Polska » Fakty » Michnik na procesie z Krasowskim: Nie ma prywatnych...

Michnik na procesie z Krasowskim: Nie ma prywatnych przeprosin za publiczne lżenie

Data dodania: 2012-02-03 15:33:54 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-03 19:56:30

7KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

- Z kłamstwami na mój temat nie polemizuję, lecz żądam przeprosin, a jeśli ich nie ma - pozywam do sądu - tak Adam Michnik uzasadnia pozew przeciw publicyście Robertowi Krasowskiemu za jego stwierdzenia, m.in. że "jedną trzecią życia poświęcił obronie ubeków".

W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie zakończył ten trwający od 2007 r. proces między naczelnym "Gazety Wyborczej" a byłym naczelnym "Dziennika". Michnik żąda przeprosin i 10 tys. zł na cel dobroczynny za naruszenie dóbr osobistych. Pozwany wnosi o oddalenie powództwa twierdząc, że nie podał faktów, a jedynie opinie - do których miał prawo.

Krasowski zadeklarował przed sądem, że nie chciał dokuczyć Michnikowi i może go przeprosić, choć swe opinie podtrzymuje.
∨ Czytaj dalej
Zaproponował przeprosiny w sali sądowej. "Nie mogę się zgodzić na prywatne przeprosiny za publiczne lżenie" - odpowiedział na to Michnik i do ugody nie doszło. Sędzia Zbigniew Szczuka ogłosi wyrok 17 lutego.

Czytaj także: Michnik: Rydzyk modli się, by Polacy rozmawiali ze sobą na argumenty. Czy to nie piękne?

Chodzi o artykuł opublikowany w marcu 2007 r. przez Krasowskiego - ówczesnego naczelnego gazety "Dziennik, Polska, Europa, Świat", pod tytułem "O rycerzach lustracyjnej wojny". Krasowski pisał o krytyce Michnika wobec lustracji, a zarazem stwierdził, że "jedną trzecią życia poświęcił na obronę ubeków". "Wielka, chyba największa legenda opozycji trywializowała się w kolejnych dowodach na to, że kolaboracja i odwaga były w istocie tym samym" - napisał Krasowski.

"Krytyczne opinie na mój temat są rzeczą naturalną, ale te zdania to kłamstwo i oszczerstwo, które godzi w prawdę i moje dobre imię. Albo się broniło ubeków, albo się nie broniło - można to ocenić. Nie można mówić, że jedną trzecią broniłem ubeków, skoro byłem ich ofiarą i oskarżycielem" - oświadczył naczelny "Gazety Wyborczej".

Czytaj także: Rywingate. Matka wszystkich afer przeorała polską politykę

Sprzeciwił się koncepcji polemizowania w mediach ze sformułowaniami, z którymi się nie zgadza. "Musiałbym publikować swój życiorys jako płatne ogłoszenie - tak się nie da. Tego nauczył mnie Jan Nowak Jeziorański. Mówił mi: z oszczerstwami nie polemizuj. Prostuj, a gdy to niemożliwe - pozywaj" - oświadczył Michnik.

Pytany o swe wypowiedzi z okresu po 1989 r. Michnik przypomniał, że prezentował w nich "filozofię pojednania" narodowego, na wzór hiszpański po okresie dyktatury Franco: "będziemy się różnić, ale nie będziemy się już represjonować". "I w takiej filozofii nie byłem wyjątkiem, bo podobnie wypowiadał się w swoim czasie Episkopat Polski" - dodał.

Czytaj także: "Wyborcza jak KPP": Po liście Rymkiewicza "Gazeta Polska" ma zamieścić sprostowanie od Michnika

Na pytanie o słynne zdanie z rozmowy z gen. Czesławem Kiszczakiem, którego Michnik uznał za "człowieka honoru", naczelny "GW" podkreślił, że odnosiło się to do tego, iż generałowie Jaruzelski i Kiszczak "dotrzymali słowa oddając władzę po 1989 r.". Michnik przyznał, że abp Józef Życiński był krytyczny wobec tych słów Michnika. "Jednoosobowe wystawianie zaświadczeń, kto jest człowiekiem honoru, a kto nim nie jest, kojarzy mi się z tą praktyką PRL-owskich władz, w której decydowano odgórnie, kto jest prawdziwym Polakiem i patriotą" - mówił wówczas Katolickiej Agencji Informacyjnej. "Rozmawiałem o tym wielokrotnie z księdzem arcybiskupem, myślę, że już później nie powtórzyłby tych słów. Mógłbym go pozwać do sądu, ale wystarczyły mi jego osobiste przeprosiny" - skomentował to Michnik, pytany o różnicę między komentarzem arcybiskupa a tekstem Krasowskiego.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Michnik - odejdź !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

adam (gość), 04.02.12, 14:44:36

Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Michnik to wyjątkowa i bardzo niebezpieczna kanalia.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

polo (gość), 04.02.12, 09:59:37

Mało kto w naszej historii wyrządził tyle szkód Polsce i zatruł duszę tylu Polaków.
Im szybciej zniknie z naszego życie, tym lepiej.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Oględnie mówiąc menda.

zgłoś +3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sceptyk (gość), 03.02.12, 22:09:56

I tyle w temacie Adam M.

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 3

Nie: 1

skomentuj

Giedroyc ywazal go za oszuta intelektualnego

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ala (gość), 03.02.12, 21:19:59

i bylo to najdelikatniejsze okreslenie tego osobnika jakie slyszalam

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Pycha kroczy przed upadkiem

zgłoś +4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Myśli niepoprawnie nieuczesane (gość), 03.02.12, 21:10:03

Pogarda i buta także. Mam nadzieję, że sąd nie okaże się rozgrzany, tak jak to bywało przy okazji procesów wytaczanych przez tego pana z byle powodu.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj

M.Ichnik.

zgłoś +5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rypioze (gość), 03.02.12, 20:52:08

Najpierw czyścił teczki przez kilka tygodni,potem kazał się odpiepszać od generała a drugigo nazwał człowiekiem honoru,kto to taki?

odpowiedzi (0)

ocena: 83%

Tak: 5

Nie: 1

skomentuj

ile to lat temu

zgłoś +4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wojtek (gość), 03.02.12, 20:22:43

kiedy padło stierdzenie odpieprzcie się od generała, dodam, że szef trąby miał pierwszy wgląd do teczek przed spaleniem

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.