Polska » Fakty » Kraków: gang hydraulików przed sądem

Kraków: gang hydraulików przed sądem

Data dodania: 2012-01-19 07:50:20 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-19 09:41:31

Gazeta Krakowska

Artur Drożdżak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kraków: gang hydraulików przed sądem

Oskarżony Eryk Ł. w drodze na proces w krakowskim sądzie (© Artur Drożdżak)

W trójkę jeździli po Polsce i okradali starsze osoby. Przed krakowskim sądem odpowiadali za 63 kradzieże na sumę 440 tys. zł. 29-letnia Joanna K. i 34-letnia Beata S. już usłyszały wyrok trzech lat więzienia, proces ich wspólnika, 38-letniego Eryka Ł. dobiega końca. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia. To dzięki pracy krakowskich policjantów udało się ustalić, że członkowie tzw. gangu hydraulików okradali ludzi od Lublina, przez Wrocław, Warszawę,Poznań, Kraków po Częstochowę.

Zobacz także: Nowe fakty w sprawie makabrycznej zbrodni



- Byłem w tych miastach. Faktycznie dokonywaliśmy tam kradzieży. Dziewczyny wchodziły do mieszkań. Gdy jedna zagadywała gospodarza, druga rabowała. Czasem im w tym pomagałem - potwierdzał Eryk Ł., 38-letni Rom z Krakowa.

Niechętnie przyznawał się do winy, bo na sali rozpraw siedziała jego żona. Kobieta w pewnej chwili wyszła z sali, gdy jej mąż potwierdził, że ze współoskarżoną Beatą S. miał wieloletni romans. Ujął to w bardzo delikatny sposób.

- Spotykaliśmy się "w celach prywatnych".
∨ Czytaj dalej
Dlatego często jeździliśmy poza Kraków, wtedy też razem dokonywaliśmy kradzieży. Była z nami Joanna K., by stwarzać pozory, że ja z Beatą nie jesteśmy jednak parą - opowiadał.

Sposób działania złodziei był zazwyczaj taki sam. Kobiety odwiedzały mieszkania, przedstawiając się starszym lokatorom jako pracownice administracji czy spółdzielni. Mówiły o awarii i konieczności udostępnienia mieszkania po to, aby sprawdzić, czy lokum nie jest zagrożone zalaniem. Panie prosiły o odkręcenie wody w łazience czy kuchni. Podczas takiej rozmowy do mieszkania niepostrzeżenie wchodził Eryk Ł., który plądrował pomieszczenia.

Niekiedy oszustki mówiły o nadpłaconym rachunku i zwrocie pieniędzy. Wówczas prosiły o rozmienienie banknotu lub "wydanie reszty" z gotówki, którą wręczały. Wszystko po to, aby sprawdzić, gdzie ich ofiara przechowuje pieniądze.

- Odwiedzane osoby na ogół ufały kobietom, nie prosząc o okazanie żadnego dokumentu poświadczającego zatrudnienie w administracji czy rozliczenia potwierdzającego nadpłatę - mówi Katarzyna Padło z małopolskiej policji. Nie kontaktowały się także z nikim, aby potwierdzić, czy rzeczywiście w bloku doszło do awarii.

Procesowi przypatruje się wójt gminy romskiej w Krakowie Józef Pawłowski. Głośno ponaglał Eryka Ł., by mężczyzna przyznał się do winy. Oskarżony był posłuszny. Pytany na co wydał zrabowane pieniądze, mówił o dyskotekach, zabawie z Beatą oraz o kosztach benzyny i noclegów w hotelach. A było co wydawać, bo łupem szajki padały sumy 21, 30, 47 tys., a nawet rekordowa - 70 tys. zł.

Ludzie w ten sposób tracili majątki i oszczędności całego życia. Jedna z poszkodowanych napisała potem do sądu, że 34 tys. zł zbierała z mężem przez wiele lat. Teraz nie tylko nie ma za co żyć, ale i opłacić operacji serca, na którą odkładała wszystkie pieniądze. Na poczet przyszłych kar finansowych sąd zajął hipotekę nieruchomości Eryka Ł.


Wybieramy najlepszego piłkarza i trenera Małopolski! Weź udział w plebiscycie!

Konkurs dla matek i córek. Spróbuj swoich sił i zgarnij nagrody!

Która stacja narciarska w Małopolsce jest najlepsza? Zdecyduj i oddaj głos!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!


Źródło: Gazeta Krakowska - Kraków: gang hydraulików przed sądem

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

a dziada obrócić o 180 stopi a kasa sama wypadnie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kat (gość), 19.01.12, 13:49:55

na 100%romów 99% to kręty mają to w genach do roboty !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.