Polska » Opinie » Z Anonimowymi nie ma pola do dyskusji

Z Anonimowymi nie ma pola do dyskusji

Data dodania: 2012-01-23 10:20:55 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-24 09:10:47

Polska

Arlena Sokalska

38KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Z Anonimowymi nie ma pola do dyskusji

Arlena Sokalska (© Fot. Polskapresse)

W grze o internet, która od paru dni toczy się na świecie, a teraz przez ataki typu DDoS została zauważona w Polsce, żadna ze stron nie jest całkowicie biała ani całkowicie czarna.

Szwarccharakterami nie są rządy wielu państw, które od lat negocjują umowę ACTA, a z kolei niewinnymi aniołami nie są ci, którzy przeciwko niej tak ostro protestują.

Oczywiście, utajniony tryb negocjacji umowy ACTA budzi wątpliwości, nie tylko w Polsce, ale z drugiej strony - jej zapisy nie uderzają w wolność słowa w sieci i nie wprowadzają cenzury prewencyjnej, co podnoszą protestujący. Tekst umowy jest jawny, każdy może ją przeczytać w internecie.
∨ Czytaj dalej
O ile, rzecz jasna, wbije się na którąś z rządowych witryn nadmiernie obciążonych ruchem przez protestujących, w czym żywo od soboty pomagają nieświadomi internauci sprawdzający z wypiekami na uszach: działa czy nie działa.

CO TO JEST ACTA - PEŁNY POLSKI TEKST POROZUMIENIA



Co ciekawe, ACTA znacznie więcej miejsca niż internetowi poświęca np. podróbkom odzieży. Ale w sposób oczywisty przeciwnicy ACTA skupili się na kwestiach związanych z internetem. Kim są Anonimowi blokujący serwisy rządowe na całym świecie? Tego nie wiem. Wiem natomiast, że piractwo internetowe w ostatnich latach jest świetnie prosperującym biznesem, może nawet lepiej niż ten pornograficzny. Jeszcze dziesięć lat temu scrackowane programy czy skopiowane filmy lub muzykę ściągali tylko nieliczni, pliki były na tajnych serwerach, do których trzeba było otrzymać tajne hasła. Ale potem pojawił się Napster, potem torrenty, a jeszcze potem serwisy typu cyberlocker, jak zamknięty Megaupload.

Czytaj także: Strona premier.gov.pl zaatakowana przez hakerów [ZDJĘCIA i WIDEO]

Dziś żaden internauta nie ma najmniejszego problemu, by zobaczyć film, który właśnie jest w kinach czy wyszedł na DVD. Podobnie jest z muzyką. Serwisy, na których te pliki można znaleźć, zarabiają całkiem niezłe pieniądze choćby na transferach i abonamentach. Bez opłaty plik będzie się ściągał 30 minut, wystarczy zapłacić trzy dolary abonamentu, a można mieć to samo w pięć minut. I tak strumień pieniędzy płynie do piratów, a nie do twórców. Skala jest olbrzymia - jesienią ubiegłego roku tylko Megaupload miał 37 milionów tzw. unikalnych użytkowników miesięcznie. I to w obronie tego złodziejskiego biznesu występują tzw. Anonimowi, blokując serwisy rządowe, co jest rodzajem cyberterroryzmu. Piszę to, choć wiem, jakie komentarze w sieci przeczytam. Ale tak uważam.

Czytaj także: Bitwa o ACTA. Co zrobią polskie władze?

Walczyć z kradzieżą w internecie trzeba, podobnie jak w realu. Czy za pomocą ACTA? Może jest inny pomysł. A rząd ma jeszcze czas na ewentualną ratyfikację umowy. Tyle że powinien najpierw ową umowę dokładnie przejrzeć i przedyskutować sprawę z organizacjami pozarządowymi. Z grupą Anonymous dyskusja jest niemożliwa.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Mądra wypowiedź

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Piotr S (gość), 27.01.12, 15:25:21

Ma pani rację, ustawa nie wprowadza cenzury jako takiej, lecz daje potężne narzędzie do monitoringu każdego internauty. Na jej podstawie każdy może być permamentnie inwigilwany i z tym właśnie walczy społeczeństwo, bo piractwo powinno być tępione innymi metodami, a nie zabieraniem naszej prywatności.
Poza tym narzucone na dostawców internetu obowiązki kontroli są absurdalne. Nie zgadzam się aby ktoś niepowołny czytał moje maile.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Mądra wypowiedź

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Piotr S (gość), 27.01.12, 15:11:55

Ale co Pani powie na to, że rząd i UE jest marionetką w rękach USA:
Według portalu WikiLeaks.org, inicjatorem porozumienia ACTA mieli być amerykańscy kongresmeni, których kampanie wyborcze sponsorują koncerny rozrywkowe, a sam projekt ACTA był forsowany przez USA.
http://wiadomosci.wp.pl/title,To-oni-narzucili-nam-ACTA-Polski-nie-pytano-o-zdanie,wid,14202675,wiadomosc.html?ticaid=1dd06&_ticrsn=3

Dodatkowo Kader Arif, francuski eurodeputowany (który w związku z ACTA podał się do dymisji) napisał - Chciałbym wysłać silny sygnał i zaalarmować obywateli o tej niedopuszczalnej sytuacji - Parlament Europejski nie miał nic do powiedzenia.
http://wiadomosci.wp.pl/title,Pierwsze-rezygnacje-ze-stanowisk-po-podpisaniu-ACTA,wid,14202299,wiadomosc.html?ticaid=1dd08&_ticrsn=5

odpowiedzi (0)

skomentuj

Artukuł Sponsorowany ???

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krasi (gość), 27.01.12, 12:22:44

Zgadzam się tylko z tezą że Rząd nie jest od tego aby bronić praw korporacji, więc tylko swoich obywateli !
Korporacje same sobie poradzą, ale jak wydać na tym przykładzie czasami potrafią wykorzystać poszczególne Rządy (patrz utajniony tryb prorozumień, bez konsultacji z organizacjami pozarządowymi itd...)

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Hamilton (gość), 25.01.12, 23:02:11

Też tak uważam a otwarte popieranie złodziejstwa i oszustwa nie powinno być wspierane przez instytucje państwa !
Wreszcie powiedziała Pani na głos to o czym myśli wielu uczciwych acz przestraszonych obywateli.
Teraz już widać jak na dłoni jak daleko sięgają te macki mafii cyberterrorystów!

odpowiedzi (0)

ocena: 60%

Tak: 3

Nie: 2

skomentuj

" Rząd kłamał ws. ACTA! "

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

!!!!!!!!!!!!! (gość), 25.01.12, 18:42:48

" Na antenie RMF FM minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zapewniał, że Polska nie może się wycofać z podpisania ACTA i podkreślał, że porozumienie podpisały już „wszystkie kraje europejskie”.

- Ja myślę, że jest trochę za późno. Ten proces przecież trwa tak naprawdę od 2006 roku, Polska w nim uczestniczy od 2008 roku i on ma też bardzo duże pozytywne znaczenie, jeśli chodzi o walkę przeciwko podróbkom, szczególnie z państwami trzecimi, to jest także ochrona polskiego biznesu. Nie możemy tego nie podpisać – powiedział Boni.

Innego zdania jest europoseł Christian Engström, członek Partii Piratów. Eurodeputowany zwraca uwagę, że żaden z 27 krajów członkowskich UE nie podpisał jeszcze porozumienia ACTA. Oznacza to, że Polska będzie pierwszym krajem, który podpisze pakt. "

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

To jest mądre stanowisko.

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Artur (gość), 25.01.12, 16:57:11

Potencjalne zamykanie stron bez wyroku sądu to bezprawie, ale skala złodziejstwa jest też przeogromna. Lludzie się nauczyli dziadostwa (w Polsce po komunie w duzym stopniu) i że przysłowiowy lunch jest darmowy.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

kompletne niezrozumienie tematu - dzwonią, ale gdzie???

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gdy (gość), 25.01.12, 15:35:11

serwis posredniczący w piractwie nie jest niczym innym niz nasze Allegro, które pośredniczy w oszustwach

to nie serwis oferuje nielegalne kopie, ale 'ktoś',osoba prywatna i jak to ma zapisane Allegro i jak to według prokuratury, organizacji konsumenckich itd, Allegro NIE JEST ODPOWIEDZIALNE za to co kto sprzedaje

myslę, ze jest całkiem prawdopodobne, że po podpisaniu ACTA takie Allegro zostanie prewencyjnie zamkniete

odpowiedzi (0)

skomentuj

POdlizywać się "rzondowi" też trzeba umieć

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hanza (gość), 25.01.12, 12:49:37

Pani kpi czy o drogę pyta? Zastosowała Pani esystykę a'la Graś. Tajne negocjacje, a u nas konsultacje WYŁĄCZNIE korporacjami mającymi zyski z eksploatacji praw autorskich, to wg Pani uczciwe podejście. To, że mogą mi załomotać o 6 w drzwi, bo umieściłem zdjęcie rodzinne na tle jakiegoś szyldu, np Sony, to szczyt demokracji wg pani. Gratyluję POtulności i zdolności do lizania d...

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Zanim zaczniesz bredzić zapoznaj sie z ACTA i Prawem autorskim

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Śledź (gość), 27.01.12, 16:42:11

Trochę wysiłku intelektualnego i wówczas nie napisałbyś takich bredni. Nikt Ci nie zabroni sfotografowac sie na tle znaku SONY o ile logo jest częścią ogólnego widoku a nie jego włącznym tematem. Korporacje czerpiace zyski? Jeżeli autor sprzedał swoje prawa majątkowe to "korporacje" mogą sprzedawać jego dzieło jak tylko im się żywnie podoba. Korporacje o których piszesz tylko wówczas dysponuja prawem sprzedawania gdy autor zgodził sie na zarządzanie jego majatkowymi prawami autorskimi lub im zwyczajnie sprzedał te prawa. Tajne konsultacje? Rząd przekazła informacje wówczas mediom (sa na tej liście 27 podmiotów). Ale dziennikarze nie podjeli tematu. Trzeba się samemy interesowac nowym prawem. nikt nie będzie wieszał afiszy, że oto wchodzi w zycie nowe prawo dotyczące klatek na kury lub internetu. Po to sa monitory, strony rzadowe i sejmowe by zainteresowani to wszystko śledzili. Chyba jesteś bardzo młodym człowiekiem i nie chce ci sie myśleć i sprawdzać . Chczesz mieć wszystko podane na tacy? To trzeba iść do baru szybkiej obsługi.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

korekta

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hanza (gość), 25.01.12, 12:51:44

Korekta: miało być "erystykę"

odpowiedzi (0)

skomentuj

Proszę się douczyć pani redaktor

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bynajmniej anonimowy. (gość), 24.01.12, 23:30:16

Oj lekcji pani redaktor nie odrobiła. Polecam najpierw przeczytać http://prawo.vagla.pl/node/9636 a potem się wypowiadać o ACTA.

W sporze przeciwko ACTA nie chodzi tylko o treść porozumienia, chodzi przede wszystkim o niejawny sposób jego wprowadzenia. Odpowiedź na pytanie "Qui bono" jest bardzo prosta: duże korporacje.
I to nie tylko medialne, ale też farmaceutyczne, czy - biochemiczne (polecam obejrzeć w całości: http://www.youtube.com/watch?v=ZAJ7V6ZnWsI)

Po cichu wylobbowały kolejny korzystny dla siebie układ (ciekaw jestem kto i w jaki sposób naciskał polski rząd - to jest dobry temat na artykuł, pani redaktor)

W interesie społecznym jest wolna wymiana idei http://demotywatory.pl/3653946/Piractwo. Prawo autorskie powinno być ograniczane. W interesie którego twórcy jest ochrona dzieła przez 70 lat po jego śmierci? Czy pani zachowała prawa majątkowe do artykułów, które pani pisze (proszę sprawdzić w kontrakcie)? Jeśli nie, to po co pani pracodawcy monopol na korzystanie z pani myśli przez 70 lat po pani śmierci? Czy jest on uzasadniony społecznie?

Poza tym nikt nie broni korporacjom medialnym udostępniać treści za naprawdę niewielką opłatą, co czyniłoby biznes typu megaupload nieopłacalnym. - tylko jakoś nie chcą tego robić.

A dochodzą jeszcze wątpliwości moralne: http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/376438,obawy-w-pe-czy-acta-nie

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Niejawny sposób wprowadzenia?

zgłoś 0 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Śledź (gość), 25.01.12, 08:24:21

Spadłeś dopiero co z księżyca? Czu może twój umysł akceptuje jedynie to co akceptuje PIS? Przeczytaj w sieci kiedy i do ilu organizacji wysłano tekst porozumienia. nawet to na PolskaTimes jest ta lista. Więc o jakich niejawnych sposobach piszesz? Rusz mózgiem i czytaj więcej.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 3

skomentuj

PO oszuści

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gienia (gość), 25.01.12, 12:56:08

No właśnie, Baranie. konsultowano tylko z korporacjami i organizacjami benifecjentami tego POrozumienia. Kto wziął w łapę?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

No tak biedaku. Rząd cię nie poinformował osobiście w osobnym liście.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Śledź (gość), 27.01.12, 17:09:27

Tak jak Kukiz byl zbulwersowany że jego także nie poinformowano tylko jakieś Stowarzyszenia twórców. Pewnie każdy Polak powinien dpostawać do domu pocztę z najnowszymi ustawami, projektami ustaw i wydanymi zarządzeniami. Wówczas nie gadano by że coś rząd robi po cichu pod kołdrką.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Autorskie prawa majątkowe -czas obowiązywania

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Śledź (gość), 25.01.12, 08:19:21

Warto bardzo dokładnie zapoznać się z prawami majątkowymi. Jeżeli Twój ojciec stworzy firmę lub odłoży forsę na konto to z tantiem możesz korzystać ty i twoje dzieci. Czas jest tu nie ograniczony. Jeżeli twój przodek stworzy dzieło (muzyka, film, książka) to autorskie prawa majątkowe przechodzą także na jego spadkobierców, ale jedynie na określony czas który jest w różnych krajach różny. Tak więc twórcy i ich spadkobiercy są w tym względzie upośledzeni w stosunku do innych korzystających z dorobku rodzinnego. A Ty jeszcze chcesz skrócić ten czas? Czy także wyraziłbyś zgodę na ograniczenie czasowe korzystania z dorobku rodziców? Przykład będziesz się musiał zgodzić na przepadek akcji lub innych aktywów. Co ty na to? Zacznij myśleć logicznie i poszerz swoje horyzonty myślowe.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Śledziu, myślenie przyda się nam obu.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bynajmniej anonimowy. (gość), 25.01.12, 20:59:24

Proszę cię pomyśl jaki interes ma społeczeństwo w wydłużaniu (wciąż są takie tendencje) tego czasu. Kultura żyje z dorobku poprzednich pokoleń. W społecznym interesie jest wolny obieg idei dóbr kultury. Im szybciej idee, pomysły, utwory wchodzą do wolnego obiegu, tym lepiej dla nas wszystkich.

Słyszałeś o projekcie gutenberg? http://www.gutenberg.org/
Nie chciałbyś, by ważne dla ciebie książki były dostępne dla wszystkich ludzi, niezależnie od ich zamożności? Np. Kubuś Puchatek, do którego prawa zazdrośnie strzeże Disney?http://pl.wikipedia.org/wiki/Kubu%C5%9B_Puchatek#Kwestia_praw_autorskich_do_postaci
Milne zmarł pół wieku temu!
Jaki zysk dla społeczeństwa ma w tym przypadku ochrona praw autorskich.





odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Do Śledź

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Łukasz (gość), 25.01.12, 09:26:32

Człowieku, postaraj się zrozumieć, że głównym powodem protestów i sprzeciwu wobec ACTA nie jest walka z piractwem lecz próba ograniczenia naszej wolności i prawa do prywatności pod pozorem walki z podróbkami. Założenia ACTA są tak ogólne, że pozwalają na pełną inwigilację internautów na wniosek prywatnych korporacji - i wystarczy do tego jedynie podejrzenie co do naruszenia własności intelektualnej przez danego internautę, które nie musi być nawet uprawdopodobnione. Oznacza to w dużym skrócie, że przestaje obowiązywać zasada domniemania niewinności - wystarczy samo oskarżenie lub podejrzenie (bez ŻADNYCH dowodów) by bez wyroku sądu Twoje dane o tym co robiłeś w sieci dostały się w ręce prywatne osób trzecich (w tym właśnie korporacji, które doskonale wiedzą co z tymi danymi potem zrobić). Przestaje mieć znaczenie czy faktycznie zrobiłeś coś złego czy nie.
Ja również sprzeciwiam się piractwu - ale sprzeciwiam się jednocześnie inwigilacji, cenzurze i naruszaniu przez państwo mojej sfery prywatnej. Polacy pamiętają co oznacza hasło "cenzura" i jakie czasy przywodzi na myśl. Pamiętają co oznacza potajemne działania za plecami narodu w celu kontroli obywatela. A demokracja w takim wydaniu jest jedynie o krok od systemu totalitarnego.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Z twórczości żyja autorzy i ich rodziny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Śledź (gość), 27.01.12, 16:48:01

Nie mają innych dochodów. to nie jest ich hobby tylko praca takze zarobkowa. Jeżeli Twój oc=jciec zarobi kasę, niezła kase to z tego moga korzystać następne pokolenia. Dlaczego autorzy mają byc upośledzeni w tym względzie? I zobacz ile to kasy dostaja autorzy książek w Polsce. Wara ci opadnie i zdziwienmie cię trzepnie że jeszcze chce im sie pisać.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dotyczy iwigilacji.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Śledź (gość), 27.01.12, 17:01:24

W każdym momencie organy państwoe moga wystąpic do sądu o rozpoczęcie procedury śledzenia dowolnego obywatela. Służby tajne nie muszą nawet szczegółowo tego uzasadniać (bo wówczas zgodnie z rozsądkiem nie byłoby to juz tajne). Doadam że jest wielce prawdopodobne ze częśc swych działań prowadza bez zgody sądu. Na zasadzie nie daj sie złapać. Oczywiście to sa bardziej poważne sprawu a nie w rodzaju napisania gdzieć na portalu że TUSk lu ktos z rządu to .... Takie sprawy faktycznie muszą zgłaszac do sądu bo byłaby wtopa w wypadku wsypy. Co innego jak byś sie bawił w kontakty z handlarzami bronia lub tajnymi informacjami . Ale naszczęście służby - te poważniejsze mają tyle roboty, że nie będą sie zajmować Heniem który skrobie coś w internecie o d. maryni. Polecam iść na film Szpieg. Słuzby sa od zbierania informacji a nie rozpowszechniania. I co z tego ze zajrza Ci do komputera? Dobry hakier to takze uczyni i co nie protestujesz przeciwko hakerom? Ci moga ci zrobic bez skrupułów o wiele większe kuku niż służby. Dziwie się że często ci sami ludzie którzy protestuja przed inwigilacją idą ochoczo do konfesjonału i tam spowiadaja sie z najczarniejszych myśli i czynów. No tak proboszcz ich nie ukarze.

odpowiedzi (0)

skomentuj

stop korporacjom - stop akata

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ANTY- PO-LITYCZNY (gość), 24.01.12, 22:47:23

stop korporacjom - stop akata

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
1 2 3 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.