Polska » Fakty » Gangsterzy załatwili tak już 393 babcie

Gangsterzy załatwili tak już 393 babcie

Data dodania: 2012-02-06 07:41:13 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-06 09:17:03

Gazeta Wrocławska

Marcin Rybak

12KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Gangsterzy załatwili tak już 393 babcie

(© Maciej Dudzik)

Wrocławska policja i prokuratura są na tropie zorganizowanej grupy przestępczej, oszukującej popularną metodą "na wnuczka". Ofiarami przestępców padły już co najmniej 393 osoby z całego kraju. W tej sprawie zarzuty postawiono dotąd 22 przestępcom.

Oszuści dzwonili do swoich ofiar i podawali się za ich bliskich krewnych, którzy potrzebują pilnej pożyczki. Potrzebna była na zakup ziemi czy mieszkania. Pieniądze miały być przesłane na bankowe konto "mecenasa" albo "notariusza". W rzeczywistości był to rachunek założony na "słupa", na przykład pijaczka z parku. Za jedno konto "słup" dostawał 100 złotych.

W aktach jednego z wątków sprawy, który niedawno trafił do sądu, znaleźliśmy odtajnione stenogramy podsłuchanych rozmów oszustów z ofiarami.
∨ Czytaj dalej
- Dzwonią do przypadkowych osób z książki telefonicznej - opowiada wrocławski policjant. - Zaczynają zawsze tak samo "część babciu" albo "ciociu" czy "wujku". Babcia najczęściej odpowiada "Cześć Michaś". Na sto osób jakaś zawsze da się nabrać.

Jeśli babcia, ciocia czy wujek nie poznają rozmówcy? Oszust nie zraża się. "Nie poznajesz ciociu, z kim rozmawiasz? Zastanów się" - obraca sprawę w żart. Podczas jednej z podsłuchanych rozmów oszust zręcznie wyciągał informacje od ofiary dodatkowymi pytaniami. "Ilu masz bratanków?". A gdzie mieszkają? Wszystko w stylu "No jak to, nie poznajesz?". Aż wreszcie pada imię prawdziwego wnuczka czy bratanka.

Czasem oszust zdawkowo pyta: "Co słychać". Później szybko przechodzi do rozmowy o pożyczce. Przykład: pan Stanisław, emeryt z Wrocławia, był przekonany, że rozmawia z kuzynem Arturem. Na konto fikcyjnego "mecenasa" Adama O. wpłacił 5000 złotych.
Do pani Julii, mieszkanki osiedla Rakowiec, zadzwoniła Dorota. Wrocławianka rzeczywiście ma kuzynkę Dorotę. Wpłaciła na jej konto osiem tysięcy złotych. O oszustwie nikomu nie mówiła. Policjanci dotarli do niej dzięki podsłuchom. Zeznała, że pogodziła się ze stratą. Prosiła, by jej nie nękać, bo jest starszą i schorowaną osobą.

Wrocławska Prokuratura Okręgowa nie chce ujawniać bliższych szczegółów sprawy. Nie wiadomo, jaką kwotę gang wyłudził w sumie od ofiar. Z materiałów, do których dotarliśmy, wynika, że najwięcej straciła "ciocia Gienia" z Gdańska. "Siostrzeniec" wyłudził od niej 14 000 złotych.

1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Są bardzo samotni

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Halinka (gość), 06.02.12, 14:41:38

Starsza osoba w tym wypadku daje się złapać na pewnego rodzaju lep: staje się ważna, potrzebna, ktoś z młodego pokolenia zwraca się do niej o pomoc, darzy ja zaufaniem. Może być uczestnikiem jakiegoś zdarzenia, powierza jej się jakąś tajemnicę, itd.
Gdyby młode pokolenie było bliżej i częściej kontaktowało się ze starszym, spragnionym informacji o życiu wnuków i w ogóle o życiu w dzisiejszych czasach, nie byłoby pola dla "kuzynów"

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

A co to jest gangster

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sp. (gość), 06.02.12, 12:53:01

A nie boją się, że prawdziwy wnuczek takiej babci czy dziadka jest prawdziwym gangsterem co to nie powiadamia wymiaru sprawiedliwości tylko sam ją wymierza. Sprawa do przemyślenia dla tych niby gangsterów.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Gdzie te pieniądze?

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Halinka (gość), 06.02.12, 12:50:13

Zastanówmy się, co się dzieje z oszczędnościami emerytów po ich śmierci. Taka babcia nie przyzna się że ma lokaty i w którym banku, bo kombinuje: jak powiem, to młodzi będą chcieli na coś i ode mnie wyciągną. A więc trzyma swoje oszczędności albo w jakimś schowku w domu w rzeczach, które po jej śmierci zostaną wyrzucone, albo w banku, nikt nie wie w którym i ile. W zasadzie po śmierci starszej osoby należałoby obejść wszystkie banki w okolicy i wyciągnąć informację, czy jest tam coś co należy do masy spadkowej dla rodziny. Na pewno istnieje jakaś tego forma prawna.
O tym, że ludzie trzymają pieniądze i zapominają o nich lub umierając nie mówią co z nimi zrobili świadczy wielka ilość pieniędzy sprzed denominacji, które nigdy nie zostały wymienione na nowe złote.
W zasadzie w banku powinna być stosowana jakaś forma zabezpieczenia spadkobierców: dane osób do kontaktu na wypadek, gdyby depozyt nie został podjęty - pieniądze z emerytury przestają wpływać a suma tam zostaje - i co wtedy? O kredyt bank się upomni, a w druga stronę nie ma zabezpieczenia, a powinno być.

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

I jest na premie dla personelu.... ;))

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kaśka (gość), 06.02.12, 15:49:43

Nikt tego nie kontroluje.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bzdury...

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

yola (gość), 06.02.12, 12:00:14

Sami sobie są winni, jak tacy naiwni to nic dziwnego że łacha z nich drą. A potem ratujcie, oszust.
No i to ciągłe narzekanie, że emeryci biedni, kasy nie mają. To ciekawe skąd taki ma 5000 żeby przelać jakiemuś cwaniaczkowi na konto.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tebor (gość), 06.02.12, 11:30:35

starzy ludzie sa glupi i tyle .a cwaniaczkom powinno sie fundowac oboz pracy i duza kare finansowa

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

do tebora

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

moher (gość), 07.02.12, 13:11:07

też będziesz stary -to ciebie nie minie i nie obrażaj starych bo tez nim jestem i nie jestem glupia-to młodzi są podli ,chciwi ,nieroby bo uczciwy człowiek nie będzie wyciągał pazurów do starego.Wstydz się swojej podłości.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Starzy nie sa glupi

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Weredyk (gość), 06.02.12, 12:39:30

...tylko pochodza z czasow tzw. komuny gdzie mimo wszystko zycie bylo normalniejsze i uczciwsze, a bydlo balo sie milicji.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

policja sie narobi by głupich nie siało , a sedzia i tak pogłaska wyrokiem takiego...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

długo_pis (gość), 06.02.12, 11:30:34

niska szkodliwosc społeczna okrasc takiego co u schyłku zycia i bezbronny... to samo robia ksieza (i ich swita na cmentarzach), administracje budynkow, lekarze, osiedlowi sklepikarze liczac na slaby wzrok słuch i i nie ten refleks i wiare w uczciwe intencje!

odpowiedzi (0)

skomentuj

czy ja też będę taka durna na starość

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

stara Krycha (gość), 06.02.12, 10:00:00

A mówią, że emeryci,to tacy biedni i ciągle im mało.Chciała bym mieć na rozpieprzenie co ciocia Gienia.

skomentuj

Do starej Krychy...

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

modliszka (gość), 07.02.12, 13:14:51

Jak sobie zapracujesz i odłożysz to tez będziesz mieć a nie zazdrościsz tej cioci Gieni ty śmierdzący leniu.A po co ci i tak stracisz na wódę i dyskoteki a z ciebie nie ma widac żadnego pożytku tylko chcesz żerować na starych i takich jest pełno .Taka swołocz i kanalia tylko patrzy jakby starszych wykorzystać.DO ROBOTY LENIU!!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

gangsterzy?!

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

g2011 (gość), 06.02.12, 09:21:12

toż to nie są gangsterzy tylko zwykłe cwaniaki, którzy baliby się oszukać kogoś młodszego

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.