Polska » Fakty » Migalski zorganizował debatę o Węgrzech. "W Parlamencie...

Migalski zorganizował debatę o Węgrzech. "W Parlamencie Europejskim odbył się lincz"

Data dodania: 2012-02-04 16:25:45 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-05 00:43:39

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Krytyka wobec Węgier wynika z obawy, że uderzające w interesy wielu grup zmiany systemowe, które przeprowadzane są w tym kraju, będą się rozprzestrzeniać na inne państwa Europy - mówili uczestnicy debaty "Węgry 2012- europejski problem, czy problem z Europą".

W sobotnim spotkaniu zorganizowanym przez Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), europosła Marka Migalskiego (PJN) oraz portal Nowa Politologia w Warszawie wzięli udział politycy, publicyści i eksperci.

Migalski mówił, że nad Węgrami w Parlamencie Europejskim odbył się lincz. "To co się dzieje wokół Węgier, jest czymś więcej niż tylko przypadkiem węgierskim" - podkreślił.

W połowie stycznia odbyła się w PE dyskusja w związku z wprowadzanymi w tym kraju kontrowersyjnymi reformami.
∨ Czytaj dalej
Szef KE Jose Barroso apelował w jej trakcie o ochronę demokracji na Węgrzech.

Migalski porównywał podejście polityków europejskich do Węgier i rzekome zagrożenie demokracji w tym kraju, do zmiany pod naciskiem rynków premierów w Grecji i we Włoszech, a także powtórzeniem nieudanego referendum ws. Traktatu Lizbońskiego (Irlandczycy zgodzili się na jego przyjęcie dopiero w drugim referendum-red.).

Starszy analityk w Węgierskim Instytucie Spraw Międzynarodowych, profesor budapeszteńskiego College of Communication and Business dr Csaba Toro zwracał uwagę, że w ciągu 1,5 roku nowych rządów na Węgrzech przyjęto ponad 300 ustaw. Tłumaczył jednak, że takie tempo wynikało z braku czasu na dalsze wahanie się, ponieważ kraj potrzebował szybkich zmian.

W jego ocenie rząd Viktora Orbana miał świadomość, że będzie naruszał wiele interesów politycznych i gospodarczych. Toro uważa, że dogłębna zmiana systemu, rewizja polityki społecznej i gospodarczej została odebrana jako zagrożenie.

Według niego węgierski rząd jest krytykowany za to, że zniósł przywileje wielu, zwłaszcza zagranicznym, podmiotom i dostosował politykę gospodarczą do interesów swojego kraju.

Analityk jest zdania, że jego kraj atakowany w obawie przed tym, że naruszające interesy pewnych grup społecznych, zmiany zostaną wprowadzone również w innych państwach europejskich.

Prof. Adrienne Kormendy z Uniwersytetu Warszawskiego podkreślała, że gdy w 2010 r. Orban po wygranych wyborach parlamentarnych tworzył rząd, stało przed nim zadanie wyprowadzenia kraju z głębokiego kryzysu gospodarczego.

Podkreśliła, że nowy gabinet stwierdził, że wychodzenie z kryzysu powinno się odbyć poprzez reformy strukturalne. W jej ocenie, to do czego dochodzi na Węgrzech można nazwać zmianą systemu. Celem reform - mówiła - jest to, by Węgry stały się nowoczesnym, dobrze funkcjonującym i rozwiniętym krajem europejskim.

CZYTAJ TEŻ:
* Orban pod ostrzałem europosłów. "Idzie Pan w kierunku Chaveza i Castro"
* Kaczyński: Orban przywraca na Węgrzech porządek i demokrację, a Unii to nie odpowiada
* Szef węgierskiej dyplomacji w "Le Figaro": Orban nie jest dyktatorem
* "Węgry udowadniają, że procesy demokratyczne są odwracalne. To zamach stanu"
* Engelmayr: Orban to wizjoner. Nie będzie nowym Łukaszenką

1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

debata

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

euro (gość), 04.02.12, 18:15:40

i co z takiego ubijania piany wynika?od gadania nigdy chleba nie przybedzie

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.