Menu Region

Artur Kiełbasiński: Stocznie zabiły rządy SLD

Artur Kiełbasiński: Stocznie zabiły rządy SLD

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

komentator ekonomiczny

1Komentarz Prześlij Drukuj
Zapowiedź odrzucenia planu restrukturyzacji polskich stoczni (poza gdańską) to wiadomość bardzo zła. Rzecz jednak w tym, że nie oznacza ona końca polskiego przemysłu stoczniowego.
Po pierwsze można odwoływać się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, a w ostateczności doprowadzić do upadłości stoczni i prowadzić produkcję statków w ramach nowych podmiotów. Tyle teorii.

Ważniejsze są praktyczne nauki płynące z tej decyzji. Komisarz ds. konkurencji pokazała nam miejsce w szyku. Z pomocy publicznej korzystały wielkie europejskie firmy (np. francuski Alstom), jak też niemieckie banki regionalne. W 2006 r. Niemcy na pomoc publiczną wydali 20 mld euro, a Francuzi 10 mld. W ostatnich dniach belgijski bank został wsparty kwotą 11 mld euro.

Za każdym razem znajdowano racjonalne uzasadnienie dla tych działań lub dobre rozwiązanie - choćby rozłożone w czasie rezygnowanie z pomocy publicznej. Dla polskich stoczni takich "racjonalnych uzasadnień" zabrakło? A może z Brukseli lepiej widać belgijskie lub francuskie kłopoty?

Zapowiedź odrzucenia planów restrukturyzacji wywoła też tradycyjną polską "wojenkę" i szukanie winnych. Już widzę polityków PO i PiS przerzucających się argumentami i złośliwościami. A prawda w sprawie polskich stoczni jest bardziej banalna. Rządy PiS i PO były w sytuacji niemal bez wyjścia. Bo polskie stocznie trzeba było dokapitalizować po ostatnim dramatycznym kryzysie w latach 2002-2003.

Wtedy była szansa na realną pomoc - przed wejściem do Unii Europejskiej. Z pomocą jednak zwlekano i realnie była zbyt mała. Bo ówczesna ekipa rządowa miała "ważniejsze" sprawy na głowie, wszak premier Miller walczył z prezydentem Kwaśniewskim, kto wciągnie polską flagę na maszt w Brukseli. Wobec takiego sporu stocznie musiały czekać... Dziś widać tego efekty.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

czy napewno?

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

trzezwy (gość)  •

Pokazano nam miejsce w szeregu,zas Miller z Kwasniewskim walczyl o flage chyba znacznie pozniej,natomiast Kielbasinskiego wyobraznia przewyzsza szkody jakie stocznie poniosly do tej pory-amen.Panie Kielbasinski przeanalizuj pan ten tytul -kto rtu kogo zabil i czy na pewno?!

odpowiedzi (0)

skomentuj