Menu Region

Wyspy mają dość imigracji

Wyspy mają dość imigracji

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Słapek

1Komentarz Prześlij Drukuj
Zrobiliśmy swoje, możemy teraz wracać do kraju - mówią wyraźnie rozgoryczeni Polacy w Irlandii.
To ich reakcja na pomysł tamtejszych władz, które myślą, by nawet płacić imigrantom żywą gotówką, byleby tylko opuścili Zieloną Wyspę.

To dowód na to, że sen o szansach na lepsze jutro w Irlandii definitywnie dobiegł końca. Od pewnego czasu kraj ten przeżywa bowiem kryzys gospodarczy i chroniąc rynek pracy dla swoich, chce teraz ograniczyć liczbę przyjezdnych.

Irlandia chce się pozbyć imigrantów - których wciąż nie jest w stanie dokładnie policzyć - ale nie za własne pieniądze. Do tego celu mają być wykorzystane środki z Unii Europejskiej, której powiedziała "nie" w czerwcowym referendum w sprawie ratyfikacji traktatu lizbońskiego. Pieniądze na odesłanie przyjezdnych do domów miałyby pochodzić z Europejskiego Funduszu Powrotu Imigrantów.

Zgromadzone w nim fundusze przeznaczone na pozbycie się imigrantów z państw Unii w ciągu najbliższych pięciu lat wynoszą 676 mln euro. Szkopuł w tym, że fundusz został powołany do życia z myślą o imigrantach spoza Unii Europejskiej, zaś najwięcej imigrantów w Irlandii to właśnie obywatele krajów zrzeszonych we Wspólnocie. Poza 200 tys. Polaków stanowiących 54 proc. całej imigracji na Wyspie są jeszcze Litwini (20 proc.), Łotysze (9 proc.) oraz Słowacy (8 proc.).

Jednak jak donosi irlandzki dziennik "The Irish Independent", ministerstwo sprawiedliwości kraju już teraz wertuje księgi z unijnym prawem. Prawnicy wyszukują kruczki prawne, które mają umożliwić Irlandii swobodne czerpanie pieniędzy z funduszu i przeznaczenie ich na pozbycie się imigrantów pochodzących z państw Unii Europejskiej.

Sprawa wypłat pieniędzy w zamian za dobrowolne opuszczenie Irlandii została po raz pierwszy podniesiona w publicznej dyskusji już przeszło miesiąc temu. Takie rozwiązanie zasugerował Leo Vardakar z centroprawicowej partii Fine. Pomysł uzasadniał rachunkiem ekonomicznym. Irlandia co roku wydaje z budżetu 400 mln euro na świadczenia dla osób bezrobotnych pochodzących spoza Irlandii.

- Tę sumę można byłoby przeznaczyć na to, żeby im zapłacić za opuszczenie naszego kraju. Wtedy zadowoleni bylibyśmy i my, i oni - mówił w sierpniu Vardakar. Po tych słowach deputowany oskarżony został wówczas o skrajny nacjonalizm, i to przez członków rządu.

Pomysł odrzuciła błyskawicznie irlandzka minister do spraw socjalnych i rodziny. Mary Hanafin ideę deputowanego określiła słowem "rasizm". Dziś jednak przyparty recesją rząd w Dublinie sięgnął po niedawno krytykowaną ideę Vardakara, a Hanafin potwierdziła wczoraj, że jej departament rozgląda się za wolnymi środkami, które można byłoby do tego celu wykorzystać.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

i tak Was lubimy

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mika (gość)  •

Pozwoliliscie nam pracować i zarabiać duże pieniądze. Polki i nasze dzieci słyną nie tylko z urody ale i wiedzy. Dziękujemy

odpowiedzi (0)

skomentuj