Polska » Sport » Speight: Steven Gerrard ledwo dokopał do bramki

Speight: Steven Gerrard ledwo dokopał do bramki

Data dodania: 2012-02-07 08:38:27 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-07 08:42:47

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

- Pamiętam, gdy go pierwszy raz zobaczyłem. Był listopad 1994 r., paskudna pogoda, deszcz, wiatr. Steven miał wtedy 14 lat, ale wyglądał, jakby miał 11. Był strasznie słaby fizycznie. Piłki po jego strzałach ledwo dolatywały do bramki! - mówi Austin Speight, były trener akademii piłkarskich m.in. Manchesteru United i Manchesteru City, w rozmowie z Tomaszem Bilińskim.

Co robi w Polsce trener, który szkolił takich piłkarzy jak David Beckham, Steven Gerrard czy Frank Lampard?
Zostałem zaproszony do Suwałk przez trenerów Coerver Coaching. Przez kilka dni wspólnie prowadziliśmy obóz piłkarski dla młodych adeptów futbolu.

Na czym polega metoda Coerver Coaching?
Przede wszystkim na mistrzowskim panowaniu nad piłką. Tę umiejętność najlepiej można kształtować właśnie w młodym wieku.
∨ Czytaj dalej
W piłce nożnej najważniejsza jest drużyna, ale o jej jakości decydują indywidualności. Coerver Coaching jest jednym z najwyżej ocenianych programów nauczania piłki nożnej na świecie i często jest wykorzystywany w pracy z młodzieżą. Używa go wiele federacji piłkarskich oraz czołowych klubów europejskich, między innymi Arsenal Londyn, Manchester United, Bayern Monachium czy Real Madryt. Na tej metodzie wychowali się choćby Arjen Robben, Robin van Persie czy Thomas Müller.

Podczas wizyty w Polsce zauważył Pan wielkie talenty?
Macie bardzo dużo utalentowanych zawodników. Zapominacie jednak o pracy z nimi poza boiskiem. Ona też jest bardzo ważna. Trzeba sprawić, by taki chłopiec sam chciał doskonalić swoje umiejętności, a przy tym stać się też lepszym człowiekiem.

Czy teraźniejsze gwiazdy futbolu, z którymi Pan pracował, od małego wykazywały się wyjątkowymi umiejętnościami?
Nie zawsze. Taki Frank Lampard lub Phil Jones nie imponowali umiejętnościami. Jednak mieli fantastyczne nastawienie, chcieli się uczyć. Ciężko pracowali i dlatego grają teraz w czołowych klubach świata.

A czy był taki zawodnik, któremu od samego początku wróżył Pan wielką karierę?
Tak i - co najważniejsze - trenerzy na poszczególnych szczeblach potrafili chłopaków odpowiednio poprowadzić. Dopilnować ich talentu. Dzięki temu wielką karierę zrobili choćby Rio Ferdinand czy Joe Cole, z którymi pracowałem w klubie West Ham. Ale było też wielu zawodników, którym się nie udało. Przez kontuzje lub codzienne problemy.

Jaki jest przepis na to, aby wyszkolić takich zawodników jak w Anglii?
Przyglądając się krajom, które najlepiej szkolą młodych zawodników, jak np. Hiszpania, Włochy, Niemcy, Wielka Brytania lub chociażby Holandia, można stwierdzić, że nic nie dzieje się z przypadku. Te państwa poświęcają mnóstwo pieniędzy, czasu i wysiłku w budowanie struktur szkoleniowych. Dzięki temu młodzi zawodnicy mają szansę ćwiczenia nowatorskimi metodami. Wprawdzie system Coervera powstał w 1984 r., ale nasi trenerzy wciąż go modyfikują i z roku na rok jest coraz lepszy. Od niedawna szansę sprawdzenia tej metody ma również młodzież w Polsce.

Jakie wskazówki daje Pan polskim trenerom? Przede wszystkim tym szkolącym młodzież.
Niezależnie od tego, czy pracujesz z profesjonalistami, czy z młodzieżą, trenerzy powinni dopilnować przede wszystkim tego, żeby trening był odpowiednio dopasowany do danej grupy zawodników. Ważne jest również dodawanie otuchy tym najmłodszym. Żeby nie zniechęcali się, jak im piłka ucieknie albo wyleci za płot, i żeby sami pracowali nad techniką. Bo im jest ona większa, tym dany zawodnik jest bardziej przydatny dla drużyny. Jeśli reprezentacja ma wielu zaawansowanych technicznie graczy, to znaczy, że system szkolenia w danym kraju rozwija się odpowiednio.

Czytaj także:
* Jeden mecz na Euro może mieć status podwyższonego ryzyka
* Kozłowski: Mecz o Superpuchar to mecz wysokiego ryzyka. To błąd, że będzie na Narodowym

1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

obóz suwałki Coerver Coaching

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

olek (gość), 23.02.12, 15:20:12

Mój syn miał zaszczyt uczestniczenia w obozie organizowanym w Suwałkach.Wrócił szczęśliwy i uśmiechnięty od ucha do ucha.Opowiadał jak odbywały się treningi to nigdy nie czuł się zmęczony i znudzony choć były bardziej intensywne od tych w klubie gdzie trenuje.Jak mu jakieś ćwiczenie nie wychodziło od razu podchodził trener i pokazywał dla czego mu te ćwiczenie nie wychodzi co robi źle i zaraz była mocna poprawa.Uczulany był aby piłką się bawić do treningu podchodzić z uśmiechem, uśmiechem i jeszcze raz uśmiechem.Może przez 4 dni nie za dużo się nauczy jednak można zaszczepić w młodym piłkarzu na długo chęć trenowania w piłkę nożną.Polecam uczestnictwo w takiego typu obozach a jak jest taka możliwość to trenowanie metodą Coerver Coaching w klubach.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.