Menu Region

Rząd zabierze Polakom wcześniejsze emerytury

Rząd zabierze Polakom wcześniejsze emerytury

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Ćwiek, Agata Kondzińska

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Wczoraj rząd przyjął projekt ustawy o emeryturach pomostowych, który trafi pod obrady Sejmu.
Targi między rządem, związkami zawodowymi i pracodawcami o to, kto zachowa prawo do wcześniejszej emerytury trwały kilka miesięcy.

Rząd przyjął projekt w ostatniej chwili, bo ustawa musi wejść w życie od 1 stycznia 2009 r. Takie są wymagania reformy emerytalnej przeprowadzonej 1 stycznia 1999r.

Nieoficjalnie mówi się o tym, że rząd celowo zwlekał i wydłużał prace nad pomostówkami, aby prezydent nie miał już czasu na zawetowanie ustawy. Gdyby to zrobił, od przyszłego roku nie byłoby żadnych wcześniejszych emerytur, bo dotychczasowe zasady wygasają końcem roku.

- Wreszcie trzeba zakończyć te dyskusje i uchwalić ustawę. Inaczej w przyszłym roku nikt nie przejdzie na wcześniejszą emeryturę - wyjaśnia Ryszard Petru, główny ekonomista banku BPH.

Ale weta prezydenta można się spodziewać, bo projekt resortu pracy drastycznie tnie przywileje. Zamiast około miliona osób uprawnionych do przechodzenia na wcześniejsze emerytury, będzie ich zaledwie 240 tysięcy.

To i tak wynik kompromisu. Początkowo projekt przewidywał, że prawo do emerytury pomostowej będzie przysługiwało zaledwie 170 tys. osób. Po negocjacjach w Komisji Trójstronnej, czyli miejscu dialogu rządu, związków zawodowych i pracodawców, zdecydowano się grupę tę rozszerzyć o osoby pracujące w chłodniach, nauczycieli zajmujących się trudną młodzieżą i tancerzy.

Opozycja już szykuje się do wojny z rządem. - To projekt nieprzygotowany. Robiony na kolanie. Ale dyskusja jeszcze przed nami w Sejmie - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, była minister pracy w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. - Mam nadzieję, że wtedy premier wytłumaczy, dlaczego odbierając przywileje, nie daje innych gwarancji tym pracownikom - dodaje.

Jej zdaniem nie gwarantuje ich szumnie zapowiadany program "Solidarność pokoleń 50+", który zakłada pomoc w przekwalifikowaniu się tych osób, które z racji zaawansowanego wieku nie mogą już ciężko pracować.

Przygotowani na walkę z ustawą są też posłowie lewicy. SLD ma gotowy projekt ustawy, który pozwoliłby na to, żeby emerytury pomostowe zaczęły obowiązywać rok później. Tym samym byłoby więcej czasu na wypracowanie kompromisu między rządem a związkami zawodowymi.

Zgodnie z rządowym projektem przywileje emerytalne zachowają ci, którzy pracowali w szczególnych warunkach lub wykonywali pracę o szczególnym charakterze. To osoby, które przed 1 stycznia 1999 r. rozpoczęły pracę w bardzo wysokiej lub niskiej temperaturze, pod ziemią, na wodzie, w powietrzu, w pomieszczeniach o bardzo małej kubaturze albo w dużym stresie.

1 »
5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

projekt ustawy niedopracowany

+33 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kierowca (gość)  •

Proponuje najlepsze rozwjazanie niema emerytur praca do śmierci bardzo sprawiedliwe

odpowiedzi (0)

skomentuj

projekt ustawy niedopracowany

+27 / -30

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kierowca (gość)  •

Na pewno jesteś Górnikiem

odpowiedzi (0)

skomentuj

projekt ustawy niedopracowany

+31 / -29

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kierowca (gość)  •

Na pewno jesteś Górnikiem

odpowiedzi (0)

skomentuj

Projekt ustawy jest niedopracowany.

+25 / -28

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Adam (gość)  •

Rozumiem że przeiście na emeryturę pomostową, to przywilej za ciężką i uciążliwą pracę, na który składamy się my wszyscy - podatnicy. Nie rozumiem tylko dlaczego na przykład kierowca autobusu w transporcie publicznym, przeidzie na pomostówkę bo podobno jest wyeksploatowany i za stary żeby wozić ludzi, może spokojnie zatrudnić się w prywatnym przedsiębiorstwie, i dalej wozić ludzi, nie tracąc prawa do wykonywania zawodu. Górnicy którzy pobrali jednorazowe odprawy, (też opłacone z kieszeni podatnika) nie mają prawa powrotu do górnictwa.

odpowiedzi (0)

skomentuj

To i tak za dużo

+27 / -25

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek zarazek (gość)  •

Należy dążyć do dalszego ograniczania tych przywilejów, bo budzą one poczucie niesprawiedliwości. Dlaczego tancerze mają mieć wcześniejsze emerytury? A Fred Astair jak długo tańczył?

odpowiedzi (0)

skomentuj