Menu Region

Kup obligacje, kryzys nie będzie ci straszny

Kup obligacje, kryzys nie będzie ci straszny

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Ł. Rożek

Prześlij Drukuj
Kryzys na rynkach finansowych zachęcił Polaków do zakupu obligacji Skarbu Państwa. Dają one w krótkim czasie gwarancję zysku, bo państwo nie zbankrutuje i zawsze będzie mogło spłacić dług wraz z odsetkami. Nic zatem dziwnego, że tylko w sierpniu na obligacje skarbowe wydaliśmy aż 748,8 mln zł - najwięcej od czerwca 2005 r.
Kupowaliśmy je, gdzie się da i jak się da - w placówkach PKO BP, przez telefon i internet. Ogółem w tym roku na rynek trafiło już 36,6 mln sztuk papierów. W sumie klienci zapłacili za nie 3,66 mld zł.

Dla porównania w całym 2007 r. wydaliśmy na nie 2,87 mld zł, co pokazuje, jak bardzo w ostatnim czasie zaufaliśmy tym papierom.

- Po ostatnich doniesieniach ze Stanów Zjednoczonych o fatalnej kondycji banków i spadających indeksach giełdowych klienci zaczęli na potęgę wycofywać swoje pieniądze z giełdy i funduszy inwestycyjnych. Pieniądze lokują w bankach lub kupują za nie obligacje, bo są bezpieczne - mówi Katarzyna Siwek, ekspert firmy doradczej Expander.

Największą popularnością cieszyły się w sierpniu obligacje 3-letnie. Ministerstwo Finansów w ubiegłym miesiącu wypuściło na rynek nową serię tych papierów. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Na papiery rzucili się inwestorzy, którzy do tej pory nadal trzymali kapitał w akcjach czy jednostkach funduszy inwestycyjnych.

Z powodu przedłużającego się kryzysu ich kapitał znacząco stopniał. Teraz więc zaczęli szukać bezpiecznych sposobów oszczędzania. Na nową serię obligacji
skarbowych wydali 103 mln zł, gdy miesiąc wcześniej jedynie 11,3 mln zł.

Ale od początku roku najbardziej popularne są jednak nadal obligacje dwuletnie - ich oprocentowanie wzrosło od stycznia z 5,5 proc. do 6,25 proc. w sierpniu. To przekłada się na pewniejszy zysk dla ich właścicieli. Dlatego dla wielu oszczędzających to korzystna perspektywa.

Zwłaszcza, że fatalna sytuacja na giełdach bardzo niekorzystnie odbiła się na osobach, które zainwestowały swoje pieniądze w funduszach w szczycie hossy latem 2007 r. Fundusze zarządzają dziś aktywami wynoszącymi tylko 92 mld zł (od początku roku klienci wycofali z nich 80 mld zł), a wiele ma ujemne stopy zwrotu.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się