Data dodania: 2012-01-10 08:56:15 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-11 10:24:37
Nasz Czytelnik Tomasz Żurak znalazł słup graniczny Wrocławia z przełomu XIX i XX wieku. - Na kamień natknąłem się podczas wyrównywania działki przy ul. Kłokoczyckiej. Zabrałem go do siebie i umyłem. Potem poinformowałem Muzeum Miejskie - opowiada wrocławianin.
wrocławianin (gość), 10.01.12, 10:53:20
To miasto jest chyba unikatem w skali europejskiej,bo w ponad tysiącletniej historii było-jest miastem wielonarodowym i wielokulturowym ,otwartym na różne religie,kulturę i wszelkiej maści narodowości.
Tak: 6
Nie: 4
z_dziczy_regionu (gość), 10.01.12, 19:31:58
ale w wyciskaniu wszelkich pieniędzy z terenu całego województwa tylko po to ,żeby eksponować miasto Wrocław. Przez co cierpi cały region. A wielokulturowość to widoczna jest w Pubach gdzie "angielscy dżentelmeni" zapoznają sie "polskimi damami.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 1
milosniczka wroclawia (gość), 10.01.12, 10:24:41
nie: zniszczył, wyrzucil, obsprejował, nasiusial, wyrył dziury, tylko przekazał władzom. Gdybysmy mieli wszystkich takich mieszkancow, jaki Wrocław byłby piekny i zadbany
Tak: 12
Nie: 1
joe brody (gość), 10.01.12, 11:50:32
Ale wszystko wskazuje na to, że władze "odwdzięczą się" panu Tomaszowi w taki sposób, że w poszukiwaniu reszty słupa przekopią działkę na wszystkie strony i dwa metry wgłąb, zostawią bordel i nie dadzą grosza odszkodowania...
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 1
Stanisław (gość), 10.01.12, 10:18:40
Polacy cud we Wrocławiu kamień pięknie się wabi Breslau,Breslau.Gazeta ciągle robi nam wielokulturową wodę z mózgu.
Tak: 2
Nie: 0
Markus I Wielki (gość), 10.01.12, 10:51:27
we Lwowie twierdzą, że przez 700 lat polski Lwów był "okupowany przez Polaków", a dopiero od 70 jest wolny. I nigdy nie nazywał się Lwów, tylko zawsze L'viv (cyrylicą) - a te wszystkie kościoły, zabytki i inne to zbudowali sami ukraińcy ciemiężeni przez "polske pany" za ukraińskie pieniądze. Żal mi takich demagogów, ale dla was właśnie jest miejsce w PISie i u ojca Rydzyka.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 2
śmiech na sali (gość), 10.01.12, 11:52:26
Wrocław najdłużej był w rękach Polaków- od 990 do 1335 roku. Piastowie przetrwali na tych ziemiach jeszcze dłużej, bo do 1675, kiedy zmarł Jerzy Wilhelm Legnicki. Przestańce uskuteczniać kompleksiarską propagandę, na mocy której Wrocław MUSI być teutoński, bo nigdy taki nie był i nie będzie. Jeżeli mielibyśmy oddać komuś prawa do Wrocławia, to tylko i WYŁĄCZNIE Czechom. Śmieszy mnie święte oburzenie wszystkich germanofilów, których da się uciszyć kilkoma prostymi argumentami.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 1
cemoi07 10.01.12, 19:23:20
W średniowieczu trudno mówić o poczuciu narodowym, ci Piastowie o których piszesz na co dzień mówili po niemiecku, nie znali polskiego. Wieksze związki odczuwali z kulturą niemieckojęzyczną niż polską, baby na żony "Niemki" SE brali, itd.
Na Ślasku, niezależnie czy leżał w granicach korony czeskiej, polskiej, austriackiej czy pruskiej dominujacym językiem był niemiecki, na dworach tych Piastów też nikt nie mówił po polsku.
Wrocław ma różne równoprawne nazwy, a najpowszechniej znaną jest Breslau.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
malko (gość), 10.01.12, 13:58:07
Czyli w rękach nie-Polaków był dłużej (1335 - 1945). I to też trzeba przyjąć do wiadomości, a nie utożsamiać z "kompleksiarską propagandą". Każda z nacji pozostawiła swój ślad w mieście. To jest historia, a nie polityka. Życzę pogodnych myśli:)
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Qsken (gość), 10.01.12, 09:13:17
" Na kamień natknąłem się podczas wyrównywania działki przy ul. Kłokoczyckiej. Zabrałem go do siebie i umyłem." silny facet... wzial pod pache 200kg i zaniosl do domu... ;)
Tak: 2
Nie: 2
rolny (gość), 10.01.12, 09:28:51
ciągnikiem równał, przecież to wieś już. załadował na ciągnik i wsio
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 2
Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.