Polska » Opinie » Marcinkiewicz: W Polsce trzeba zmienić cholernie dużo. Lada...

Marcinkiewicz: W Polsce trzeba zmienić cholernie dużo. Lada moment staniemy się zaściankiem

Data dodania: 2012-02-03 11:50:18 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-03 14:49:28

26KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Marcinkiewicz: W Polsce trzeba zmienić cholernie dużo. Lada moment staniemy się zaściankiem

Kazimierz Marcinkiewicz (© Bartek Syta/Polskapresse)

- Dla młodych ludzi żyjących w wirtualnym świecie Kaczyński przestaje być realnym wrogiem. Tym realnym wrogiem staje się rząd. Donald Tusk jawi się czasami jak mąż stanu, a czasami jak leniuch - mówi były premier Kazimierz Marcinkiewicz w rozmowie z Anną Wojciechowską.

Zaskoczyła Pana ta fala protestów przeciwko umowie ACTA? Ich skala, siła?
Zaskoczyła tylko o tyle, że nie znałem tego tematu wcześniej. Ale kiedy on wypłynął, kiedy zobaczyłem, jak ta umowa jest napisana, jak była przygotowywana i uchwalana, po części po kryjomu, pomyślałem sobie, że takie protesty są nieuniknione, bo młodzi ludzie żyją w ogromnej mierze właśnie w świecie wirtualnym.

To jest protest tylko stricte przeciw tej umowie? Czy też ta umowa była tylko zapalnikiem, który ujawnił inne emocje, frustracje młodych ludzi?
Nie wydaje mi się, żebyśmy mieli tu do czynienia z jakimś drugim dnem. Ci młodzi ludzie nie interesowali się polityką, politykami, dopóki oni nie weszli im w drogę, nie spróbowali wkroczyć w ich świat, próbować go zmienić.
∨ Czytaj dalej
Bo dla mnie ten protest to właśnie obrona ich własnego świata, rzeczywiste wystąpienie w obronie wolności. Taka nowa solidarność w obronie wolności wirtualnego świata.

Ile w tym proteście jest buntu, rozczarowania młodych obecną władzą, Platformą Obywatelską?
Jestem przekonany, że te protesty są skierowane przeciwko PO, a wybitnie przeciw rządowi. Ja je rozumiem. Zapisy ACTA są nieprecyzyjne i groźne. Widzę arogancję władzy w braku chęci debaty
Jestem przekonany, że te protesty są wprost skierowane przeciwko Platformie właśnie, a konkretniej wybitnie przeciwko temu rządowi, bo to on podejmuje decyzje o podpisaniu i wejściu w życie tych przepisów. A faktycznie jest tak, że to, czy te przepisy wejdą w życie, zależy tylko od polskiego rządu. Nieprawdą jest sugerowanie, że Polsce można je narzucić dlatego, że należymy do Unii Europejskiej. Ja te protesty w dużej mierze rozumiem. Zapisy umowy ACTA są bardzo nieprecyzyjne i dlatego stanowią zagrożenie. Tak naprawdę nie wiemy, z czym mam do czynienia i co z tego będzie wynikać.

Zatem nie powinniśmy jednak podpisywać tej umowy?
Rozumiem jednak, że już po hakerskich atakach premier Tusk nie mógł sobie pozwolić na zmianę decyzji. Tym samym bowiem pozwoliłby na wymuszanie decyzji szantażem, przyzwoliłby na paraliżowanie państwa przez hakerów, pokazałby się jako polityk miękki, słaby. A to z kolei oznaczałoby, że nie nadaje się na premiera.

Do tej pory temu premierowi udawało się jednak gasić raczej protesty w zarodku, umiejętnie zarządzając emocjami ludźmi. Tym razem się nie udało. Podobnie zresztą jak w przypadku ustawy i listy refundacyjnej, kiedy Donald Tusk próbował najpierw tupnąć na lekarzy, by potem jednak wycofać się. Co się dzieje?
Myślę, że nałożyły się tu dwie rzeczy. Z jednej strony ostatnie wybory były bardzo trudne dla Donalda Tuska i Platformy. Zwycięstwo do końca nie było pewne. Kiedy jednak przyszło, premier wyraźnie uznał, że należy mu się odpoczynek, może zachłysnął się władzą, uznał, że wszystko może. Dlatego nie podszedł na poważnie i do sprawy z lekami i do umowy ACTA, a nawet - w jakimś stopniu - do spraw europejskich, które może nie tyle wymknęły się mu spod kontroli, co z pewnością nie zostały zrealizowane w 100 proc., zgodnie z zapowiedziami i oczekiwaniami. Z drugiej strony mamy w ogóle w Polsce do czynienia z praktycznym zanikiem debaty publicznej. Rząd PO - PSL zawiesił praktykę jakichkolwiek konsultacji, rozmów. Nie debatuje z opozycją, ale też nie rozmawia z ekspertami. Nie ma think thanków pokazujących, co należy w Polsce zrobić. Polska dziś jest tylko zarządzona i żyje tabloidowymi sporami. I to wychodzi w przypadku umowy ACTA.

CZYTAJ TEŻ:
* Premier Tusk zabiega o sejmowe zaplecze. Już nie poucza posłów, teraz prosi ich o rady
* Balazs: Tusk ma dziś tylko złe rozwiązania. Może być jak na Węgrzech
* Kwaitkowski: Poczekajmy, rząd Tuska potrzebuje trochę czasu na rozruch...
* Grupiński: Platforma działa sprawnie, to tylko styczniowe kłopoty
* Protasiewicz: Polacy wolą wiarygodnego polityka, niż kogoś w nieswoich szatach. W 2015 r. wybiorą podobnie
* Machina propagandowa się zacięła. Ostachowicz się chwieje, Tusk razem z nim

1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Już jesteśmy zaściankiem...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kuźba Zenon (gość), 06.02.12, 07:11:24

...i to czarnym. W Europie Kościół nie ma nic do powiedzenia, u nas rządzi!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

exx (gość), 04.02.12, 16:38:00

Yes,yes yes pane Kazik,
i oby nam sie

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pol (gość), 04.02.12, 13:39:28

Skończ już żałosny pajacu i wstydu oszczędz. Ale jak to mówia świni pluc w pysk to mówi że deszcz pada. marcinkiewicz to zwykła szuja pospolita. Ps. ucz się angielskiego ewropejczyku z za Buga.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Referendum

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jo (gość), 04.02.12, 13:13:11

W sprawie ACTA chcemy REFERENDUM. W sprawie leków PRZYZWOITOŚCI, w sprawie stadiony narodowego DOŚĆ PRZEKRĘTÓW itd

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

*** fenomenalny koniec Hochsztaplerów i ich POmagierów *** programem PO jest grabież obywateli

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

b. PO (Przepraszamy!!!) (gość), 04.02.12, 14:53:45

ZBIERAMY NASTĘPNE MILIONY! -- dla Radia Maryja!

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

kaziu bankier

zgłoś +5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zorro (gość), 04.02.12, 12:30:29

kaziu z litosci zamilcz poucz sie angielkieskiego zajmij sie iazbell posprzataj na maidawaley zapal cygaro jak to bankier ina litosc boska nie pokazoj sie publicznie

odpowiedzi (0)

ocena: 83%

Tak: 5

Nie: 1

skomentuj

I znowu pokazują w tym tak zacnym Dzienniku gebę tego ciula

zgłoś +3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jgor (gość), 04.02.12, 10:16:28

To nawet dobrze że pokazują tak czesto gebę Marcinkiewicza, cynicznego obłudnika, jego opinie są guzik warte ale za to jaka radośc internautów, można wyrzucic trochę złych emocji, pod adresem tego nędznika.

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 3

Nie: 1

skomentuj

A kogo interesjue co ta Jola Rutowicz w spodniach ma do powiedzenia ?

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sed (gość), 04.02.12, 08:20:51

Czy redakcja nie ma poważniejszych rozmówców ? Chcecie konkurować z Bravo Girls ? Chyba słowo "TIMES" w nazwie do czegoś zobowiązuje.

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Cienas szuka wroga......

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cezar (gość), 04.02.12, 05:39:21

Rząd dryfuje, choć bardziej do pogody za oknem pasowałoby określenie - ślizga się po lodzie. Chaos z lekami, kryzys w prokuraturze, coraz droższe paliwo, zamieszanie wokół ACTA, pakt fiskalny, który na forum europejskim stawia Polskę, zresztą po raz kolejny, bardziej w gronie petentów niż pełnoprawnych uczestników UE. To tylko przykłady obszarów, w których rząd Platformy Obywatelskiej nie daje sobie rady. Skrzętnie odnotowują to sondaże, a socjologowie w swych opiniach idą dalej, twierdząc, że poparcie dla formacji Donalda Tuska i dla niego samego ma z czasem zanikać! Czyżby nawet najlepszy PR, propaganda sukcesu wciskana na siłę społeczeństwu czy notoryczne obmalowywanie i zrzucanie winy za niepowodzenia na przeciwnika politycznego na dłuższą metę nie wystarczały? No i pytanie dla wszystkich Polaków najważniejsze: jak długo będą się jeszcze ślizgać?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Że taki to jeszcze ma czelność nas pouczać

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Doliwa (gość), 03.02.12, 23:26:48

Najgorszy ( obok J.K. Bieleckiego i Donalda Tuska ) premier ostatnich 20 lat. Bawił nas PR-em, co perfekcyjnie kontynuuje Donald T. Oprócz tego człowiek bez zasad. Po zasłużonym odsunięciu od władzy wyszukano mu wysoką płatną fuchę na Zachodzie w bankowości ( choć jest z zawodu ledwo fizykiem). Gdy zachłysnął się kapitalistyczną wolnością od razu "zapomniał" jakie zasady głosił jako działacz ZChN ( z tej samej gałęzi wyrosło również inne nieszczęście Rzeczypospolitej, a mianowicie - Stefan Niesiołowski). Sławę medialną zdobył przez romans i usilne starania w pozyskaniu przychylności PO ( coś a la Kluzik- Rostkowska), atakując bez żenady wszystko co związane z PiS, stąd stał się ulubionym "ekspertem" niektórych polskich mediów, tych wyspecjalizowanych w selektywnym traktowaniu prawdy ( mówiąc oględnie)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Najgorsi premierzy

zgłoś +1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anetta (gość), 04.02.12, 13:29:55

Moim zdaniem najgorszmymi premierami byli Jarosław Kaczyński ( za ściganie wymyslonych wrogów i kompletny brak wiedzy ekonomicznej ) oraz Jan Olszewski - zupełny brak kwalifikacji do rządzenia.

odpowiedzi (0)

ocena: 25%

Tak: 1

Nie: 3

skomentuj

Radzę poczytać coś więcej niz GW i nie wsłuchiwać się w ton komentarzy TVN-u

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Doliwa (gość), 04.02.12, 13:52:24

Kaczyński nie bawił nas PR-em, od ekonomii miał profesor Zytę Gilowską, a ścigał realnych przestępców i kombinatorów m.in. przez CBA, za co zapłacił niespotykaną nagonką w mediach ( no bo swój swego chroni). Ten kombinatorski kapitalizm ( bardziej przypominający kraje południowej Ameryki niż Europę). gdy go Polakom narzucano, firmował niejaki J.K. Bielecki ( KLD) w towarzystwie takich znanych polityków KLD jak Donald T. i Janusz Lewandowski ( byli tam z nimi też tak znani "naprawiacze" jak Balcerowicz, specjalista od wiecznego zaciskania pasa przez niezamożnych i Wałęsa, specjalista od "wszystkiego"). Prywatyzowano wtedy na dziko wszystko, wielu się wzbogaciło, tylko o dokapitalizowaniu ZUS-u jakby nie pamiętano. Olszewski orłem nie był, ale przynajmniej chciał by beneficjentami zmian w Polsce nie byli tylko kombinatorzy. A, że mogło być inaczej niż było, to wystarczy zapoznać się z tym jak poradzili sobie z transformacją Czesi ( z których tak często niesłusznie się śmiejemy) i Węgrzy.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Mrcinkiewicz niech siebie osądzi

zgłoś +4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Trinity (gość), 03.02.12, 22:59:56

To smieszne, gdy taki facet jak Marcinkiewicz wystawia cenzurki innym. On sam jako premier był błaznem ( te tańce na studniówce!)z woli Kaczorów a potem przez nich przepędzony na cztery wiatry. I ten jego romans z jakąś "Elisabetą", która mogłaby byc jego piątym dzieckiem. I to porzucenie chorej na raka żony! Jak ktos taki ma czelność sądzić innych?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj
1 2 3 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.