Wszyscy ich podziwiali. Że tacy piękni, że zdolni, że do szaleństwa zakochani w sobie. Swoją wielką miłością inspirowali innych. Dziś interesują głównie swoich prawników, którzy będą reprezentować ich w sądzie podczas rozprawy rozwodowej w Los Angeles
Jennifer Aniston i Brad Pitt
(© AP Photo/Patrick Gardin, file)
Opis: Byli jedną z najbardziej stylowych i lubianych przez fotografów par. Kiedy w 2005 roku ogłosili rozwód po 5 latach małżeństwa, świat przeżył szok. Powodem rozstania był romans Pitta, z obecną partnerką Angeliną Jolie.
Byli jedną z najpiękniejszych par show-biznesu. Posągowa blondynka o alabastrowej skórze i potężnie zbudowany, czarnoskóry mężczyzna z charakterystyczną blizną. Podobno pokochali się do pierwszego wejrzenia. Stworzyli wzorcowy związek, wychowując razem czwórkę dzieci. Dziś brytyjski piosenkarz i kompozytor Seal i jego żona, niemiecka modelka Heidi Klum, rozwodzą się po siedmiu latach przykładnego małżeństwa, donosi plotkarski portal zajmujący się życiem celebrytów. Serwis TMZ.com informuje, że z "bezpośredniego źródła" dowiedział się, że Heidi Klum już w przyszłym tygodniu złoży pozew rozwodowy w sądzie w Los Angeles. "Z tego, co nam wiadomo, jako przyczynę rozwodu Heidi poda różnice nie do pogodzenia", wyjaśnia portal.
Para poznała się w 2003 r. podczas rozdania nagród magazynu "GQ". Dla niemieckiej piękności to był trudny okres - zakończyła właśnie burzliwy związek z włoskim playboyem Flavio Briatore (z którym przedtem spotykała się m.in. jej koleżanka po fachu Naomi Campbell). Była z nim w ciąży (owocem tego związku jest mała Leni).
To nie były najszczęśliwsze okoliczności do zaczynania nowego związku. Jednak zakochany po uszy Seal, który później powtarzał w wywiadach, że to była miłość od pierwszego wejrzenia, nie tylko nie zniechęcił się tym, że Klum nosiła dziecko innego mężczyzny, ale też kiedy urodziła się Leni, adoptował dziewczynkę. Dziś nosi ona jego rodowe nazwisko Samuel. Krótko po urodzeniu swojej pierwszej córeczki Heidi Klum wydała oświadczenie, że "Seal jest ojcem Leni". Briatore zrzekł się praw rodzicielskich. W tym czasie Seal cały czas był przy Klum. Supermodelka powiedziała w jednym z wywiadów, że spotkanie Seala było darem niebios. Zawsze podkreślała, że ich spotkanie zmieniło jej życie, że znalazła prawdziwą miłość.
"Jest najbardziej czarującym, kochającym, zabawnym, inspirującym mężczyzną i największym dżentelmenem, jakiego kiedykolwiek spotkałam. Zawsze sprawia, że czuję się jak najwspanialsza kobieta na świecie. Nawet nie marzyłam o kimś takim" - powiedziała Klum w jednym z wywiadów w maju zeszłego roku.
Rok po narodzinach Leni zakochana w sobie do szaleństwa para wzięła ślub w willi Seala położonej w Puerto Vallarta w Meksyku. Co roku ta superpara w obecności przyjaciół uroczyście odnawiała przysięgę małżeńską.
Dlatego też informacja o rozwodzie złotej pary show-biznesu stawianej za wzór idealnego małżeństwa (ich wspólny telewizyjny projekt, w którym mieli inspirować inne pary i dzielić się z nimi receptami na szczęśliwy związek, nosił tytuł jednej z piosenek Seala - "Love's Divine", czyli miłość jest boska") była wielkim zaskoczeniem, bo do samego końca deklarowała publicznie miłość i przyjaźń. Jeszcze 27 grudnia Klum zamieściła na Twitterze romantyczne zdjęcie z urlopu, na którym oboje wyglądają na szczęśliwych i zrelaksowanych.
Seal, brytyjski wokalista i kompozytor, jest trzykrotnym zdobywcą Grammy, w swojej długiej karierze sprzedał ponad 20 mln albumów.
38-letnia Heidi Klum jest jedną z najsłynniejszych niemieckich supermodelek, pojawiała się okładkach największych pism o modzie na świecie i była aniołkiem Victoria's Secret.
W ubiegłym roku była jedną z trzech najlepiej zarabiających modelek na świecie.
48-letni piosenkarz przyznał, że oboje są zszokowani tym, że ich małżeństwo się rozpadło, i dodał, że bardzo tego żałują.
Występując niedawno w programie "Ellen DeGeneres Show" Seal nie wspomniał o doniesieniach w mediach, które pisały, że jego żona w końcu poczuła się zmęczona jego imprezowym stylem życia i zaproponowała zakończenie związku.
- Myślę, że byliśmy w szoku - przyznał po prostu. - Wchodzisz w to z najlepszymi intencjami, mówisz "tak" i "aż do śmierci". Te przysięgi mają ogromną wartość. To nie są puste słowa - przekonywał.
Artysta zapewniał, że oboje próbowali przezwyciężyć trudności, robili co w ich mocy, by ratować zagrożony związek, ale jak dodał, takie rzeczy się zdarzają.
Mimo zapewnień, że oboje z Klum nadal bardzo się kochają, Seal przyznał, że jednak cierpią. - Spędziliśmy razem osiem lat. Osiem wspaniałych wspólnych lat. To, że postanowiliśmy się rozejść, nie oznacza, że po zdjęciu obrączki od razu odcinasz się od swojej drugiej połowy.
Seal mówił też o ich trójce dzieci: 6-letnim Henrym, 5-letnim Johanie i dwuletniej Lou, a także o córce Klum z poprzedniego związku, 7-letniej Leni, której ojcem jest włoski biznesmen i playboy Flavio Briatore.
Klum była wcześniej mężatką, jej pierwszym mężem był fryzjer Ric Pipino, z którym rozwiodła się w 2002 r. po pięciu latach związku. Dla Seala było to pierwsze małżeństwo.
Nagłe i niespodziewane rozstanie zszokowało fanów, bo para od samego początku okazywała sobie publicznie uczucia i w każdą rocznicę ślubu odnawiała przysięgę małżeńską. Klum często podkreślała, że ten związek jest spełnienie jej marzeń.
W wywiadzie telewizyjnym Seal zapewniał, że w tej branży można rozstać się w przyjaźni i że mimo wszystko pozostają wobec siebie uprzejmi.
Po wspólnym ogłoszeniu decyzji artysta był bardzo zajęty realizowaniem swoich planów, dla odmiany Klum miała sporo zajęć w dniach poprzedzających wspólne oświadczenie. Jak podaje portal TMZ, supermodelka przez dwa tygodnie spotykała się z najlepszymi adwokatami specjalizującymi się w rozwodach w Los Angeles. Źródło zbliżone do pary poinformowało, że Klum wybrała już adwokata.
Klum na razie nie skomentowała publicznie rozstania z mężem, para złożyła jedynie wspólne oświadczenie w tej sprawie, potwierdzając plotki krążące w mediach od kilku dni. Kiedy pojawiła się sama na ceremonii rozdania Złotych Globów - w oficjalnych galach zawsze do tej pory towarzyszył jej mąż - zostało to uznane za ciche potwierdzenie krążących plotek.
Choć związek do ostatnich chwil wydawał się szczęśliwy, okazuje się, że problemy pojawiły się prawdopodobnie już w sierpniu podczas wspólnych rodzinnych wakacji na Ibizie.