Data dodania: 2012-01-09 06:00:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-09 12:48:18
- Jeżeli mam wybierać między Ziobrą a Kaczyńskim, to już wolę Kaczyńskiego. Bo dostrzegam w nim idee, programy, pasję. A u Ziobry widzę tylko cynizm i chęć odegrania się za wszelką cenę. Gdyby Ziobro chciał spróbować swoich sił na serio, a nie tylko na niby, to powinien zrezygnować z mandatu w europarlamencie i zrobić to, co zrobił Palikot. Ale tego nie robi, bo pewnie nie ma przekonania, że ta próba się powiedzie - ocenia przewodniczący SLD Leszek Miller w rozmowie z Joanna Miziołek
azor (gość), 10.01.12, 19:56:22
śmieszy mnie ten pisowski skowyt bezradności. nie mogą ścierpieć że ludzie wyżej cenią millera niż bogobojnego kaczora. pisowskie kundle ujadają bo tylko to im pozostało. jedno jest pewne że miller jest większym demokratą niż pisiory razem wzięte. przyjmijcie do wiadomości głomby że miller w polityce coś znaczy a wy jesteście formacją zdychającą.
Tak: 0
Nie: 1
VAT-25% (gość), 10.01.12, 16:00:52
więc dlaczego media karzą nas niesłusznie i w cyklu codziennym, hołdując takim jednostkom w osobach polityków, które w niczym nie zasługują, tj. ani obecnie ani wcześniej, na wyrażanie im jakiegoś uczciwego i stosownego moralnego poważania. Dla mnie ta cała ekipa pod wezwaniem tow. Miller & business colleagues kojarzy się tylko z zawodowymi komunistycznymi aparatyczykami z PRL i czasami wieloletniego represjonizmu. A do tego wszystkiego, także z okresem ciągłej korupcji i systematycznego ogłupiania narodu. Owszem, wtedy może komuś potrzebnych relacji, ale chyba już nie dzisiaj. Mnie osobiście, akurat jakieś tam opowieści o tym, co tam tow. Miller wraz z ekipą sobie pomyśli lub opowie, interesują de facto tyleż samo, co jakaś dogłębna rozprawa o wielkiej socjalistycznej rewolucji październikowej z ubiegłego wieku.
odpowiedzi (0)
skomentujstoik (gość), 09.01.12, 23:04:05
bo ja to mam takie pytanie w innej sprawie: co z porzucaniem niemowlaków? Obiecał Pan, raz na zawsze ukrócić ten proceder. To była jednoznaczna deklaracja, a nie jakieś tam "gdyby", "o ile"... i td; twarda deklaracja zobowiązuje jak umowa handlowa, a ja oczekuję wyników - pamiętam. Nigdy Pan się z tego słowa nie wycofał, ot zapomnienie? NIGDY Pan nie przeprosił swych wyborców, w szczególności, ale również pozostałych Polaków za to zaniechanie, które JEST Pana udziałem, bo po wyborach wygranych zignorował większość swych deklaracji. O ile wiązały się tzw. szarym obywatelem - bo tzw. biznes i oligarchowie byli dopieszczani.
Nie pozdrawiam.
odpowiedzi (0)
skomentujTaki sobie... (gość), 09.01.12, 22:14:59
A Pan ma nie tylko RACJE!!!! To "ZERO" zobaczymy wnet w trzeciej potedze...i nie ma zadnej nadziei by z tego cokolwiek pozytecznego wykrzesac!!! >>>> a co dopiero przedstawic wizje tzw. odrodzenia????
Tak: 1
Nie: 1
krzysztof (gość), 10.01.12, 00:07:33
zero do potegi jest jedynka.czyli w przypadku pana ziobry te jest komplement niezasluzony.
odpowiedzi (0)
skomentujGAMA (gość), 10.01.12, 18:33:23
Zero do potęgi trzeciej jest zerem, a nie jedynką (albo czymś co wyobraża sobie pan Taki sobie). Widać, jakie spustoszenie zrobiła reforma oświaty, robiona na modłę szkół w slamsach murzyńskich (nie obrażam murzynów, bo to nie ich wina).
Panowie: najpierw do nauki, a później możecie się mądrzyć!
odpowiedzi (0)
skomentujkinsky (gość), 09.01.12, 18:28:26
"Barwy nieszczęścia", "Na niedobre i na złe", "P jak podłość", "Samo Życie". Nie znalazł cienia zrozumienia u Palikota, więc szuka azylu u Prezesa. Od dawna było do przewidzenia, że projekt Kwaśniewskiego & Co. nie trzyma się logiki ani kupy. Dlatego Napieralski przegrał wysoko właśnie dzięki owym projektom. Jeżeli chodzi o Prezesa, to jest na tyle mądry i doświadczony, że lewicę może sam założyć. Nie potrzebuje do tego ciała doradczego PZPR z idée fixe i bez programu.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.