Menu Region

Białoruska opozycja mówi o fałszerstwach wyborczych

Białoruska opozycja mówi o fałszerstwach wyborczych

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Białoruska opozycja zwraca uwagę na liczne fałszerstwa dokonywane w lokalach wyborczych. W niedzielę odbędą się na Białorusi wybory parlamentarne, jednak przedterminowe głosowanie trwa już od wtorku.
Zdaniem liderów opozycji i niektórych zagranicznych obserwatorów, wiele wskazuje, że wybory nie będą uczciwe i demokratyczne. Niezależny portal Karta 97' informuje, że w jednym z lokali w Mińsku podmieniono w obecności milicjanta urnę wyborczą. Potwierdzają to międzynarodowi obserwatorzy i mężowie zaufania jednego z opozycyjnych kandydatów.

Na zwołanej w Mińsku konferencji prasowej liderzy Zjednoczonych Sił Demokratycznych poinformowali o zmuszaniu studentów do udziału w przedterminowym głosowaniu. Zdaniem opozycjonistów w rejonach, gdzie zlokalizowane są domy studenckie frekwencja wyborcza sięgnęła już 90 procent.

- Daje to ogromne możliwości podmiany urn z kartami do głosowania - twierdzi Wincuk Wiaczorka z Białoruskiego Frontu Narodowego. W proteście przeciwko licznym fałszerstwom trzech kandydatów opozycji spaliło przed gmachem Centralnej Komisji Wyborczej dokumenty zaświadczające, że są zarejestrowanymi kandydatami do parlamentu.

Tymczasem białoruski prezydent, Aleksander Łukaszenka na dzień przed wyborami zapewniał, że zrobiono wszystko, aby wybory były uczciwe i demokratyczne.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się