W poniedziałek władze Katowic podpiszą z konsorcjum firm - na czele ze spółką Warbud - umowę na budowę nowej siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Tymczasem dzisiaj szefowa orkiestry, Joanna Wnuk-Nazarowa, przedstawiła nowego dyrektora artystycznego NOSPR i jej pierwszego dyrygenta - Alexandra Liebreicha.
- Jego wybór zaproponowała Rada Orkiestry, zgodę wydał minister kultury i dziedzictwa narodowego, a zaakceptował zarząd Polskiego Radia - mówi Wnuk-Nazarowa.
Wczoraj podpisała z niemieckim dyrygentem czteroletni kontrakt. Oficjalnie będzie kierował muzykami od września tego roku do końca sierpnia 2016 r.
- Po nowym dyrygencie i dyrektorze artystycznym spodziewamy się, że sprowadzi zaprzyjaźnionych muzyków i dzięki niemu zyskamy nowe kontakty - tłumaczy dyrektor naczelna NOSPR.
- Ważniejsze od tego, żeby moi przyjaciele przyjeżdżali jest to, aby przyjechali dobrzy muzycy - odpowiadał Liebreich. Mówił też, dlaczego zgodził się pokierować katowicką orkiestrą. - Jest w niej wielki potencjał. A ja jestem typem, który szybko się nudzi, po kilku latach w Monachium, szukam nowej drogi i tu ją znalazłem - mówi.
Liebreich urodził się w 1968 roku w Ratyzbonie. Studia muzyczne ukończył w Monachium oraz w salzburskim Mozarteum - uczelni o tradycjach sięgających XIX w. Współpracował z wieloma orkiestrami m.in. BBC Symphony Orchestra, Auckland Philharmonia czy Radio Sinfonieorchester Berlin. Wielokrotnie występował z orkiestrami radiowymi w Hamburgu, Stuttgarcie i Monachium, czy filharmonicznymi w Strasburgu i Osace.
Przygoda NOSPR już trwa. Dziś po raz piąty dyrygent wystąpi wspólnie z muzykami. Natomiast w przyszłym roku zainauguruje jej działalność już w nowej siedzibie.
Budowa rozpocznie się dwa tygodnie po podpisaniu umowy z wykonawcą. Gmach ma powstać na terenie po kopalni Katowice (tzw. Kwartał Kultury). Projekt budynku to dzieło katowickiego architekta Tomasza Koniora. Będzie w nim aż 116 pomieszczeń, w tym odizolowana od reszty pomieszczeń duża sala koncertowa na ok. 1800 miejsc. Poza tym sala kameralna na 300 miejsc, a także studio nagrań, restauracja, sala zabaw muzycznych dla dzieci i klub jazzowy. Całkowita powierzchnia budynku ma mieć ok. 35 tys. m kw.
Najważniejszym elementem siedziby będzie jednak sala koncertowa - największa w Polsce. To było oczko w głowie architekta. Powstał nawet jej model w skali 1:10 wykonany przez najlepszych na świecie akustyków z japońskiej firmy Nagata Acoustic. Ważące 4,5 tony "pudło" w pełni odwzorowywało warunki przyszłej sali i posłużyło do testów akustycznych.
Wewnątrz gmach ma zachwycać rozwiązaniami, z zewnątrz nawiązywać do śląskiej architektury: elewacja zostanie pokryta cegłą, a okienne wnęki - na wzór tych z Nikiszowca - pomalowane na czerwono. Budowa obejmie także zagospodarowanie teren wokół NOSPR. Przed budynkiem powstanie plac z fontanną, a wokół będzie rozciągać się 2-hektarowy park.
Budowa siedziby orkiestry będzie najpóźniej rozpoczynającą się inwestycją w Kwartale Kultury. W sąsiedztwie, od lipca ubiegłego roku, powstaje już nowa siedziba Muzeum Śląskiego, odnawiane są też pokopalniane obiekty, które wejdą w skład muzealnego kompleksu. Po drugiej stronie NOSPR, najbliżej Spodka, przygotowywany jest teren dla Międzynarodowego Centrum Kongresowego. Trwa też na pokopalnianych terenach budowa sieci dróg.
W sumie inwestycje w tej części Katowic oszacowane są na ponad miliard zł. Sama budowa gmachu NOSPR ma pochłonąć prawie 200 mln zł i potrwać do w 2013 r.
* CZYTAJ KONIECZNIE:
*
NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
*
WALCZYMY O USTAWĘ METROPOLITALNĄ - POZNAJ EFEKTY
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
ALE FUTURYSTYKA! Zobacz jak będą wyglądać Katowice w 2015 roku. WIZUALIZACJENiesamowicie GORĄCE DZIEWCZYNY na mroźne dni. Zobacz FOTKI Queen Śląska i Zagłębia