Menu Region

Kosmiczny Verne spłonął na niebie

Kosmiczny Verne spłonął na niebie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Konrad Godlewski

Prześlij Drukuj
"Jules Verne", kosmiczny statek transportowy Europejskiej Agencji Kosmicznej, wczoraj po południu spłonął w atmosferze nad południową półkulą Ziemi, w pobliżu Australii.
20-tonowy zdalnie sterowany pojazd trzy tygodnie temu został odłączony od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Cumował do niej przez pięć miesięcy. Wiosną zawiózł trzyosobowej załodze stacji żywność, paliwo, wodę, a także powietrze.

"Jules Verne" posłużył także astronautom jako tymczasowa sypialnia, zaś pod koniec kwietnia jego silniki pomogły podnieść stację na nieco wyższą orbitę, gdzie krąży mniej tzw. orbitalnych śmieci, czyli pozostałości po licznych lotach w kosmos. W ten sposób statek nazwany na cześć słynnego francuskiego pisarza zwiększył bezpieczeństwo stacji krążącej 350 km nad Ziemią.

Przed odłączeniem, które wykonano 5 września, załoga wypełniła pusty statek śmieciami przeznaczonymi do zniszczenia razem z nim.

Wczorajsza procedura kontrolowanego spalenia statku "Jules Verne" w atmosferze odbyła się nad południowym Pacyfikiem. Pojazd uległ zniszczeniu na skutek wysokiej temperatury. Według kierowni- ctwa lotu płonący statek był na niebie tak jasny jak Gwiazda Polarna, bo nad Pacyfikiem trwała akurat noc.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się