Menu Region

Andrzej Godlewski: Polska XXI - byt wirtualny

Andrzej Godlewski: Polska XXI - byt wirtualny

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Szef działu opinie "Polski"

3Komentarze Prześlij Drukuj
Rafał Dutkiewicz jest popularnym prezydentem Wrocławia, Rafał Matyja - przenikliwym publicystą, a Kazimierz Michał Ujazdowskim był szanowanym ministrem kultury. W sobotę powołali Ruch Obywatelski "Polska XXI" i wspólnymi siłami chcą zmienić polską politykę. Czy im się uda? Przypuszczam, że wątpię.
W deklaracji Ruchu można znaleźć niemal wszystko, czego potrzebuje Polska. Jest tam mowa o uzdrowieniu państwa, uwolnieniu przedsiębiorczości, polepszeniu szans młodych pokoleń, zmianie konstytucji itd.

Jak więc nie trzymać kciuków za ludzi, którzy chcą tego wszystkiego dokonać? Kłopot polega jednak na tym, że te hasła pojawiają się regularnie od prawie 20 lat. Dlaczego mają je zrealizować akurat ci ludzie, którzy także kiedyś już je zgłaszali?

W Ruchu Obywatelskim media publiczne chce reformować Jarosław Sellin. Wystarczy sobie przypomnieć, jak trzy lata temu poseł Sellin (wówczas PiS) zaprowadzał zmiany w TVP i Polskim Radiu, by nabrać dystansu wobec deklaracji "Polski XXI".

Nie wiem również, czy Kazimierz Ujazdowski jest tym politykiem, który może gwarantować sukces wyborczy i zmieni scenę polityczną. Jego wcześniejsze inicjatywy - FPD, PK, KK, SKL czy PP - szybko rozpływały się w większych ugrupowaniach i dziś pamiętają o nich jedynie studenci politologii.

Kapitałem Ruchu jest tak naprawdę jedynie Rafał Dutkiewicz. Jako prezydent Wrocławia zmienił swoje miasto i stał się autorytetem na całym Dolnym Śląsku. Jednak trudno mu będzie dotrzeć do większości Polaków.

Także w samym Wrocławiu poniósł ostatnio prestiżowe porażki - nie udało mu się ściągnąć nad Odrę ani Expo, ani Europejskiego Instytutu Technologicznego. Politycy PO znaleźli już chyba sposób, by go skutecznie blokować. Jarosław Kaczyński i Donald Tusk mogą spać spokojnie - "Polska XXI" to taki sympatyczny wirtualny byt.
3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

A mi się podoba

+27 / -32

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dorota, bez kota (gość)  •

Przypuszczam, że wątpie to kolokwialne powiedzonko warszawskie. Rzadko już używane, ale moim zdaniem z jajem. A dawniej powiedzielibyśmy "z biglem" Pan Andrzej Godlewski wreszcie pokazał, że sta go na trochę humoru, czy - mam nadzieje - że go to nie obrazi - pokazał trochę jaj. Ta gazeta jest nudna. Bzdury podnosicie do rangi super ważnej sensacji. Komórki które zabijają, zabawki które trują. Ile już tu było tkestów na ten temat? Bleee. Dlatego taka analiza polityczna napisana właśnie na takim lajcie fajnie się czyta. Nie czepjacie się

odpowiedzi (0)

skomentuj

A ja nie wątpię!

+68 / -59

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kaszebe (gość)  •

"Ojcowie" tego ruchu wychodzą z bzdurnego założenia że "ciemny lud to kupi".Obiecanek - cacanek było już dosyć.Przecież ten "Ruch" nie ma społecznego poparcia - jest jak kapelusz,pod którym nie ma głowy ani niczego innego.

odpowiedzi (0)

skomentuj

"Przypuszczam, że wątpię" czyli o braku korektorów w redakcji.

+50 / -44

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

herculesfurens (gość)  •

"Przypuszczam że wątpię". Skoro Szanowny Redaktor tylko przypuszcza... to ta wątpliwość musi być rzeczywiście straszna. Pozdrawiam.

odpowiedzi (0)

skomentuj