Menu Region

Jak skutecznie uczyć się języka angielskiego

Jak skutecznie uczyć się języka angielskiego

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Andrew Edwins, ekspert British Council

13Komentarzy Prześlij Drukuj
Nastolatkowie niechętnie uczą się języka pod przymusem, rodzice powinni zastanowić się, jak zmotywować je do pracy. Są na to sposoby
Ciągłe pytania "po co?" i "dlaczego akurat ja?" oraz towarzyszący im bunt to nieodłączne atrybuty każdego nastolatka. Co poradzić tym rodzicom, którzy chcieliby wykrzesać ze swoich dorastających pociech entuzjazm do dodatkowej nauki, jaką jest np. kurs języka angielskiego?

O tym, jak przekonać zbuntowane dziecko i sprawić, by chętnie uczyło się języka obcego, mówi Andrew Edwins, ojciec dwojga dzieci i wieloletni nauczyciel języka angielskiego w British Council, mieszkający w Polsce od ponad 15 lat.

Polubić lekcje
To rzeczywiście trudny wiek, w którym nawet obowiązki szkolne bywają dla dziecka ciężarem. Nie dziwmy się więc sytuacjom, kiedy młodzi ludzie niechętnie uczestniczą w dodatkowych zajęciach proponowanych przez ich rodziców.

Sztuką jest znaleźć takie rozwiązanie, które dziecko nie tylko zaakceptuje, ale i polubi - tylko wtedy możemy liczyć na pozytywne wyniki.

Ważne jest, aby takie zajęcia - w tym przypadku kurs językowy - nie kojarzyły się dziecku tak bardzo z rygorem szkolnym, gdyż może to potęgować negatywne nastawienie do lekcji. To musi być coś, co dzieci lubią, a przede wszystkim rozumieją, po co to robią.

Moim zdaniem rodzice powinni dobrze zastanowić się nad tym, czym interesują się ich dzieci, tak by wykorzystać tę informację, motywując je później do pracy.

Jak zachęcić

Dzieci w tym wieku mają wiele zainteresowań, które możemy przekuć na naukę języka angielskiego. Wykorzystajmy hobby naszych dzieci do tego, aby przy okazji szlifowały język.
Jeśli mamy w domu zwolennika gier komputerowych, kupmy mu anglojęzyczną wersję ulubionej gry.

Można go też zachęcić do gry w międzynarodowych grach online, np. popularnej wśród nastolatków "Second Life", gdzie British Council ma nawet swoją własną wyspę.

Miłośnik sportów zapewne zainteresuje się oryginalnym, anglojęzycznym magazynem o tej tematyce, a mol książkowy z całą pewnością doceni fajną powieść, np. bardzo popularną wśród dzieci oryginalną wersję "Harry'ego Pottera" czy "Opowieści z Narni". Taki prezent wcale nie musi wiązać się z dużym wydatkiem. Niewiele osób wie, że w popularnych ciucholandach można często zakupić brytyjskie książki, filmy czy gry - ja sam kupiłem w takim sklepie "Piotrusia Pana", "Wyspę skarbów" i wiele płyt z muzyką.

Słuchanie piosenek to także bardzo dobry sposób na rozwijanie umiejętności językowych.
Wiele nastolatków w sposób naturalny uczy się nowych słówek, słuchając ulubionych nagrań czy czytając ploteczki o gwiazdach - w tym wypadku internet jest naszym sprzymierzeńcem, gdyż wiele informacji tego typu można tam znaleźć właśnie po angielsku.
1 3 4 »
13

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

dokładnie

+8 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marchewkowe_pole (gość)  •

Generalnie racja, słuszne uwagi. Ja dopiero w speak up jak poszedłem na kurs zaczął mnie intwersować angielski. Wcześniej to był przykry obowiązek. Wreszcie gdy ktoś potrafił pokazać nam przydatność tego, czego się uczymy, kulturę - wtedy polubiłem lekcje.

fajne strony w necie

+8 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa05.10 (gość)  •

fakt, że najlepiej jest pójść na kurs. ale trzeba też samemu powtarzać. niema innego wyjścia. w internecie jest coraz więcej darmowych stronek do nauki języków, np. bussu czy inne. ostatnio odkryłam http://pl.english-attack.com/ i dzięki nim wlaściwie odświezyłam sobie troche angielski, ktorego uczylam się jakieś 10 lat temu jeszcze w szkole.

bez przesady

+16 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ja (gość)  •

Moze juz w kolysce zacznijcie koniecznie uczyc dziecko angielskiego? Niektorym rodzicom to juz naprawde odbija. Czego sie nauczy, 3 zdan, ktore w wieku 15 lat zalapue w 3 minuty? Dajcie dzieciom byc dziecmi. Ja sie zaczelam uczyc majac lat 10, moze jedenascie, a na dobre - 15. W wieku lat 17 mowilam calkiem swobodnie, zaczelam dawac korepetycje z angielskiego co robie po dzis dzien, pozdawalam wszystkie mozliwe certyfikaty miedzynarodowe, a nikt mi w przedszkolu glowy angielskim nie zawracal.
Prawda jest taka, ze ten kto chce sie nauczyc, to sie nauczy bardzo szybko a ta wola to juz kwestia bardzo indywidualna, podobnie jak inteligencja lingwistyczna. Niektorzy przez 20 lat tez sie nie naucza, a rodzice mysla, ze jak beda placic odpowiednio duzo, to problep z glowy.

angielski

+12 / -14

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pelargonia (gość)  •

Jak masz takie znajomości, to będziesz mógł przez internet gadać z takimi nativespeakerami :D A co do kursów, to w speak up są ciekawe zajęcia. Mi bardzo pomogły.

Kurs

+12 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

matt (gość)  •

Mnie nikt nie zmusza do uczenia się. Wystarczyło, że do znajomych zaczęli przyjeżdżać ich znajomi ze Stanów i się okazało, że jak mam problem z angielskim, to się nie mogę z nikim dogadać. Teraz szukam sensownego kursu.

bez przymusu?

+20 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jola lojalna (gość)  •

Pod przymusem może i nie fajnie się uczyć, ale jak dać dziecku za dużo swobody, to też pewnie nic z tego nie wyjdzie...

szkoła

+8 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marlena (gość)  •

A ja chodze do szkoły speak'up.
I po pierwszym miesiacu ciesze sie ze juz cos łapie i nie boje sie mówic w tym języku.

rodziuce wysali mnie do Małego Rynku

+25 / -22

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

doujinshi (gość)  •

chyab wybrali mi najlepsza krakowska szkole bo jestem zadowolony i bez trudu zdalem FCE

Języki obce

+28 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

stator (gość)  •

Polacy są jeszcze na etapie fascynacji angielszczyzną. Nie dostrzegają, że chcąc robić interesy z Włochami trzeba znać włoski, chcąc pracować w firmie francuskiej, trzeba znać francuski. Angielski, wszędzie poza krajami angielskojęzycznymi, może być wyłącznie ersatzem (namiastką). W polskiej edukacji problem polega na tym, że rozwija się nauczanie tego języka kosztem innych. Współczesna Europa wymaga natomiast czegoś odwrotnego – dobrej znajomości jednego lub dwóch języków typu francuski, niemiecki, włoski i do tego komunikacyjnej znajomości angielskiego (o ile oczywiście chcemy działać zawodowo na skalę większą niż własny powiat).
Do fałszywych należy także zaliczyć przekonanie, że im wcześniej zacznie się naukę języka obcego tym lepiej. Do kształcenia językowego, podobnie jak do każdej innej dziedziny edukacji, dziecko musi intelektualnie dorosnąć.

zapraszam

+28 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

J. (gość)  •

zapraszam do szkoły językowej empik

1 »