jednak im to skutecznie uniemożliwiali przybysze z innych regionów Polski - z Warszawy, Wrocławia, Gdańska... - kompletnie obcy ludzie!
Też się wstydzę zachowania tych ludzi. Wykazali się jedynie brakiem szacunku do drugiego człowieka. Chyba nie tak zachowują się kulturalni i wykształceni (jak o sobie mówili!) ludzie...

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Wstydzić powinien się Pan

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Miłośniczka wakacji w Lubiatowie i Kopalinie (gość), 10.02.12, 19:05:23

"...uniemożliwiali przybysze z innych regionów Polski - z Warszawy, Wrocławia, Gdańska... - kompletnie obcy ludzie!..." Od kiedy to są zupełnie obcy ludzie? To dzięki tym ludziom właśnie utrzymanie ma prawdopodobnie większa część stałych mieszkańców Gminy Choczewo przez ostatnich kilkanaście lat. Poza tym uważam, że jako obywatele mamy prawo do wypowiadania się w kwestii lokalizacji elektrowni atomowych w naszym kraju. Zasoby przyrodnicze i naturalne są własnością nas wszystkich a nie tylko kilku wójtów i prezesów spółek, którzy dzisiaj są a jutro może ich już nie być na tych stanowiskach.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.