Data dodania: 2012-01-23 10:20:55 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-24 09:10:47
Arlena Sokalska (© Fot. Polskapresse)
W grze o internet, która od paru dni toczy się na świecie, a teraz przez ataki typu DDoS została zauważona w Polsce, żadna ze stron nie jest całkowicie biała ani całkowicie czarna.
Piotr S (gość), 27.01.12, 15:25:21
Ma pani rację, ustawa nie wprowadza cenzury jako takiej, lecz daje potężne narzędzie do monitoringu każdego internauty. Na jej podstawie każdy może być permamentnie inwigilwany i z tym właśnie walczy społeczeństwo, bo piractwo powinno być tępione innymi metodami, a nie zabieraniem naszej prywatności.
Poza tym narzucone na dostawców internetu obowiązki kontroli są absurdalne. Nie zgadzam się aby ktoś niepowołny czytał moje maile.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
Piotr S (gość), 27.01.12, 15:11:55
Ale co Pani powie na to, że rząd i UE jest marionetką w rękach USA:
Według portalu WikiLeaks.org, inicjatorem porozumienia ACTA mieli być amerykańscy kongresmeni, których kampanie wyborcze sponsorują koncerny rozrywkowe, a sam projekt ACTA był forsowany przez USA.
http://wiadomosci.wp.pl/title,To-oni-narzucili-nam-ACTA-Polski-nie-pytano-o-zdanie,wid,14202675,wiadomosc.html?ticaid=1dd06&_ticrsn=3
Dodatkowo Kader Arif, francuski eurodeputowany (który w związku z ACTA podał się do dymisji) napisał - Chciałbym wysłać silny sygnał i zaalarmować obywateli o tej niedopuszczalnej sytuacji - Parlament Europejski nie miał nic do powiedzenia.
http://wiadomosci.wp.pl/title,Pierwsze-rezygnacje-ze-stanowisk-po-podpisaniu-ACTA,wid,14202299,wiadomosc.html?ticaid=1dd08&_ticrsn=5
odpowiedzi (0)
skomentujKrasi (gość), 27.01.12, 12:22:44
Zgadzam się tylko z tezą że Rząd nie jest od tego aby bronić praw korporacji, więc tylko swoich obywateli !
Korporacje same sobie poradzą, ale jak wydać na tym przykładzie czasami potrafią wykorzystać poszczególne Rządy (patrz utajniony tryb prorozumień, bez konsultacji z organizacjami pozarządowymi itd...)
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Hamilton (gość), 25.01.12, 23:02:11
Też tak uważam a otwarte popieranie złodziejstwa i oszustwa nie powinno być wspierane przez instytucje państwa !
Wreszcie powiedziała Pani na głos to o czym myśli wielu uczciwych acz przestraszonych obywateli.
Teraz już widać jak na dłoni jak daleko sięgają te macki mafii cyberterrorystów!
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 2
!!!!!!!!!!!!! (gość), 25.01.12, 18:42:48
" Na antenie RMF FM minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zapewniał, że Polska nie może się wycofać z podpisania ACTA i podkreślał, że porozumienie podpisały już „wszystkie kraje europejskie”.
- Ja myślę, że jest trochę za późno. Ten proces przecież trwa tak naprawdę od 2006 roku, Polska w nim uczestniczy od 2008 roku i on ma też bardzo duże pozytywne znaczenie, jeśli chodzi o walkę przeciwko podróbkom, szczególnie z państwami trzecimi, to jest także ochrona polskiego biznesu. Nie możemy tego nie podpisać – powiedział Boni.
Innego zdania jest europoseł Christian Engström, członek Partii Piratów. Eurodeputowany zwraca uwagę, że żaden z 27 krajów członkowskich UE nie podpisał jeszcze porozumienia ACTA. Oznacza to, że Polska będzie pierwszym krajem, który podpisze pakt. "
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
gdy (gość), 25.01.12, 15:35:11
serwis posredniczący w piractwie nie jest niczym innym niz nasze Allegro, które pośredniczy w oszustwach
to nie serwis oferuje nielegalne kopie, ale 'ktoś',osoba prywatna i jak to ma zapisane Allegro i jak to według prokuratury, organizacji konsumenckich itd, Allegro NIE JEST ODPOWIEDZIALNE za to co kto sprzedaje
myslę, ze jest całkiem prawdopodobne, że po podpisaniu ACTA takie Allegro zostanie prewencyjnie zamkniete
odpowiedzi (0)
skomentujhanza (gość), 25.01.12, 12:49:37
Pani kpi czy o drogę pyta? Zastosowała Pani esystykę a'la Graś. Tajne negocjacje, a u nas konsultacje WYŁĄCZNIE korporacjami mającymi zyski z eksploatacji praw autorskich, to wg Pani uczciwe podejście. To, że mogą mi załomotać o 6 w drzwi, bo umieściłem zdjęcie rodzinne na tle jakiegoś szyldu, np Sony, to szczyt demokracji wg pani. Gratyluję POtulności i zdolności do lizania d...
Tak: 2
Nie: 0
Śledź (gość), 27.01.12, 16:42:11
Trochę wysiłku intelektualnego i wówczas nie napisałbyś takich bredni. Nikt Ci nie zabroni sfotografowac sie na tle znaku SONY o ile logo jest częścią ogólnego widoku a nie jego włącznym tematem. Korporacje czerpiace zyski? Jeżeli autor sprzedał swoje prawa majątkowe to "korporacje" mogą sprzedawać jego dzieło jak tylko im się żywnie podoba. Korporacje o których piszesz tylko wówczas dysponuja prawem sprzedawania gdy autor zgodził sie na zarządzanie jego majatkowymi prawami autorskimi lub im zwyczajnie sprzedał te prawa. Tajne konsultacje? Rząd przekazła informacje wówczas mediom (sa na tej liście 27 podmiotów). Ale dziennikarze nie podjeli tematu. Trzeba się samemy interesowac nowym prawem. nikt nie będzie wieszał afiszy, że oto wchodzi w zycie nowe prawo dotyczące klatek na kury lub internetu. Po to sa monitory, strony rzadowe i sejmowe by zainteresowani to wszystko śledzili. Chyba jesteś bardzo młodym człowiekiem i nie chce ci sie myśleć i sprawdzać . Chczesz mieć wszystko podane na tacy? To trzeba iść do baru szybkiej obsługi.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
Bynajmniej anonimowy. (gość), 24.01.12, 23:30:16
Oj lekcji pani redaktor nie odrobiła. Polecam najpierw przeczytać http://prawo.vagla.pl/node/9636 a potem się wypowiadać o ACTA.
W sporze przeciwko ACTA nie chodzi tylko o treść porozumienia, chodzi przede wszystkim o niejawny sposób jego wprowadzenia. Odpowiedź na pytanie "Qui bono" jest bardzo prosta: duże korporacje.
I to nie tylko medialne, ale też farmaceutyczne, czy - biochemiczne (polecam obejrzeć w całości: http://www.youtube.com/watch?v=ZAJ7V6ZnWsI)
Po cichu wylobbowały kolejny korzystny dla siebie układ (ciekaw jestem kto i w jaki sposób naciskał polski rząd - to jest dobry temat na artykuł, pani redaktor)
W interesie społecznym jest wolna wymiana idei http://demotywatory.pl/3653946/Piractwo. Prawo autorskie powinno być ograniczane. W interesie którego twórcy jest ochrona dzieła przez 70 lat po jego śmierci? Czy pani zachowała prawa majątkowe do artykułów, które pani pisze (proszę sprawdzić w kontrakcie)? Jeśli nie, to po co pani pracodawcy monopol na korzystanie z pani myśli przez 70 lat po pani śmierci? Czy jest on uzasadniony społecznie?
Poza tym nikt nie broni korporacjom medialnym udostępniać treści za naprawdę niewielką opłatą, co czyniłoby biznes typu megaupload nieopłacalnym. - tylko jakoś nie chcą tego robić.
A dochodzą jeszcze wątpliwości moralne: http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/376438,obawy-w-pe-czy-acta-nie
Tak: 1
Nie: 0
Śledź (gość), 25.01.12, 08:24:21
Spadłeś dopiero co z księżyca? Czu może twój umysł akceptuje jedynie to co akceptuje PIS? Przeczytaj w sieci kiedy i do ilu organizacji wysłano tekst porozumienia. nawet to na PolskaTimes jest ta lista. Więc o jakich niejawnych sposobach piszesz? Rusz mózgiem i czytaj więcej.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 3
gienia (gość), 25.01.12, 12:56:08
No właśnie, Baranie. konsultowano tylko z korporacjami i organizacjami benifecjentami tego POrozumienia. Kto wziął w łapę?
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Śledź (gość), 27.01.12, 17:09:27
Tak jak Kukiz byl zbulwersowany że jego także nie poinformowano tylko jakieś Stowarzyszenia twórców. Pewnie każdy Polak powinien dpostawać do domu pocztę z najnowszymi ustawami, projektami ustaw i wydanymi zarządzeniami. Wówczas nie gadano by że coś rząd robi po cichu pod kołdrką.
odpowiedzi (0)
skomentujŚledź (gość), 25.01.12, 08:19:21
Warto bardzo dokładnie zapoznać się z prawami majątkowymi. Jeżeli Twój ojciec stworzy firmę lub odłoży forsę na konto to z tantiem możesz korzystać ty i twoje dzieci. Czas jest tu nie ograniczony. Jeżeli twój przodek stworzy dzieło (muzyka, film, książka) to autorskie prawa majątkowe przechodzą także na jego spadkobierców, ale jedynie na określony czas który jest w różnych krajach różny. Tak więc twórcy i ich spadkobiercy są w tym względzie upośledzeni w stosunku do innych korzystających z dorobku rodzinnego. A Ty jeszcze chcesz skrócić ten czas? Czy także wyraziłbyś zgodę na ograniczenie czasowe korzystania z dorobku rodziców? Przykład będziesz się musiał zgodzić na przepadek akcji lub innych aktywów. Co ty na to? Zacznij myśleć logicznie i poszerz swoje horyzonty myślowe.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
Bynajmniej anonimowy. (gość), 25.01.12, 20:59:24
Proszę cię pomyśl jaki interes ma społeczeństwo w wydłużaniu (wciąż są takie tendencje) tego czasu. Kultura żyje z dorobku poprzednich pokoleń. W społecznym interesie jest wolny obieg idei dóbr kultury. Im szybciej idee, pomysły, utwory wchodzą do wolnego obiegu, tym lepiej dla nas wszystkich.
Słyszałeś o projekcie gutenberg? http://www.gutenberg.org/
Nie chciałbyś, by ważne dla ciebie książki były dostępne dla wszystkich ludzi, niezależnie od ich zamożności? Np. Kubuś Puchatek, do którego prawa zazdrośnie strzeże Disney?http://pl.wikipedia.org/wiki/Kubu%C5%9B_Puchatek#Kwestia_praw_autorskich_do_postaci
Milne zmarł pół wieku temu!
Jaki zysk dla społeczeństwa ma w tym przypadku ochrona praw autorskich.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Łukasz (gość), 25.01.12, 09:26:32
Człowieku, postaraj się zrozumieć, że głównym powodem protestów i sprzeciwu wobec ACTA nie jest walka z piractwem lecz próba ograniczenia naszej wolności i prawa do prywatności pod pozorem walki z podróbkami. Założenia ACTA są tak ogólne, że pozwalają na pełną inwigilację internautów na wniosek prywatnych korporacji - i wystarczy do tego jedynie podejrzenie co do naruszenia własności intelektualnej przez danego internautę, które nie musi być nawet uprawdopodobnione. Oznacza to w dużym skrócie, że przestaje obowiązywać zasada domniemania niewinności - wystarczy samo oskarżenie lub podejrzenie (bez ŻADNYCH dowodów) by bez wyroku sądu Twoje dane o tym co robiłeś w sieci dostały się w ręce prywatne osób trzecich (w tym właśnie korporacji, które doskonale wiedzą co z tymi danymi potem zrobić). Przestaje mieć znaczenie czy faktycznie zrobiłeś coś złego czy nie.
Ja również sprzeciwiam się piractwu - ale sprzeciwiam się jednocześnie inwigilacji, cenzurze i naruszaniu przez państwo mojej sfery prywatnej. Polacy pamiętają co oznacza hasło "cenzura" i jakie czasy przywodzi na myśl. Pamiętają co oznacza potajemne działania za plecami narodu w celu kontroli obywatela. A demokracja w takim wydaniu jest jedynie o krok od systemu totalitarnego.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Śledź (gość), 27.01.12, 16:48:01
Nie mają innych dochodów. to nie jest ich hobby tylko praca takze zarobkowa. Jeżeli Twój oc=jciec zarobi kasę, niezła kase to z tego moga korzystać następne pokolenia. Dlaczego autorzy mają byc upośledzeni w tym względzie? I zobacz ile to kasy dostaja autorzy książek w Polsce. Wara ci opadnie i zdziwienmie cię trzepnie że jeszcze chce im sie pisać.
odpowiedzi (0)
skomentujŚledź (gość), 27.01.12, 17:01:24
W każdym momencie organy państwoe moga wystąpic do sądu o rozpoczęcie procedury śledzenia dowolnego obywatela. Służby tajne nie muszą nawet szczegółowo tego uzasadniać (bo wówczas zgodnie z rozsądkiem nie byłoby to juz tajne). Doadam że jest wielce prawdopodobne ze częśc swych działań prowadza bez zgody sądu. Na zasadzie nie daj sie złapać. Oczywiście to sa bardziej poważne sprawu a nie w rodzaju napisania gdzieć na portalu że TUSk lu ktos z rządu to .... Takie sprawy faktycznie muszą zgłaszac do sądu bo byłaby wtopa w wypadku wsypy. Co innego jak byś sie bawił w kontakty z handlarzami bronia lub tajnymi informacjami . Ale naszczęście służby - te poważniejsze mają tyle roboty, że nie będą sie zajmować Heniem który skrobie coś w internecie o d. maryni. Polecam iść na film Szpieg. Słuzby sa od zbierania informacji a nie rozpowszechniania. I co z tego ze zajrza Ci do komputera? Dobry hakier to takze uczyni i co nie protestujesz przeciwko hakerom? Ci moga ci zrobic bez skrupułów o wiele większe kuku niż służby. Dziwie się że często ci sami ludzie którzy protestuja przed inwigilacją idą ochoczo do konfesjonału i tam spowiadaja sie z najczarniejszych myśli i czynów. No tak proboszcz ich nie ukarze.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.