Menu Region

Z piętnastolatki Al-Kaida chciała zrobić żywą bombę

Z piętnastolatki Al-Kaida chciała zrobić żywą bombę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Deborah Haynes "The Times"

1Komentarz Prześlij Drukuj
Policyjne nagranie wideo. Piętnastoletnia dziewczyna w pomarańczowej sukience stoi przykuta kajdankami do poręczy, a pirotechnik odcina przewody ładunku wybuchowego umieszczonego w jej kamizelce. Było tam 15 kilogramów materiałów wybuchowych.
Film nakręcono w sierpniu br. Na jednej z dróg w Bakubie, na północ od Bagdadu, policja znalazła oszołomioną Ranię Ibrahim Mutlib. Ładunek na szczęście nie wybuchł.

Korespondent "The Times" spotkał się teraz z nią, jej matką i babką w siedzibie policji. Dziewczyna mówi, iż podano jej środki odurzające. Sama nie chciała się zabijać ani zostać kolejną w ostatnim roku iracką zamachowcem-samobójczynią.


- Przyjechałam do Bakuby 23 sierpnia z mężem - mówi Rania. Zatrzymali się w domu ich kuzyna i kobiety, którą dziś policja nazywa Um Fatimą. Rankiem - jak relacjonuje niedoszła ofiara - wypiła sok brzoskwiniowy i zjadła kanapkę. Poczuła zawroty głowy. Uważa, że tak podano jej środki odurzające.

- Zobaczyłam, że w kamizelce jest materiał wybuchowy. Gospodyni powiedziała mi, bym nie dotykała ubrania. Oświadczyła, że idą do sklepu. Rania powiedziała "The Times", że gdy zakładano jej kamizelkę, w pokoju nie było jej męża Mohammeda Sameeta. Ale przedtem miał się z nią pożegnać. - Powtarzał mi: "Jeśli umrzemy, proszę, w raju też weź mnie za męża". To samo powiedział przed opuszczeniem domu. Policyjnym agentom udało się w ostatniej chwili rozbroić ładunek wybuchowy umieszczony w kamizelce dziewczyny


W sklepie Um Fatima rozpoczęła zakupy. - Chciałam wrócić do domu mojej matki. Bałam się, że kamizelka wybuchnie - opowiada Rania Mutlib. Wyszła ze sklepu i spacerowała po uliczkach. Tu zatrzymali ją policjanci. Władze Iraku i Amerykanie oskarżają Al-Kaidę o wykorzystywanie nastoletnich dziewcząt do celów terrorystycznych. Przypadek piętnastolatki ich zdaniem potwierdza te zarzuty.

Generał Abd al-Kareem, rzecznik irackiego MSW, oświadczył, iż od listopada ubiegłego roku tylko w jednej prowincji, Diyala, zginęło piętnaście dziewcząt w wieku 14-16 lat. Do samobójczej śmierci przekonywano je groźbami i obietnicami.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

blizej nieba

+5 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anna (gość)  •

niech sami wloza sobie ladunek miedzy nogi predzej znajda sie w niebie

odpowiedzi (0)

skomentuj